loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prof. Romuald Szeremietiew dla "TS" o manewrach ZAPAD 2017: Rosja czeka na pretekst do ataku
Opublikowano dnia 13.09.2017 18:26
Mam w pamięci sowiecki plakat propagandowy z czasów II wojny światowej wyobrażający „mariaka”, żołnierza desantu morskiego, z karabinem i granatem, w bojowej postawie. Na plakacie był napis: „Na zapad” – „na zachód”, wskazujący, gdzie ten sołdat zmierza.

A. Chojnacki
Romuald Szeremietiew

Wkrótce na terenach Białorusi i zachodniej Rosji (kaliningradzka obłast’) rozpoczną się wielkie manewry armii prezydentów Putina i Łukaszenki pod kryptonimem „Zapad 2017”. Zachodni eksperci zastawiają się, czy przypadkiem te manewry nie przekształcą się w rosyjski marsz „Na zapad”.
Kreml dawno temu ogłosił, że celem polityki Federacji Rosyjskiej jest odzyskanie utraconego statusu supermocarstwa. Prezydent Putin w jednej z wypowiedzi podkreślił, że władze Rosji, które straciły „wielkie państwo” (ZSRR), mają obowiązek je odzyskać i przywrócić Rosjanom. Jak dotąd Kreml użył sił zbrojnych, prowadząc wojnę z Gruzją, anektował Krym i prowadzi wojnę z Ukrainą. Rosja zaczęła siłą zmieniać granice, naruszając integralność terytorialną sąsiadów. Rozpoczęto wielkie zbrojenia, które mają zakończyć się w 2020 roku. Kreml buduje armię ofensywną, której zamierza używać jako narzędzia swojej polityki zagranicznej. Armia ta przeprowadza liczne, intensywne ćwiczenia. Znane powiedzenie żołnierskie mówi: więcej potu na ćwiczeniach, mniej krwi w boju. Żołnierze prezydenta Putina ostatnio wylewają wiele potu. Kiedy i gdzie będą przelewać krew w bojach?

Czy Rosja zagraża Polsce
Czy Rosja myśli o kolejnych podbojach i czy zagraża bezpieczeństwu Polski? Na takie pytania słyszy się zwykle odpowiedź, że Rosjanie być może myślą o zajęciu Ukrainy i chcieliby, aby Białoruś stała się jedną z guberni Federacji Rosyjskiej, ale na tym kończą się aneksjonistyczne zamiary Kremla. Nie podejmie przecież działań zbrojnych na terenach, które kiedyś należały do rosyjskiej strefy wpływów, a teraz są w NATO. To byłoby dla Rosji bardzo ryzykowne – słyszymy – bowiem naraziłoby ją na konflikt wojenny z Sojuszem, który góruje siłą militarną nad państwem Putina. Ponadto często można usłyszeć opinię, że Rosja nie potrzebuje żadnych zdobyczy terytorialnych, dysponując już przecież ogromnym terytorium. I do czego niby byłaby jej potrzebna „malutka” Polska? Tak więc, powie ktoś, nie musimy się niczego obawiać, Rosjanie poćwiczą i wrócą do koszar, nie ma powodów, by zajmować się ćwiczeniami „Zapad 2017”.



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer

Wy-delegowani, czyli pracownik kontra rząd
Nowy prezydent Francji, ale również politycy z krajów Beneluksu, przystąpili do
próby zmiany unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych Konflikt wokół nich ma charakter zarówno międzynarodowy, jak i krajowy na linii rząd – związki zawodowe.
Legalny przekręt
Ujawniamy poważne luki prawne dotyczące oświadczeń majątkowych urzędników. Dochody osobiste można w nich sprytnie chować, a sam obowiązek złożenia dokumentu nie obejmuje wszystkich kluczowych samorządowców.
Związki na pogodę i niepogodę
Istnieją międzynarodowe porównawcze badania, w tym zlecane przez OECD, które wskazują, że kraje, w których działa system partycypacyjny, mają lepsze wyniki ekonomiczne. Elementem takiego systemu są związki zawodowe – mówi wybitny ekonomista, prof. Elżbieta Mączyńska w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 38/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

[Ujawniamy] Samorządowe pieniądze miasta Szczecin też trafiały do Agory/AMS i Fundacji "Stocznia"
Warszawa, Gdańsk, Kraków... po tych miastach, dziś pokazujemy kolejne przykłady na finansowanie liberalnych mediów oraz "zaufanych" fundacji przez samorządy zarządzane przez równie liberalnych polityków. Pora więc odwiedzić zarządzany przez prezydenta Piotra Krzystka Szczecin. I znowu widać jak na dłoni, że samorządowiec wywodzący się ze środowiska Platformy Obywatelskiej i będący jednym ze współzałożycieli komitetu wyborczego prezydenta Bronisława Komorowskiego, także ma wyjątkową słabość do mediów liberalnych.
avatar
Kazimierz
Paczesny

Kazimierz Paczesny: O bezpieczeństwie żywnościowym Polski i Narodowej Strategii Ochrony Pszczół
Albert Einstein miał powiedzieć: ,,jeśli zginą pszczoły ludziom zostaną cztery lata życia”. A pszczoły giną i już obserwujemy spadek plonów, przekładający się na wysokie ceny wiśni, czereśni czy malin.
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Legendy powracają....
... czasem w nowych odsłonach...
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.