loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Aleksandra Jakubiak: "Kościuszkorożec", jak władze Łodzi kpią z bohatera w dwusetną rocznicę jego śmierci
Opublikowano dnia 10.09.2017 14:37
Na łódzkim pl. Wolności od 87 lat stoi pomnik narodowego bohatera, Tadeusza Kościuszki. Kilka dni temu pomnik został "przyozdobiony" świecącym rogiem i fioletową pelerynką w stylu amerykańskich bohaterów komiksowych.

Aleksandra Jakubiak- prywatne zbiory
Na czole Tadeusza Kościuszki widnieje obecnie pokaźnych rozmiarów różowy róg, zaś plecy bohatera otula pelerynka poruszana podmuchami wiatru. W pierwszej chwili można byłoby pomyśleć, że wandale postanowili urządzić sobie zabawę kosztem mieszkańców miasta i jego władz. Gdyby nie małe "ale"... Otóż władze miasta nie tylko o akcji wiedzą, ale i same ją promują.

"Dziennik Łódzki" podaje, iż za tym wątpliwej jakości eventem stoi "biuro partycypacji społecznej", a służyć on ma promocji głosowania do budżetu obywatelskiego.
 

Wszystko się niedługo wyjaśni. Bardzo się cieszymy, że udało się wzbudzić tyle dyskusji

- twierdzi rzecznik Prezydenta Miasta Łodzi.

Wielu mieszkańców miasta jest oburzonych całą sprawą. Widać to także po wypowiedziach w mediach społecznościowych.

Nie zapominajmy również, że podobnie jak tęcza, jednorożec stał się od jakiegoś czasu symbolem środowisk LGBT, zatem róg ów wielu osobom kojarzy się co najmniej dwuznacznie. Szczególnie w zestawieniu z powtarzanymi przez niektóre środowiska tezami o rzekomym homoseksualizmie Kościuszki. Nie są to informacje w żaden sposób potwierdzone, zważywszy także na to, że słynął on raczej z podbojów niewieścich serc. Jedną z wybranek chciał nawet uprowadzić. Jakkolwiek by jednak z miłosnymi upodobaniami Kościuszki nie było, to tego typu skojarzenia po przyprawieniu mu rogu wydają się być o tyle do przewidzenia, co i nie na miejscu.

Tadeusz Kościuszko, znany na całym świecie polski bohater walk niepodległościowych zmarł 15 października 1817 roku. Smutnym jest fakt, że podczas kiedy Ambasada USA z Warszawie urządza z okazji dwusetnej rocznicy jego śmierci wystawę pamięci, na którą zaprasza wszystkich naszych rodaków i cudzoziemców, władze polskiego miasta kpią z tak ważnego filaru własnej historii.

Nie wiem jak innym, ale mnie, gdy patrzę na to przebranie jest po prostu najzwyczajniej przykro.


Aleksandra Jakubiak

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Obywatelu, ratuj się sam
Z wielu opracowywanych przez ostatnie lata dokumentów wynika, że obrona cywilna działa w Polsce tylko na papierze. Miejsce w schronach znajdzie w razie potrzeby tylko 1,37 proc. Polaków. Co co możemy liczyć w sytuacji zagrożenia? Obrona cywilna to Temat Tygodnia 46 nr TS.

Przybyli, zobaczyli, nic nie zrozumieli
Pracodawcy w Polsce nie chcą układów branżowych, nie widzą potrzeby ich negocjowania, nie dostrzegają korzyści wynikających z istnienia PUZP. Co gorsza, nie tylko oni tych korzyści nie widzą lub nie znają – gdyż problem dotyczy również polskich ministrów. Mirosław Miara

Wirtualny świat, rzeczywista wojna
W XXI w. do pokonania przeciwnika wcale nie potrzeba wielkich armii, nowoczesnych czołgów lub samolotów. Wojnę można wygrać, operując klawiaturą i myszką komputerową w komfortowym biurze. Łukasz Piotrowski
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 46/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Agnieszka Kutyłowska: "Nie jesteśmy "antyszczepionkowcami""
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Murem za Beatą
Gdy tylko Prawo i Sprawiedliwość zdobyło władzę, to niemal od pierwszego dnia ich rządów najbardziej bałem się wielce prawdopodobnego momentu, w którym ktoś z tego obozu, nie mając nic ciekawszego do roboty, złapie za młotek i przychrzani sobie nim prosto w duży palec u stopy. Udawało się uniknąć tego scenariusza, lepiej lub gorzej, równo dwa lata. Młotek jednak wisi wciąż na ścianie i widzę, że pokusa by go użyć jest w PiS-ie bardzo, bardzo wysoka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polska nie wykupi Zułowa
Wypowiedź wicepremiera kładzie chyba kres nadziejom litewskich Polaków.
avatar
Przemysław
Jarasz

[Ujawniamy] Poznaj Poznań... Jak samorządowe fundusze trafiały do Agory/AMS
Z kasy miast zarządzanych przez liberalnych polityków płyną szerokim - przynajmniej z punktu widzenia przeciętnego człowieka - strumieniem fundusze przeznaczone na akcje reklamowe (i inne) w liberalnych mediach. Odkryliśmy, że przez ostatnie 2-3 lata, grupa Agora S.A./AMS S.A. w Poznaniu zarządzanym przez - związanego z Platformą Obywatelską - prezydenta Jacka Jaśkowiaka otrzymała zlecenia na ponad 1,07 miliona złotych!
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.