loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Walka o „Solidarność” nie była aksamitna!
Opublikowano dnia 31.08.2017 16:02
W czwartkowe południe w krakowskiej Nowej Hucie uczczono 37 rocznice podpisania Porozumień Sierpniowych, składając wieńce i kwiaty pod tablica upamiętniającą wydarzenia z 1980 r. przy bramie Kombinatu Metalurgicznego oraz przy pomniku „Solidarności” przy Placu Centralnym im. Ronalda Regana.

Tygodnik Solidarność

W obu miejscach spotkali się przede wszystkim uczestnicy wydarzeń sprzed lat, działacze „Solidarności” Małopolskiej i Komisji Robotniczej Hutników oraz przedstawiciele młodego pokolenia. – Walka o powstanie „Solidarności”, a potem o jej istnienie nie przebiegała w naszym kraju wcale tak aksamitnie, jak rewolucje w krajach sąsiednich – mówił dziękując wszystkim za przybycie Wojciech Grzeszek, przewodniczący Zarządu Regionu Małopolskiego. – Często wiązała się z ryzykiem utraty pracy, zdrowia, a nawet życia lub prześladowaniami członków naszych rodzin. Dlatego dziękuję tym, którzy przybywając na obchody rocznic takich, jak ta dajecie świadectwo, że żeby doszło do zmian w Europie Środkowej i Wschodniej to Polacy musieli ponieść ofiary, których dziś nikt nie chce pamiętać!

Po złożeniu kwiatów zebrani odśpiewali hymn „Solidarności”, a całej uroczystości towarzyszył szwadron honorowy Ułanów Małopolskich. Dalsze obchody rocznicy przewidziane są w Krakowie na godziny przedwieczorne.







Adam Zyzman

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer

Wy-delegowani, czyli pracownik kontra rząd
Nowy prezydent Francji, ale również politycy z krajów Beneluksu, przystąpili do
próby zmiany unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych Konflikt wokół nich ma charakter zarówno międzynarodowy, jak i krajowy na linii rząd – związki zawodowe.
Legalny przekręt
Ujawniamy poważne luki prawne dotyczące oświadczeń majątkowych urzędników. Dochody osobiste można w nich sprytnie chować, a sam obowiązek złożenia dokumentu nie obejmuje wszystkich kluczowych samorządowców.
Związki na pogodę i niepogodę
Istnieją międzynarodowe porównawcze badania, w tym zlecane przez OECD, które wskazują, że kraje, w których działa system partycypacyjny, mają lepsze wyniki ekonomiczne. Elementem takiego systemu są związki zawodowe – mówi wybitny ekonomista, prof. Elżbieta Mączyńska w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 38/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Piotr Zarzycki: 17 września Sowieci użyli przeciwko Polsce więcej czołgów niż Niemcy
Blogi
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Juncker Flaszkobrody
Im ciemniej, tym jaśniej – powiedziała Zofia z Radości pod Warszawą. Im gorzej, tym lepiej – piszą na murach anarchiści z Owsiakowa. A szef Komisji Europejskiej Jan Klaudiusz Flaszkobrody z Luksemburga zaproponował 13 września 2017 r. nową sentencję - Im mniej, tym więcej. I słusznie. Po co Donald, skoro może być Jan? Po co jeden fotel, skoro może być tapczanik - suma foteli przewodniczącego Rady Europejskiej i szefa Komisji Europejskiej. Janek siądzie wygodnie i z Klaudiuszem wszystko sobie wyjaśni. Zaplanuje, narysuje i wybuduje. A Donalda popchnie w stan niebytu, czyli spoczynku. Lub oskarżenia. Ale to może Zbyszek załatwi.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Rząd podjął decyzję o lokalizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego
W tych dniach do mediów przeciekła informacja, że Centralny Port Komunikacyjny (CPK), zostanie zlokalizowany w Baranowie koło Grodziska Mazowieckiego, gdzie przebiega autostrada A-2, a także linia kolejowa z Warszawy do Żyrardowa.
avatar
prof. Marek Jan
Chodakiewicz

Prof. Marek Jan Chodakiewicz dla "TS": Ułan Franek
Umarł Franciszek Kosowicz „Franuś”, „Maciejka,” „Małecki” (ur. 16 września 1928, zm. 12 lipca 2017), plutonowy-kawalerzysta Zgrupowania Stołpeckiego i Kampinowskiego AK, „żołnierz wyklęty”, czyli powstaniec antykomunistyczny, kawaler Virtuti Militari, Krzyża Walecznych i wielu innych odznaczeń (w tym Krzyż Komandorski Orderu Zasługi od śp. Lecha Kaczyńskiego), zaściankowiec z Rakowa herbu Wieniawa, kresowiak, społecznik, kapral US Army, jeden z najprężniejszych działaczy polonijnych w Los Angeles. Poznałem go bliżej dopiero na początku XXI w., ale słyszałem o nim od dawna, bo uczestniczył w rozmaitych działaniach mego kalifornijskiego opiekuna, lwowiaka Zdzicha Zakrzewskiego.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.