loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Piotr Duda o pikiecie Solidarności "obronimy wiek emerytalny" w Polskim Radio24
Opublikowano dnia 15.09.2017 19:41
"Przedstawiciele Komisji Euiropejskiej mówią głosem PO i Nowoczesnej" - mówił dziś na antenie PR24 przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Zaznaczył, że KE nie ma prawa ingerować w to, kiedy Polacy, w tym polskie kobiety, mogą odchodzić na emeryturę.

Tygodnik Solidarność
Przewodniczący Solidarność przypomniał, że możliwość odejścia na emeryturę w wieku 60 lub 65 lat to wybór, nei obowiązek. Kobiety zaś cuężko pracują na kilku etetach, biorąc pod uwagę ich zaangażowanie w życie rodzinne. Stąd powinny móc odejść na emeryturę, gdy czują, że jest im to potrzebne.

Piotr Duda odniósł się również to kwestii zamrożenia na kolejny rok fudnuszu płac w sferze budżetowej oraz FGSP. Podkreślił, że związek nie akceptuje, by działo się to kolejny rok, szczególnie, że sytuacja gospodarcza w kraju tego nie wymusza.

Całą rozmowę mopna wysłuchać tutaj: http://www.polskieradio.pl/130/5787/Artykul/1854540,Piotr-Duda-niektorzy-przedstawiciele-KE-mowia-glosem-PO-i-Nowoczesnej

Anna Grabowska
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wideoczat z por.Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: "...każdy demonstrować może..."
...trochę lepiej lub trochę gorzej...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?
Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Krakowski Europejczyk (pożegnanie dyrektora MCK)
To właśnie On wprowadzał podwawelski gród na europejskie salony.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.