loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zróżnicowany wiek emerytalny to nie dyskryminacja!
Opublikowano dnia 15.09.2017 19:19
– Kiedy ustawa wchodzi w życie nagle usłyszeliśmy, że nowe przepisy to dyskryminacja. Nie możemy tak zostawić tej sytuacji, chodzi o całe lata walki Solidarności o wiek emerytalny – tak Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność komentuje słowa Fransa Timmermansa. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej zakwestionował zróżnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn w Polsce.

screen Radio Gdańsk
W grudniu ubiegłego roku prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę zmniejszającą wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Akt wejdzie w życie 1 października. – Wraz z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prowadziliśmy akcję informacyjną na temat wyboru. Od lipca w ZUS zostały uruchomione punkty informacyjne, gdzie wszyscy mogą zasięgnąć informacji, przeliczyć przysługujące im składki.
 
NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" ZAPOWIADA PROTEST
 
Związkowcy z Solidarności w sobotę będą pikietować przed siedzibą przedstawicielstwa KE w Warszawie. – Dziwne, że Timmermans nie interesuje się tym, że taka sama sytuacja zróżnicowania jest w Austrii i wielu innych krajach UE – wskazywał Tadeusz Majchrowicz. – Stąd nasza reakcja. Nie zgadzamy się z tym, że kobiety są dyskryminowane. Zauważmy, że w zdecydowanym wypadku pracują one na dwóch etatach, bo pracują zawodowo, ale i rodzą i wychowują dzieci. To poprzednia władza wydłużyła im wiek emerytalny o siedem lat  – podkreślał gość Jacka Naliwajka.

Tutaj posłuchaj całej audycji

pm



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.