loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Walter Chełstowski: "Dyktatura. Służalcy dzisiejszej władzy. Wszędzie. Nie mogę spać"
Opublikowano dnia 23.09.2017 19:42
- K…wa. To jest dyktatura. Dzisiaj , w moim Kraju. W Polsce. Popierana czynnie przez demokratyczną większość współobywateli. Oraz , niebywale szybko, zwiększającą się ilość służalców dzisiejszej władzy. Wszędzie, gdzie tylko spojrzę. W sądach, mediach, administracji , samorządach …..wszędzie. Nie mogę spać po nocach , widząc to. - pisze wyraźnie roztrzęsiony Walter Chełstowski były działacz KOD i współpracownik Jerzego Owsiaka

screen YouTube

Paskudny gen odpowiedzialności. Albo głupoty. Bo po jaką cholerę zajmuję się dzisiejszymi i przyszłymi losami Polski ? Przecież jakoś daję sobie radę. Na rachunki , skromnie bardzo ale starcza. Na razie. Żona wspaniała. Dzieci dorosłe , mądre, samodzielne i cudowne. Choć głupie , bo mimo namów nie chcą wyemigrować do jakiegokolwiek normalnego kraju. Wnuki już chodzą samodzielnie, na własnych nóżkach. Nawet na jedno z Nich jest 500+. Więc o co mi chodzi ?


- pisze Chełstowski

Muszę dożywotnio się z nim męczyć. Z tym cholernym poczuciem odpowiedzialności za Polskę.


- pisze współtwórca KOD

Pić można codziennie. Ale to tylko krystalizuje myśli. I wściekły wkurw. Na Rodaków. Gdybym był młodszy…. Och , dobrze że nie jestem. Bo różne bardziej niż radykalne myśli i pomysły na ich realizacje przychodziły by mi do głowy. Nie wyemigruję bo już za późno.


- czytamy w poście na FB

Nie ważne różnice naszych poglądów . Ważny jest cel. Precz z dyktaturą.


- kończy dramatycznie
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.