loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa: Wypowiedź Timmermansa jest skandaliczna, ale tłumaczenie było błędne
Opublikowano dnia 31.08.2017 17:08
- Gdyby Niemcy były silniejsze, to Polska nie miałaby granic tam gdzie ma - miał powiedzieć Frans Timmermans podczas debaty o praworządności w Polsce w Parlamencie Europejskim. Wypowiedź wywołała słuszne oburzenie. Sęk w tym, że oparta na tłumaczeniu na żywo, nie jest precyzyjna. Co nie zmienia faktu, że wypowiedź wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej jest absolutnie skandaliczna.

screen YouTube
Poprosiliśmy o przetłumaczenie tego fragmentu wypowiedzi Fransa Timmermansa na podstaie filmu zamieszczonego na Wirtualnej Polsce i czy nam się to podoba czy nie, nasze tłumaczenie kluczowego fragmentu jest bliższe tłumaczeniu Wirtualnej Polski

Gdyby Niemcy były silne Polska leżałaby 300 km na wschód. Gdyby Rosja była silna, Polska leżałaby 300 km na zachód.
[oryg.: "If Germany were powerful Poland would be 300 km to the East. If Russia were powerul Poland would be 300 km to the west]

Polacy nie mogli decydować o tym gdzie leży ich kraj. Teraz mogą.


- miał powiedzieć Frans Timmermans.

Trzeba przyznać, że to jednak brzmi inaczej. Przepraszamy naszych czytelników za wprowadzenie w błąd poprzez podanie nieprecyzyjnego tłumaczenia, przepraszamy również za to Fransa Timmermansa.

Nie zmienia to jednak naszej ogólnej opinii na temat tej absolutnie skandalicznej wypowiedzi. Jeżeli bowiem Frans Timmermans mówi o przesuwaniu granic Polski pod wpływem potęgi Niemiec tuż przed rocznicą napaści Niemiec na Polskę w 1939 roku i niedługo przed rocznicą napaści Sowieckiej Rosji na Polskę, to na temat polskiej wrażliwości historycznej nie wie nic, Jeżeli twierdzi, że przez tysiąc lat Polacy nie byli tak wolni w decydowaniu o swoim przeznaczeniu. Polska była przesuwana po mapie Europy, podczas gdy Polska była europejskim mocarstwem, kótre PRESUWAŁO GRANICE INNYCH w czasie, w kórym państwo niemieckie było w rozsypce, to nie ma zielonego pojęcia o naszej historii. Jeżeli mówi to o Rzeczpospolitej, która w 1683 pod Wiedniem przy pomocy niepokonanej husarii obroniła Europę Zachodnią przed podbojem tureckim, to nie wie również zbyt wiele na temat własnej historii. 

A jeżeli sugeruje, że polska suwerenność zależy wyłącznie od jego czy też instytucji europejskich łaski (można się tylko domyślać, że jesli nie będziemy grzeczni i nie przestaniemy urzadzać własnego państwa po swojemu i według standardów europejskich i światowych, to nie wiedomo co sie może z tą naszą suwerennością stać) to jako pochodzący w holenderskiej Bredy, wyzwalanej podczas II Wojny Światowej przez gen. Maczka, wykazuje się również graniczącą z bezczelnością niewdzięcznością.

Jeżeli ktoś w tym kontekście uważa Fransa Timmermansa za przyjciela Polski to chyba coś mu na głowę spadło

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Obywatelu, ratuj się sam
Z wielu opracowywanych przez ostatnie lata dokumentów wynika, że obrona cywilna działa w Polsce tylko na papierze. Miejsce w schronach znajdzie w razie potrzeby tylko 1,37 proc. Polaków. Co co możemy liczyć w sytuacji zagrożenia? Obrona cywilna to Temat Tygodnia 46 nr TS.

Przybyli, zobaczyli, nic nie zrozumieli
Pracodawcy w Polsce nie chcą układów branżowych, nie widzą potrzeby ich negocjowania, nie dostrzegają korzyści wynikających z istnienia PUZP. Co gorsza, nie tylko oni tych korzyści nie widzą lub nie znają – gdyż problem dotyczy również polskich ministrów. Mirosław Miara

Wirtualny świat, rzeczywista wojna
W XXI w. do pokonania przeciwnika wcale nie potrzeba wielkich armii, nowoczesnych czołgów lub samolotów. Wojnę można wygrać, operując klawiaturą i myszką komputerową w komfortowym biurze. Łukasz Piotrowski
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 46/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Kamilem Zaradkiewiczem
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Murem za Beatą
Gdy tylko Prawo i Sprawiedliwość zdobyło władzę, to niemal od pierwszego dnia ich rządów najbardziej bałem się wielce prawdopodobnego momentu, w którym ktoś z tego obozu, nie mając nic ciekawszego do roboty, złapie za młotek i przychrzani sobie nim prosto w duży palec u stopy. Udawało się uniknąć tego scenariusza, lepiej lub gorzej, równo dwa lata. Młotek jednak wisi wciąż na ścianie i widzę, że pokusa by go użyć jest w PiS-ie bardzo, bardzo wysoka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polska nie wykupi Zułowa
Wypowiedź wicepremiera kładzie chyba kres nadziejom litewskich Polaków.
avatar
Przemysław
Jarasz

[Ujawniamy] Poznaj Poznań... Jak samorządowe fundusze trafiały do Agory/AMS
Z kasy miast zarządzanych przez liberalnych polityków płyną szerokim - przynajmniej z punktu widzenia przeciętnego człowieka - strumieniem fundusze przeznaczone na akcje reklamowe (i inne) w liberalnych mediach. Odkryliśmy, że przez ostatnie 2-3 lata, grupa Agora S.A./AMS S.A. w Poznaniu zarządzanym przez - związanego z Platformą Obywatelską - prezydenta Jacka Jaśkowiaka otrzymała zlecenia na ponad 1,07 miliona złotych!
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.