loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
To były piękne dni… czyli Sierpień ‘80 w rafinerii
Opublikowano dnia 30.08.2017 08:00
W sierpniu 1980 roku rodził się w Gdańsku nowy ruch, którzy ogarnął całą Polskę. W tamtym czasie narodziła się też solidarność i wspólnota pracowników Gdańskich Zakładów Rafineryjnych, czyli obecnej Grupy LOTOS S.A., którzy przyjechali tu z różnych stron Polski.

arch. Lotosu
Bogusław Posmyk

Strajk w sierpniu 1980 roku – w stoczni, rafinerii i w setkach innych firm – zmieniał nie tylko zakłady pracy, ale także Polskę. Wielu pracowników rafinerii wspomina te dni jako najważniejsze w ich zawodowym życiu.

Od postulatów do strajku
Strajk w zakładach zaczął się 16 sierpnia, lecz już 14 sierpnia nocna brygada „D” zaczęła opracowywać postulaty załogi. 16 sierpnia o 6 rano pracownicy zebrali się w Centralnej Sterowni i podjęli decyzję o zmniejszeniu produkcji. O 7.45 przekazali w sumie 13 postulatów dyrektorowi Andrzejowi Woronieckiemu. Dotyczyły one m.in. podwyżki płac, dodatków płacowych, przeszeregowań, podziału funduszu socjalnego, wolnych sobót, przydziału mieszkań. O 8.45 wybrali delegatów do Komitetu Strajkowego, a o 14.20 rozpoczęli rozmowy z dyrekcją, które zakończyły się fiaskiem, co zaowocowało ogłoszeniem strajku okupacyjnego jeszcze tego samego dnia, o 16.15. Przewodniczącym Komitetu Strajkowego został Wojciech Jamrozik z Zakładu Paliwowego, a jego zastępcą Grzegorz Ungier.
7 z 350
Przedstawicielem GZR w Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym w Stoczni Gdańskiej, do którego rafineria przyłączyła się już 16 sierpnia jako siódmy z kolei zakład (wśród 350), został Tadeusz Stanny. Dołączenie GZR miało istotny wpływ na rozwój wydarzeń. To właśnie na wniosek GZR powołano Prezydium MKS.





 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Jewropejska Prawda" broni dziennikarza zwolnionego z Biełsatu
"Jewropejska Prawda" (dodatek do lewackiej "Ukraińskiej Prawdy") ujęła się za zwolnionym pracownikiem telewizji Biełsat (Białorusinem), który opublikował na fejsie (i złośliwie skomentował) to słynne już zdjęcie Prezydenta Dudy z wizyty w Waszyngtonie, podpisującego na stojąco dokument. Decyzja - powiem szczerze - dość zaskakująca. Dotąd szefowa tej stacji, pani Agnieszka Romaszewska, raczej wykazywała dużo tolerancji wobec swych pracowników, wśród których nie brakuje KODziarzy, w każdym razie nie kryjących, choćby tu na fejsie, swoich antyrządowych poglądów.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Ławrow w Bośni, czyli rozgrywka o Donbas wchodzi w nową fazę
Rosyjski minister spraw zagranicznych Ławrow odwiedził stolicę Bośni i Hercegowiny Sarajewo oraz Banja Lukę, stolicę Republiki Serbskiej wchodzącej w skład tego federacyjnego kraju o najbardziej, jak piszą dziennikarze Timesa, skomplikowanym systemie rządów w Europie. Jest on spuścizną pokoju w Dayton, który kończył wojnę na Bałkanach i jednocześnie starał się zbudować kruchy modus vivendi w tym podzielonym, na kantory etniczne kraju. Wizyta jest istotna z kilku powodów, o których trzeba napisać. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Dekalog zamiast preambuły?
Zgodnie z procedurą petycja zostanie rozpatrzona przez Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.