loading
Proszę czekać...
Najnowszy TS o pracownikach delegowanych: powinni zarabiać tyle co Belgowie, czy Francuzi
Opublikowano dnia 17.09.2017 16:03
Konflikt wokół pracowników delegowanych ma charakter zarówno międzynarodowy, jak i krajowy na linii rząd – związki zawodowe – mówi Tadeusz Kucharski, szef Sekcji Transportu NSZZ Solidarność. „S” dąży do zrównania wynagrodzenia, jeśli pracownik delegowany wykonuje taką samą pracę jak miejscowy. Natomiast polski rząd opowiada się za jej zróżnicowaniem na terenie Unii Europejskiej. I staje tu w koalicji z naszymi pracodawcami.

TS
– Tak faktycznie się stało, że w sprawie delegowania między związkami zawodowymi a rządem nie udaje się jak na razie dojść do porozumienia. Cała sprawa została nadmiernie wyeksponowana przez Niemcy i Francję, a ostatnio przez prezydenta Emmanuela Macrona wręcz zdemonizowana. Doszło do odwrócenia całej idei delegowania i charakteru pracy tego typu pracowników. Jako związek zawodowy Solidarność nie możemy zgodzić się z takim podejściem. Razem z innymi europejskimi związkami zawodowymi od samego początku mówimy – taka sama płaca za taką samą pracę. Nie ma żadnego powodu, dla którego np. Holender zatrudniony w Niemczech miałby zarabiać tyle samo co Niemiec na danym stanowisku, a Polak dwukrotnie mniej. To narusza godność polskiego pracownika, jest głęboko niesprawiedliwe społecznie. Ale taki pogląd stawia nas, niestety, w pozycji konfliktowej nie tylko wobec pracodawców, ale także wobec rządu – mówi  Tadeusz Kucharski w rozmowie z Anną Grabowską.

"Nowe propozycje Komisji Europejskiej wyrównują wynagrodzenia pracowników delegowanych w ten sposób, że pracownicy zarobią tyle samo, jeśli wykonują taką samą pracę w tym samym miejscu – mówi z kolei dr Ewa Podgórska-Rakiel z Zespołu Prawnego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Więcej o problemie pracowników delegowanych w najnowszym TS.

Ponadto w numerze:
Przewrotna gra Władimira Władimirowicza
Prezydent Rosji po raz kolejny chce zaskoczyć Zachód. Zamrożony obecnie konflikt w Donbasie i związane z nim sankcje nałożone na Rosję są dla Putina coraz większym problemem. Pojawiła się więc oferta, która w teorii mogłaby położyć temu kres, lecz w praktyce dla Moskwyoznaczałaby osiągnięcie niemal wszystkich zakładanych przez nią celów. Więcej w artykule Leszka Masieraka.

Legalny przekręt
„Ujawniamy poważne luki prawne dotyczące oświadczeń majątkowych urzędników. Dochody osobiste można w nich sprytnie chować, a sam obowiązek złożenia dokumentu nie obejmuje wszystkich kluczowych samorządowców” - pisze Przemysław Jarasz.

Związki na pogodę i niepogodę
– Pytanie, jaka jest rola związków zawodowych, stawia sobie wielu ekonomistów i socjologów, także w bogatych krajach. Istnieją międzynarodowe porównawcze badania, w tym zlecane przez OECD, które wskazują, że kraje, w których działa system
 partycypacyjny, mają lepsze wyniki ekonomiczne. Elementem takiego systemu są związki zawodowe – mówi prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego i wybitny ekonomista prof. Elżbieta Mączyńska w rozmowie z Andrzejem Berezowskim. Cały wywiad w najnowszym TS.

W dziale prawo o dostępie do ksiąg wieczystych
„Ze względu na niejasności lub błędy, jakie mogą znajdować się w aktach wieczystoksięgowych, chciałbym zapoznać się z całą dokumentacją znajdującą się w aktach i uzyskać odpis dokumentu. Proszę o wyjaśnienie, jak rozumieć art. 362, ustęp 1 i 3 obowiązującej ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Kiedy „wykazanie legitymacji prawnej” Wydziału Ksiąg Wieczystych SR powinien uznać za wyczerpujące? Jak zareagować na fakt nieprzyjęcia lub oddalenia wniosku przez przewodniczącego Wydziału Ksiąg Wieczystych?” - pisze Tomasz Oleksiewicz.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zjednoczmy się wokół bohatera
Niepodległa - także dzięki niemu - Rzeczpospolita jest zobowiązana uroczyście oddać należny hołd gen. Ryszardowi Kuklińskiemu.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Na marginesie sprawy Alfiego Evansa
Jednym z koronnych argumentów pożytecznych postępowców (POPO), którzy dali się skusić retoryce negującej zasadność, a raczej wręcz niezbędność kary śmierci, jest podnoszenie obaw o możliwość popełnienia pomyłki przez sąd rozpatrujący sprawę o morderstwo, bo zabójstwa nie są na ogół zagrożone karą główną.
avatar
Grzegorz
J. Kałuża

Grzegorz Kałuża: Bardziej niepełnosprawni od swoich dzieci
Ostatnie wydarzenia w Sejmie z udziałem rodziców niepełnosprawnych dzieci – w tym żądania dymisji rządu – wcale mnie nie dziwią. Manipulowanie tymi zdesperowanymi ludźmi, którzy odrzucają bardzo poważne oferty, przez posłów Nowoczesnej, jest oczywiste. W końcu to posłanka Scheuring-Wielgus wprowadziła ich do Sejmu. Cynizm polityków zalecających aborcję w przypadku jakiejkolwiek niedoskonałości płodu – a następnie udających współczucie dla tych „niedoskonałych”, gdy ich jednak urodzono, nie ma granic. Podatność tych osób na takie manipulacje ma też własne przyczyny. Wielu rodziców kalekich (nie boję się tego słowa) dzieci wybiera bowiem postawę izolacji i pewnego rozżalenia wobec całego, otaczającego świata.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.