loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Epidemia na MŚ w Londynie. Sportowcy wycieńczeni nie wstają z łóżek i tracą szanse na medale
Opublikowano dnia 11.08.2017 09:16
Już 40 sportowców zaraziło się norowirusem szalejącym na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Londynie. Sytuacja pogarsza się z dnia na dzień. Sportowcy są wycieńczeni, wymiotują i nie wstają z łóżek, przez co tracą szanse na medal. Komunikat w sprawie wydał rząd Wielkiej Brytanii.

Pixabay.com/CC0
Przedwczoraj z rywalizacji z powodu nagłej choroby musiały się wycofać dwie faworytki w biegach na 800 m i 5000 m – Kenijka Eunice Sum i Etiopka Genzebe Dibaba. To już prawdziwa epidemia.


- Potwierdzamy, że wśród ludzi zaangażowanych wokół mistrzostw lekkoatletów występuje zagrożenie norowirusem. Ściśle współpracujemy z organizatorami i stadionem, żeby zatrzymać rozprzestrzenianie się zagrożenia

– powiedziała Deborah Turbitt, dyrektor departamentu ds. ochrony zdrowia w Londynie.

/ Źródło: "Przegląd Sportowy"

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kolejna rewolucja w rosyjskiej strefie wpływów, tym razem aksamitna w Armenii
Wszystko wskazuje na to, że fala protestów w Armenii, które zaczęły się w ubiegły poniedziałek, po wczorajszych akcjach policji może się wymknąć spod kontroli. Dziś kolejny dzień demonstracji ulicznych, ale obserwuje się też dość istotne zmiany. Po raz pierwszy wśród protestujących pojawili się ludzie w wojskowych uniformach, jak informuje ormiańska stacja radiowa Azatujon, są to żołnierze, którzy ze swym dowódcą w randze pułkownika postanowili pokazać, że „wojsko jest z narodem”.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Sztukmistrz z Londynu znów nadaje
Były minister finansów Jan Vincent Rostowski mistrz kreatywnej księgowości znów wciska przysłowiową ciemnotę, że to rząd PO-PSL i on osobiście uszczelnili system podatkowy w tym VAT i podjęli walkę z nielegalnym hazardem i chwali się, że był „niezmiernie skuteczny do końca”. Jaki trzeba mieć tupet, ile pychy i zakłamania, żeby tak jak były wicepremier, minister finansów Jan Vincent Rostowski kłamliwie atakować, krytykować i pouczać polski rząd, gdy samemu powinno się odpowiadać nie tylko przed komisją śledczą, co już wkrótce nastąpi, ale i przed Trybunałem Stanu, za to co uczyniło się Polsce, Polakom, a zwłaszcza polskim finansom publicznym.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zdrajcy śmieją się nam w nos
Apeluję do prezydenta Andrzeja Dudy o szybkie zajęcie się tą bardzo ważną z punktu widzenia imponderabiliów narodowych oraz polityki historycznej sprawą
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.