loading
Proszę czekać...
Sąd umorzył sprawę wobec sędziego, który porównał Kaczyńskiego do Hitlera
Opublikowano dnia 12.08.2017 15:33
Sąd dyscyplinarny umorzył postępowanie wobec sędziego Cezarego Skwary, który porównał Jarosława Kaczyńskiego do Adolfa Hitlera. Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa sąd apelacyjny w Lublinie powołał się na „znikomą społeczną szkodliwość”.

pixabay.com
Od wyroku sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji można odwołać się do Sądu Najwyższego. Takie prawo posiada np. minister sprawiedliwości, obwiniony sędzia czy sędziowski rzecznik dyscyplinarny.

Sąd apelacyjny w swoim uzasadnieniu napisał- „Czyn obwinionego, jakkolwiek zasługujący na całkowitą dezaprobatę i w swej wymowie naganny (…), charakteryzuje się znikomym stopniem społecznej szkodliwości”.

Przypomnijmy, że początek całej sprawy ma swoje korzenie we wrześniu ubiegłego roku, kiedy poseł PiS Marek Suski powiedział, iż Jarosław Kaczyński nie ożenił się, „bo służył Polsce i nie chciał unieszczęśliwiać jakiejś kobiety, którą by pozostawiał służąc Polsce”. Sędzia Cezary Skwara z Sądu Okręgowego w Warszawie, na Twitterze warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Iustitia nie odmówił sobie skomentowania tej wypowiedzi. Zamieścił post o treści- „Niczym Fuehrer. Też wszystko poświęcił dla narodu. Ein Volk, ein Reich, ein Fuehrer. To nawet nie jest już zabawne”.

Wpis wzbudził ogromne oburzenie i został usunięty. Skwara zrezygnował z funkcji członka zarządu warszawskiego oddziału Iustitii. Wydał również oświadczenie, w którym tłumaczył iż zamieszczony na portalu społecznościowym post stanowił jedynie komentarz do wypowiedzi polityka partii, a nie ocena prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Kolegium Sądu Okręgowego w Warszawie zwróciło się wówczas do sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego o podjęcie czynności w stosunku do sędziego. Wniosek wypłynął do sądu w marcu br., a był motywowany zachowaniem, które przyniosło ujmę godności sędziego i naruszyło powagę tego stanowiska.
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Chcemy pracowniczej konstytucji!
Na Zachodzie układy zbiorowe pracy to chleb powszedni. U nas wciąż uważane są za archaizm, rozwiązanie niepotrzebne i niepraktyczne. Niesłusznie – i dlatego Solidarność będzie o nie walczyć. O tym w Temacie Tygodnia 43. numeru „TS”, poświęconym właśnie układom zbiorowym.
Nauczyciele potrzebni od zaraz
Od początku wprowadzania zmian w oświacie straszono, że wielu nauczycieli
straci pracę. Tymczasem w niektórych szkołach nawet kilka tygodni
po rozpoczęciu roku szkolnego brakowało dydaktyków. Jak to w końcu jest ze zwolnieniami nauczycieli po reformie? Barbara Michałowska.
Grupa Wyszehradzka – więcej pragmatyzmu, mniej romantyzmu
Chociaż pozornie zgadzamy się we wszystkim, nie można zapominać, że w politycznych sojuszach każdy z partnerów ma swoje interesy. Nie inaczej jest w przypadku Grupy Wyszehradzkiej. O tym, czy rzeczywiście tak bardzo po drodze Węgrom i Polakom – dla „TS” pisze Dominik Héjj.
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 43/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Powrót opozycyjnego samca alfa
Schetyna chciał jednoznacznie udowodnić, że nadal jest niekwestionowanym liderem nie tylko PO, ale całej opozycji.
avatar
Historia W
Aspektach Różnych

Historia w Aspektach Różnych: 20 października 1655 r. – ugoda w Kiejdanach
362 lata temu, 20 października 1655 r., w Kiejdanach na Litwie podpisano układ pomiędzy hetmanem wielkim litewskim Januszem Radziwiłłem i jego kuzynem koniuszym wielkim litewskim Bogusławem Radziwiłłem, a przedstawicielem króla szwedzkiego Karola X Gustawa Magnusem Gabrielem De la Gardie. Umowa ta poddawała pod protekcję Szwecji całe Wielkie Księstwo Litewskie i wraz z układem w Ujściu (gdzie wojewoda poznański Krzysztof Opaliński i wojewoda kaliski Andrzej Karol Grudziński oddali królowi Szwecji Wielkopolskę) stanowiła faktyczne poddanie Litwy i Wielkopolski Szwecji.
avatar
Tomasz
Samołyk

[video] "Kultura Naprawdę Niezależna": nowy cykl Tomasza Samołyka
Jakiś czas temu powstala inicjatywa pt. "Kultura Niepodległa". Zrzesza ona dobrze znany "pseudoelitarny" świat celebrytów, ludzi pełniących zawód "uczestnik protestów" lub artystów zwabionych szansą kolejnego utożsamienia się ze zmorą poprawości politycznej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.