loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Dziś wchodzą w życie przepisy ustawy "Prawo o ustroju sądów powszechnych"
Opublikowano dnia 12.08.2017 01:38
12 sierpnia 2017 r. wchodzą w życie przepisy ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, która była przedmiotem inicjatywy poselskiej. Polacy muszą odzyskać zaufanie do sądów, muszą mieć gwarancje, że idą tam po sprawiedliwość, a procesy nie będą się ciągnąć latami. Podstawowym celem nowych regulacji jest zatem usprawnienie działania sądów, tak aby zaczęły działać szybko, efektywnie, a wyroki wydawane przez sędziów budziły zaufanie Polaków. - czytamy w komunikacie na stronie ministerstwa sprawiedliwości

screen YouTube

Nowe przepisy uniezależniają sędziów od nacisków przełożonych, przywracając bezstronność i prawdziwą niezawisłość. Wzmacniają także nadzór administracyjny Ministra Sprawiedliwości nad działalnością sądów powszechnych. Ustawa wprowadza zasadę równomiernego obłożenia sędziów obowiązkami. Powstanie przejrzysty system awansów, który ukróci dzisiejszą patologię, gdy awans zależy wyłącznie od dobrych układów z prezesem sądu czy sędziami wyższej instancji.

Przepisy przewidują między innymi:

  • wprowadzenie ustrojowej zasady losowego przydziału spraw poszczególnym sędziom. To wymóg, który obecnie obowiązuje tylko w postępowaniu karnym – i to w bardzo ograniczonym zakresie (pozostałe sprawy przydzielają przewodniczący wydziałów). Losowy przydział spraw, zwłaszcza w II instancji, ma chronić przed nadużyciami i dawać pewność, że sprawa nie została przydzielona sędziemu umyślnie wybranemu do danej sprawy. Kryteria przydziału spraw sędziom będą bardziej przejrzyste. Zapobiegnie to oskarżeniom o to, że dana sprawa specjalnie trafiła do sędziego, któremu zarzuca się stronniczość.
    (Ta część ustawy zacznie obowiązywać z chwilą wejścia w życie nowych zasad przydziału zawartych w Regulaminie urzędowania sądów powszechnych, co planowane jest na 1 stycznia 2018 r.)
  • zapewnienie równego i sprawiedliwego obciążenia pracą sędziów oraz zagwarantowanie bezstronności stronom postępowań.
  • wprowadzenie zasady niezmienności składu orzekającego. Raz wylosowany skład sądu nie powinien ulegać zmianie do zakończenia sprawy. Dziś w wielu sądach nowemu sędziemu w wydziale przydziela się sprawy już rozpoczęte przez innych sędziów – ze szkodą dla sprawności postępowania. Oczywiście ustawa przewiduje możliwości odstępstwa od tej zasady, ale są to przypadki ściśle określone (losowe), np. gdy sędzia zachoruje;
  • wprowadzenie ścisłych zasad przeniesienia sędziego do innego wydziału. Regulacja ta ogranicza władzę prezesa sądu i określa kryteria, którymi musi się kierować przy podejmowaniu decyzji. Do tej pory prezesi mogli przenosić sędziów bez ich zgody do innych wydziałów. Zgodnie z nowymi przepisami co do zasady będzie wymagana zgoda sędziego na przeniesienie, co zwiększa orzeczniczą niezawisłość sędziów;
  • umożliwienie przejścia w stan spoczynku przez kobiety będące sędziami w wieku odpowiadającym powszechnemu wiekowi emerytalnemu kobiet, to jest 60 lat;
  • zwiększenie kompetencji Ministra Sprawiedliwości w powoływaniu i odwoływaniu prezesów i wiceprezesów sądów. Dzięki temu minister będzie mógł skuteczniej nadzorować sposób zarządzania sądami. Nie będzie miał przy tym jakiegokolwiek wpływu na orzecznictwo (gwarantuje to m.in. elektroniczny system losowego przydziału spraw). Sfera orzecznicza pozostaje w sferze niezależności i niezawisłości sędziowskiej. Ani Minister Sprawiedliwości, ani prezes sądu nie będą mieli żadnego wpływu na orzecznictwo sędziów. Nowe uprawnienia ministra mają przede wszystkim umożliwiać szybkie działanie i zapobiegać bulwersującym społecznie sytuacjom, gdy prestiżowe funkcje pełnią osoby, które utraciły zaufanie, jak w przypadku afery związanej z podejrzeniem wyłudzenia co najmniej 10 milionów złotych z Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Minister Sprawiedliwości jest prawnie zobowiązany do zapewnienia właściwego funkcjonowania sądownictwa powszechnego w wymiarze administracyjnym. Dotychczasowa praktyka dowodzi, że środowisko sędziowskie niejednokrotnie kierowało się sympatiami koleżeńskimi w opiniowaniu kandydatów na prezesów i wiceprezesów sądów, a względy merytoryczne i kompetencje nie miały znaczenia dla uzyskanego poparcia. W wielu sądach - o czym mówią sami sędziowie - doprowadziło to do stworzenia bizantyjskich systemów powiązań i „folwarków prezesów”, którzy sami, według własnych pozamerytorycznych opinii, decydowali o podziale funkcji, czy kandydatach do  awansów. Zmiana prawa uniezależnia sędziów od takiego systemu i wprowadza zasadę, że decydujące będą kompetencje kandydata, a nie układy czy szczebel sądu, w którym orzeka;
  • przepisy wprowadzają nowe narzędzie nadzoru zewnętrznego i wewnętrznego nad działalnością administracyjną sądów w postaci oceny informacji rocznych składanych przez prezesów sądów wszystkich szczebli. Takie rozwiązanie umożliwi zwrócenie uwagi na nieprawidłowości w zakresie działalności administracyjnej. Pozwoli to na bieżące reagowanie na ewentualne zaniedbania prezesów w pracach sądu. Dotychczas prezesi sądów rejonowych i okręgowych nie byli zobowiązani do składania takich informacji. Informacje składali prezesi sądów apelacyjnych. Nie były one oceniane a jedynie analizowane w resorcie sprawiedliwości.

Ustawa wchodzi w życie 12 sierpnia 2017 r., z wyjątkiem przepisów dotyczących wieku przechodzenia w stan spoczynku przez kobiety będące sędziami, które zaczną obowiązywać z dniem 1 października 2017 r.


- czytamy w komunikacie

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: "...każdy demonstrować może..."
...trochę lepiej lub trochę gorzej...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?
Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Krakowski Europejczyk (pożegnanie dyrektora MCK)
To właśnie On wprowadzał podwawelski gród na europejskie salony.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.