loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Ujawniamy] Samorządowe pieniądze miasta Szczecin też trafiały do Agory/AMS i Fundacji "Stocznia"
Opublikowano dnia 24.09.2017 00:21
Warszawa, Gdańsk, Kraków... po tych miastach, dziś pokazujemy kolejne przykłady na finansowanie liberalnych mediów oraz "zaufanych" fundacji przez samorządy zarządzane przez równie liberalnych polityków. Pora więc odwiedzić zarządzany przez prezydenta Piotra Krzystka Szczecin. I znowu widać jak na dłoni, że samorządowiec wywodzący się ze środowiska Platformy Obywatelskiej i będący jednym ze współzałożycieli komitetu wyborczego prezydenta Bronisława Komorowskiego, także ma wyjątkową słabość do mediów liberalnych.

grafika modyfikowana
Tradycyjnie już, działamy w granicach tego, co udostępniono w BIP - a udostępniono relatywnie niewiele, choć i z tego będzie można wyciągnąć ciekawe wnioski... wszystkich chętnych, jak zwykle zapraszamy do wspólnego śledzenia zawartości danych znajdujących się pod linkiem:
http://bip.um.szczecin.pl/chapter_50899.asp

Tym razem wyszukiwanie jest o wiele wygodniejsze niż w poprzednio opisywanych miastach, stąd podawane przykłady ograniczymy do minimum, zaś chętni będą mogli samodzielnie weryfikować podane informacje i zapoznać się z większą liczbą szczegółów (oczywiście, pokażemy co i jak).


Zaczynamy od podmiotu będącego jak do tej pory największym zleceniobiorcą wśród przez nas opisywanych... czyli - Agory S.A.: po ustawieniu opcji "dostawca", "zawiera", "AGORA S.A." (można wpisać pierwsze znaki i wybrać z pojawiającej się listy), kliknięciu "szukaj" oraz posortowaniu po "wartość umowy" z porządkiem "malejąco", pokaże się lista, której początek (wraz z widokiem ustawień, dla dociekliwych Czytelników) prezentujemy poniżej:


Łącznie znaleziono kilkadziesiąt umów, na 2 stronach wyników wyszukiwania. Sumaryczna kwota to ponad 225 tys. zł, a pamiętajmy że przeszukujemy tylko UM i tylko za około 4 ostatnie lata...

Jednakże jak wiemy, gdzie Agora S.A., tam zwykle można też znaleźć siostrzaną spółkę AMS S.A. (również zamieszczamy nagłówek z ustawieniami wyszukiwania):


Co więcej, w przypadku Szczecina da się zauważyć, że tutaj to AMS S.A. góruje, bo umów co prawda "tylko" około 20, ale łączna ich wartość to ponad 290 tys. zł.

Nie zabrakło też zlecenia dla Fundacji Pracownia Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”, której wiceprezesem i dyrektorem jest Zofia Komorowska - córka byłego prezydenta RP:


Co prawda na razie odkryliśmy tylko jedno zlecenie i to na "marne" 16,2 tys. zł; ale niedawna data (kwiecień 2017) może oznaczać, że to dopiero początek współpracy samorządu i z fundacją w jej obecnej "niedoli". Przy czym bardzo niepokojąco wygląda wyłączenie jawności informacji zawartych w ofercie, w tym nawet danych kontaktowych - niekiedy "cenzurowano" większość informacji na stronach, vide:


Czy deklarowana "tajemnica przedsiębiorstwa" jest realnie uzasadniona, czy też po prostu wszyscy są równi, ale niektórzy równiejsi?


Podsumowanie

Agora S.A. podpisała umowy ze szczecińskim samorządem na co najmniej 225 tys. zł, AMS S.A. na co najmniej 290 tys. zł. co daje razem ponad pół miliona złotych, a to tylko UM Szczecin, i tylko ok. 4 lata. Fundacja "Stocznia" z (na razie) kilkunastoma tysiącami, ale nawet przy tak relatywnie niewielkim zleceniu mocno dba o "tajemnicę przedsiębiorstwa", natomiast nie ukrywa dla kogo i co wykonywała (więcej w sekcji Bonus).

Jak wspomnieliśmy, na razie ograniczamy się do informacji dostępnych publicznie w BIP, czyli niewielkiego wycinka całości. Udostępniony rejestr dotyczy umów zawartych przez Gminę Miasto Szczecin - Urząd Miasta Szczecin, a jak wiemy choćby z przykładu Krakowa, miejskie jednostki lub zarządy również potrafią być dobrymi reklamo-, czy ogólniej: zleceniodawcami. Stąd należy domniemywać, że łączne kwoty mogą być znacznie większe, zwłaszcza że dostępny publicznie rejestr samego UM obejmuje okres tylko od sierpnia 2013r., a więc raptem ostatnich nieco ponad 4 lat; podczas gdy zainteresować się warto także co najmniej okresem 2007-2013...

Przed nami więc sporo jeszcze ujawniania, a tymczasem zachęcamy do lektury części bonusowej (poniżej), oraz poprzednich części cyklu (wystarczy wpisać "ujawniamy" w wyszukiwarkę w prawym górnym rogu strony - po naciśnięciu "enter" artykuły o Warszawie, Gdańsku i Krakowie będą wśród kilku początkowych wyników).


Bonus

W ofercie Fundacji "Stocznia" (dostępnej jako skan pod linkiem do umowy, w tym samym pliku po skanie treści dokumentu głównego), dość szeroko opisane jest jej doświadczenie. Co prawda współpraca z Fundacją Batorego czy Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej (za czasów ugruntowanej pozycji Platformy Obywatelskiej) nie dziwią:


... niemniej jednak, mimo oferty z marca 2017, daty dokonań i sukcesów przypadają na kadencję Bronisława Komorowskiego, tzn. są w zakresie lat 2011-2015 plus dodatkowy rok "z rozpędu". 


Czy to przypadek, że tak właśnie dokonania Stoczni przypadają, a przełom lat 2015/2016 wydaje się być granicą pasma sukcesów "społeczników", niech każdy oceni sam...

 
Przemysław Jarasz
współpraca: Grzegorz Duplaga
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Agnieszka Kutyłowska: "Nie jesteśmy "antyszczepionkowcami""
Blogi
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: "...każdy demonstrować może..."
...trochę lepiej lub trochę gorzej...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?
Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Krakowski Europejczyk (pożegnanie dyrektora MCK)
To właśnie On wprowadzał podwawelski gród na europejskie salony.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.