loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Graffiti na bohomazy. Z pomocą kibiców Górnika zarządca dróg miejskich nietypowo rozwiązał problem
Opublikowano dnia 23.09.2017 00:16
Niekonwencjonalne rozwiązanie w walce z amatorskimi grafficiarzami systematycznie niszczącymi elewacje dwóch podziemnych przejść pod kluczową dla komunikacji na Śląsku Drogą Trasą Średnicową, wdrożył z życie Miejski Zarząd Dróg i Infrastruktury Informatycznej w Zabrzu. Idąc za pomysłem podpowiedzianym im jeszcze za życia zmarłego szefa jednej z tutejszych rad dzielnic - Jana Kasprzyka, zaangażowali profesjonalnych grafficiarzy - kibiców i zamienili obydwa tunele w wielkie i różnokolorowe malunki wykorzystujące motywy związane z miastem oraz miejscową drużyną piłkarską Górnika.


- Od początku uruchomienia tego odcinka DTŚki spotykaliśmy się z niszczeniem elewacji różnymi bazgrołami i wulgaryzmami wypisywanymi przez młodzież. Mieszkańcy się nam skarżyli, więc musieliśmy jakoś reagować. Ale to była syzyfowa prawa. My zamalowywaliśmy napisy, ale sprawcy tej dewastacji nie próżnowali i ponownie pojawiał się problem. I tak w kółko

– wspomina Adam Kołatek, zastępca dyrektora MZDiII w rozmowie z lokalnym tygodnikiem Głos Zabrza i Rudy Śl. 
Wiosną tego roku jeden z pracowników zarządcy dróg – Mirosław Klimczak, postanowił wdrożyć w życie pomysł zmarłego społecznika. Postulował on, by zaangażować lokalnych, ale o wiele bardziej profesjonalnych grafficiarzy do kontrolowanego i przemyślanego pomalowania tuneli, oczywiście w pełni grafficiarskim stylu. Kontakt do ulicznych artystów podpowiedzieli członkowie wspomnianej rady dzielnicy, sami zainteresowani rozwiązaniem problemu i upiększeniem tej części miasta.
- Pracy tej podjęli się grafficiarze-kibice Górnika Zabrze. Podkreślam, że pracowali społecznie, za to my jako zarządca drogi wzięliśmy na siebie zakup farb. W sumie wydaliśmy na ten cel 15 tysięcy złotych
– precyzuje Kołatek.

Praca do łatwych nie należała, bo powierzchnia ścian przejść podziemnych DTŚki na wysokości dzielnicy Zabrza - Zaborzu jest spora. Każdy z tuneli malowany i zdobiony w ten sposób był przez ponad tydzień. Efekt wizualny jest jednak zachwycający i wywołuje podziw u przechodniów. Przejścia nabrały blasku, zastępując zwykłą, codzienną szarość ścian.
- Z naszego punktu widzenia najważniejszym efektem jest jednak to, że – póki co – rozwiązał się ów powracający problem bohomazów i szpecenia infrastruktury miejskiej. W tym środowisku istnieje niepisana zasada, iż jeden grafficiarz nie zniszczy efektu pracy innego. Póki co, nic złego z tymi malunkami się nie dzieje. Mam nadzieję, że zastosowane rozwiązanie i uzyskany efekt zadowoli nie tylko nas jako zarządcę, ale przede wszystkim mieszkańców oraz młodzież, która wcześniej na swój własny sposób próbowała „upiększyć” miasto
– podkreśla dyrektor Kołatek.  
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Pietruszka
Pan, który w osiedlowym sklepiku handlował warzywami znienacka podniósł cenę pietruszki.
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Perfumy Owsiaka"
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Przetarg na obsługę smoka
Podobizna łasego na dziewice potwora stoi na głazie u podnóża Wawelu, u wejścia do jaskini zwanej Smoczą Jamą.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.