loading
Proszę czekać...
Zamek Królewski w Warszawie przystępuje do rekonstrukcji ogrodów dolnych
Opublikowano dnia 13.09.2017 08:00
Zamek Królewski w Warszawie przystępuje do rekonstrukcji ogrodów dolnych. To ma być ukoronowanie dzieła odbudowy kompleksu zamkowego. Za kilkanaście miesięcy ogrody mają być otwarte nieodpłatnie dla zwiedzających. Czy goście poczują, że obcują z tradycją ogrodnictwa sięgającą XV wieku?

mat. prasowe Zamku Królewskiego
Andrzej Berezowski

Niemal każdą rezydencje królewską otaczał ogród. Mieszkańcy Paryża i dziś korzystają z ogrodów Luwru, chętnie też jeżdżą do parku w pobliskim Wersalu. Ogród otaczał też rezydencję królów Polskich – Zamek Królewski w Warszawie. Pierwsze wzmianki o ogrodzie pochodzą jeszcze z XV wieku, kiedy to w Warszawie rządzili Piastowie z linii mazowieckiej. Król Zygmunt III Waza kazał sadzić unikatowe kwiaty i drzewa owocowe, budować fontanny i stawiać wielkie klatki, w których mieszkały ptaki. Ogród usytuowany był gdzie indziej niż obecnie, bowiem w owym czasie rzeka płynęła tuż u podnóża grodu (linia brzegu Wisły znalazłaby się dziś pod sklepieniem Arkad Kubickiego). W latach 20. XIX w. Jakub Kubicki otrzymał zadanie uporządkowania terenów znajdujących się pomiędzy zamkiem a Wisłą. Ruchliwą ulicę, jaka wówczas pod zamkiem biegła, schował w tunel, który dziś nosi nazwę Arkad Kubickiego. Nad i obok tunelu zaprojektował ogrody.
Po powstaniu listopadowym w ogrodach zaczął stacjonować oddział Kozaków, który wykorzystał je jako plac do ujeżdżania koni. Na początku XX w. giną ostanie ślady ogrodu.



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Obywatelu, ratuj się sam
Z wielu opracowywanych przez ostatnie lata dokumentów wynika, że obrona cywilna działa w Polsce tylko na papierze. Miejsce w schronach znajdzie w razie potrzeby tylko 1,37 proc. Polaków. Co co możemy liczyć w sytuacji zagrożenia? Obrona cywilna to Temat Tygodnia 46 nr TS.

Przybyli, zobaczyli, nic nie zrozumieli
Pracodawcy w Polsce nie chcą układów branżowych, nie widzą potrzeby ich negocjowania, nie dostrzegają korzyści wynikających z istnienia PUZP. Co gorsza, nie tylko oni tych korzyści nie widzą lub nie znają – gdyż problem dotyczy również polskich ministrów. Mirosław Miara

Wirtualny świat, rzeczywista wojna
W XXI w. do pokonania przeciwnika wcale nie potrzeba wielkich armii, nowoczesnych czołgów lub samolotów. Wojnę można wygrać, operując klawiaturą i myszką komputerową w komfortowym biurze. Łukasz Piotrowski
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 46/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Murem za Beatą
Gdy tylko Prawo i Sprawiedliwość zdobyło władzę, to niemal od pierwszego dnia ich rządów najbardziej bałem się wielce prawdopodobnego momentu, w którym ktoś z tego obozu, nie mając nic ciekawszego do roboty, złapie za młotek i przychrzani sobie nim prosto w duży palec u stopy. Udawało się uniknąć tego scenariusza, lepiej lub gorzej, równo dwa lata. Młotek jednak wisi wciąż na ścianie i widzę, że pokusa by go użyć jest w PiS-ie bardzo, bardzo wysoka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polska nie wykupi Zułowa
Wypowiedź wicepremiera kładzie chyba kres nadziejom litewskich Polaków.
avatar
Przemysław
Jarasz

[Ujawniamy] Poznaj Poznań... Jak samorządowe fundusze trafiały do Agory/AMS
Z kasy miast zarządzanych przez liberalnych polityków płyną szerokim - przynajmniej z punktu widzenia przeciętnego człowieka - strumieniem fundusze przeznaczone na akcje reklamowe (i inne) w liberalnych mediach. Odkryliśmy, że przez ostatnie 2-3 lata, grupa Agora S.A./AMS S.A. w Poznaniu zarządzanym przez - związanego z Platformą Obywatelską - prezydenta Jacka Jaśkowiaka otrzymała zlecenia na ponad 1,07 miliona złotych!
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.