loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prof. Marek Jan Chodakiewicz dla "TS": Jesteśmy o krok od tego, byśmy mogli zaprogramować człowieka
Opublikowano dnia 05.09.2017 18:00
Ludzie uzurpują sobie coraz bardziej funkcje boskie. Jesteśmy o krok od tego, byśmy mogli zaprogramować człowieka. Nie mówię o transhumanizmie, a o tym, że manipulując czy modyfikując geny (genome editing) zarodka, możemy wpłynąć na jego cechy.

Pixabay.com/CC0
Technologia ta nazywa się CRISPR. Można ją stosować do wszystkich żywych organizmów, w tym ludzkiego DNA. Naukowcy w Chinach, Korei Południowej oraz w USA stosują CRISPR do eksperymentów z ludzkim DNA. Do niedawna bez rezultatów. W laboratoriach chińskich komórki ludzkie odrzuciły większość zmodyfikowanego materiału genetycznego. Podobne prace trwają w amerykańskich ośrodkach badawczych, gdzie obowiązują bardziej rygorystyczne standardy naukowe. Zajmują się tym m.in. kalifornijski Salk Institute for Biological Studies oraz oregoński Health and Science University.

W tej ostatniej placówce zespół wywodzącego się z Kazachstanu Szouchrata Mitalipova osiągnął przełom. Zmodyfikowane DNA przyjęło się bez problemu w komórkach ludzkich. Proces ma być tani, precyzyjny, bezpieczny i wydajny, jak podaje pismo „Nature”.
Technicznie wygląda to tak. W momencie zapłodnienia (fertilization) komórki macierzystej wstrzykuje się do niej odpowiednie chemikalia, które „usprawniają” geny. Usprawnienie może być różnorakie. Lubicie Państwo niebieskie oczy? Nie ma sprawy, chabrówki gotowe. Chcecie się pozbyć chorób wrodzonych ? Dobra, już je wycinamy. Chcecie syna? Załatwione. Córka ma wyglądać jak supermodelka, a syn jak gwiazdor? Zaprogramujemy komórki jak trzeba. Chcielibyście, aby wasze dziecko było supersportowcem? Dobra nasza! Już wszystko jest ustawione, pobije wszelkie rekordy olimpijskie. Ma być noblistą? Bez problemu: geniusz gotowy. Na indywidualne zamówienie.
Dziecko zdrowe, silne, genialne. Kto by nie chciał? Ale co z resztą? W pędzie do egalitarnej perfekcji wyprodukujemy DNA supermenów. Oni będą rządzić. A co się stanie z nami? Czy nasi nowi władcy będą cierpliwi? Czy ścierpią demokrację, gdzie wyborcami są przecież w większości przeciętniacy? Jak odniosą się do osób z ilorazem inteligencji poniżej przeciętnej? Czy będą mieli do nich cierpliwość? A do starych i chorych? W jaki sposób ten świetny, zdrowy, piękny i genialny odniesie się do dziewczynki z porażeniem mózgowym na wózku inwalidzkim? Czy nie będzie pokusy wyeliminować tych, którzy odstają?
Załóżmy, że wśród Herrenvolk zwycięży opcja cierpliwa. Wszyscy wymrzemy, a nasi następcy będą sami wybitni. W ten sposób zniknie rozmaitość i różnorodność ludzka. Bo jakiś radykalny egalitarysta uzna np., że musi się wszystko zlać w jedno, aby było takie same, czyli równe.
Technologia CRISP może dać nam tzw. designer babies – czyli dzieci zaprojektowane. I nie na indywidualne zamówienie, ale w służbie kolektywistycznej ideologii, np. chińskiej komuny czy radykalnego islamu. Powtarzam: jest to technologia tania, precyzyjna, bezpieczna i wydajna. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, aby spodziewać się, że elementy patologiczne zechcą zastosować CRISP do swoich ohydnych planów. CIA wprost ostrzega przed takimi konsekwencjami. Jest to kolejna odsłona w makabrycznej sztuce o eugenice. Dlatego Kongres USA zakazał komercyjnego i naukowego wdrażania takich pomysłów w życie.
Co z tym wszystkim zrobić? Zwalczać choroby można i trzeba. Ale należy się też strzec przed indywidualnymi i kolektywnymi patologiami pragnącymi przywłaszczyć sobie CRISP jako potężną broń w służbie albo libertyńskiej, albo totalitarnej utopii. Sama globalna czy państwowa biurokracja regulująca te technologie nie wystarczy.
Chrześcijanie wierzą, że jesteśmy podobni do Boga Ojca. Podobni – a nie tacy sami. Nie można bawić się w Boga. Ale Bóg dał nam również mózg i talent, grzechem jest to marnować. Trzeba się zawsze ubezpieczyć, aby dary boskie wykorzystywać zgodnie z boskimi przykazaniami. Inaczej będzie znów piekło na ziemi, tak jakie ludzkości zgotowali w imię postępu socjaliści narodowi i międzynarodowi naziści i komuniści. Nasze podejście do CRISP zdeterminuje to, czy chcemy kontynuacji cywilizacji zachodniej, czy też uruchamiamy kolejny pociąg cywilizacji śmierci.

Marek Jan Chodakiewicz
Waszyngton, 17 sierpnia 2017
www.iwp.edu


Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (36/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Omijajcie Tatry do końca sierpnia!
Proszę wszystkich, którzy naprawdę kochają Tatry: nie przyjeżdżajcie do Zakopanego i okolic do końca szkolnych wakacji!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wielu chętnych do WOT
Malkontenci, którzy wieszczyli, że Wojska Obrony Terytorialnej będą miały ogromny kłopot z kandydatami do nich, powinni ugryźć się w języki.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Marchewka Putina
Dziś odbędzie się wizyta Władimira Putina w Niemczech, do której Moskwa przywiązuje sporą wagę, nie tylko, dlatego, że jest to pierwsza wizyta rosyjskiego prezydenta w tym kraju po 2014 roku, czyli po aneksji Krymu. Angela Merkel podejmie swego rozmówcę na zamku Meseberg w Brandenburgii a po spotkaniu nie jest przewidziane spotkanie z prasą, można, zatem jedynie spekulować, o czym będą rozmawiali, zwłaszcza, że nieco informacji zdradził Steffen Seibert, szef służby prasowej niemieckiego rządu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.