loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa: Opozycja chwilowo spasowała, więc PiS był zmuszony pożreć się między sobą
Opublikowano dnia 22.09.2017 17:19
Właśnie budowałem sobie teorię o deeskalacji konfliktu po stronie opozycji. Na potwierdzenie tego, że zmądrzała, lub spadło jej coś na głowę i chwilowo czuje się nieco zdezorientowana, znajduję wiele przesłanek. Począwszy od Grzegorza Schetyny, który ostatnio znowu jakby zaczął popierać antyimigracyjny kurs rządu, poprzez Pawła Rabieja, który chwali PiS za realizację obietnic wyborczych, Petru który przyznaje, że nie jest doskonały, Gersdorf w Pałacu Prezydenckim, a skończywszy na najradykalniejszym z radykalnych Walterze Chełstowskim, który wzywa do zakończenia protestów w obronie sądów czy demokracji. Jako jednak, że życie nie znosi próżni, zaskoczony nową sytuacją PiS, postanowił pożreć się między sobą.

morguefile.com
Oczywiście nie jest to pierwszy przykład wewnętrzpisowskiego konfliktu, dość wymienić konflikt Prezydenta z ministrem obrony narodowej i prezydenckie weta, ale pierwszy po spotkaniu Andrzeja Dudy z Jarosławem Kaczyńskim, które miało konflikt zakończyć. Dziś odbyło się kolejne takie spotkanie, czy przyniesie lepszy skutek?

Powiem szczerze, tłumaczenia prof. Michała Królikowskiego dziwnie mnie nie przekonują. Począwszy od jego touru sprzed kilku tygodni po resortowych mediach, który miał nas przekonać o tym, że jest ważnym doradcą Prezydenta Dudy i ojcemprezydenckiej reformy systemu sądownictwa, co, umówmy sie okazało się nie do końca prawdą, a skończywszy na dzisiejszym porannym wywiadzie, w który wyraźnie używa Prezydenta w sposób instrumentalny, zasłaniając się niem przed własnymi kłopotami. 

Z drugiej strony, choć nie jestem prawnikiem, wyglada na to, że nie popełnił przestępstwa, a nadzwyczajna czasowa koincydencja "afery" z konfliktem wewnątrz obozu rządzącego wokół reformy sądownictwa, rzeczywiście jest zastanawiająca. Również pewne podobieństwo do sytuacji innego współpracownika Prezydenta, gen. Kraszewskiego, którmu odebrano dostęp do informacji niejawnych i nie wiem jak Państwo, ale ja nadal nie wiem dlaczego, ma pewną wagę.

Dużo wskazuje na to, że obóz władzy przyzwyczaił się do dobrego, załozył, że słupki zawsze będą rosły, opozycja będzie durna jak moje stare trampki, a poziom ambicji włascicieli bułwa w plecakach wzrosła powyżej czerwonej kreski. Czy to nam czegoś nie przypomina? Albo dzisiaj Duda z Kaczyńskim uradzą kogo przełożą przez kolano i wbrew wytycznym wychowania bezstresowego, będą w tym konsekwentni i surowi, albo, co przyznaję nie bez pewnych oporów, rację ma Dominika Wielowieyska, piszaca o "genie autodestrukcji PiS"

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Chcemy pracowniczej konstytucji!
Na Zachodzie układy zbiorowe pracy to chleb powszedni. U nas wciąż uważane są za archaizm, rozwiązanie niepotrzebne i niepraktyczne. Niesłusznie – i dlatego Solidarność będzie o nie walczyć. O tym w Temacie Tygodnia 43. numeru „TS”, poświęconym właśnie układom zbiorowym.
Nauczyciele potrzebni od zaraz
Od początku wprowadzania zmian w oświacie straszono, że wielu nauczycieli
straci pracę. Tymczasem w niektórych szkołach nawet kilka tygodni
po rozpoczęciu roku szkolnego brakowało dydaktyków. Jak to w końcu jest ze zwolnieniami nauczycieli po reformie? Barbara Michałowska.
Grupa Wyszehradzka – więcej pragmatyzmu, mniej romantyzmu
Chociaż pozornie zgadzamy się we wszystkim, nie można zapominać, że w politycznych sojuszach każdy z partnerów ma swoje interesy. Nie inaczej jest w przypadku Grupy Wyszehradzkiej. O tym, czy rzeczywiście tak bardzo po drodze Węgrom i Polakom – dla „TS” pisze Dominik Héjj.
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 43/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Wielkie inwestycje w Polsce ukazują prorosyjskość i proniemieckość partii opozycyjnych
Pod koniec poprzedniego tygodnia na sesji rady miejskiej w Elblągu, minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk przedstawił lokalizację kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, która znacząco skróci drogę morską do portu przeładunkowego zlokalizowanego w tym mieście.
avatar
Barbara
Piela

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowe plastusie Barbary Pieli: Grodzka, HGW i Kijowski
"Trzeba być sobą", plastelina, skala 1:10
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Oryginalna walka ze stresem
A może reakcja przełożonych była zbyt pochopna?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.