loading
Proszę czekać...
Krysztopa w PR24: Czy musimy złożyć Czarnym Wdowom ofiarę z niechcianych dzieci?
Opublikowano dnia 03.10.2017 10:55
- Pewni włoscy bioetycy, których nazwisk z braku znajomości włoskiego nie powtórzę, postawili niedawno tezę według której nie ma powodu, żeby nie można było zabijać noworodków, w ramach swego rodzaju aborcji postnatalnej. Włoscy naukowcy uznali, że noworodek ma jeszcze na tyle niewykształconą osobowość, że nie jest jeszcze człowiekiem. - Wychowanie niechcianego dziecka może być zbyt dużym brzemieniem dla rodziny i społeczeństwa. Nie możemy zakazać aborcji, tylko dlatego, że płód, a potem urodzone dziecko, mają jedynie potencjał, by stać się osobą – napisali w "Journal of Medical Ethic". I nie jest to pierwszy przypadek rozważań tego typu na postępowych uniwersytetach - mówił Cezary Krysztopa w felietonie dla Polskiego Radia 24 Cezary Krysztopa

Polskie Radio 24

- Jutro [Dzisiaj - przyp. red.] mają zamiar demonstrować feministki i aborterzy spod znaku Czarnego Protestu. Ich głównym zmartwieniem jest to, żeby można było w miarę bezproblemowo zabijać dzieci. Trudno dziś wyrokować jakie te protesty będą miały zasięg, jako jedna z emanacji ciamajdanu, raczej świata nie zawojują, ale z drugiej strony, zdarzyło im się już w proteście przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego wyprowadzić na ulicę pewną liczbę, głównie kobiet, liczbę która na zachodzie byłaby uznana za nieistotną, ale Prawo i Sprawiedliwość przestraszyła na tyle, że uwaliło w dość żenujący sposób projekt Ordo Iuris i od tej pory dzieci w szpitalach, głównie z powodu podejrzenia o Zespół Downa i Zespół Turnera, zabijane są już na konto Prawa i Sprawiedliwości.


- mówił redaktor Tysol.pl w Polskim Radio 24

Wtedy zostanie nam jedno. Korzystając z podbudowy naukowej bio (przepraszam, nie należy im się to określenie, ale lepszego nie znam) etyków z Włoch i podzielających ich opinię kolegów, moglibyśmy zebrać na Placu Defilad większą grupę niechcianych dzieci i złożyć w ofierze przebłagalnej w nadziei, że to wystarczy żeby zaspokoić wściekłość Czarnych Wdów.


- mówił Cezary Krysztopa odpowiadając na pytanie co będziemy musieli zrobić jeśli Prawo i Sprawiedliwość znowu przestraszy się Czarnych Protestów.

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Chcemy pracowniczej konstytucji!
Na Zachodzie układy zbiorowe pracy to chleb powszedni. U nas wciąż uważane są za archaizm, rozwiązanie niepotrzebne i niepraktyczne. Niesłusznie – i dlatego Solidarność będzie o nie walczyć. O tym w Temacie Tygodnia 43. numeru „TS”, poświęconym właśnie układom zbiorowym.
Nauczyciele potrzebni od zaraz
Od początku wprowadzania zmian w oświacie straszono, że wielu nauczycieli
straci pracę. Tymczasem w niektórych szkołach nawet kilka tygodni
po rozpoczęciu roku szkolnego brakowało dydaktyków. Jak to w końcu jest ze zwolnieniami nauczycieli po reformie? Barbara Michałowska.
Grupa Wyszehradzka – więcej pragmatyzmu, mniej romantyzmu
Chociaż pozornie zgadzamy się we wszystkim, nie można zapominać, że w politycznych sojuszach każdy z partnerów ma swoje interesy. Nie inaczej jest w przypadku Grupy Wyszehradzkiej. O tym, czy rzeczywiście tak bardzo po drodze Węgrom i Polakom – dla „TS” pisze Dominik Héjj.
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 43/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Kto dowodzi Siłami Zbrojnymi RP?
Konstytucja: „Prezydent Rzeczypospolitej jest najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych”. Najwyższy Zwierzchnik „mianuje Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych” i odwołuje go , a każdym razem na wniosek premiera rządu. Mianowanie odbywa się wyłącznie „na czas wojny”. Uchwałę o wprowadzeniu stanu wojny podejmuje Sejm RP, a jeśli nie może zebrać się na posiedzenie, o stanie wojny postanawia Prezydent RP. Uchwała taka może być podjęta jedynie w przypadku zbrojnej agresji na terytorium Rzeczypospolitej lub gdy z umów międzynarodowych wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przed agresją. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Powrót opozycyjnego samca alfa
Schetyna chciał jednoznacznie udowodnić, że nadal jest niekwestionowanym liderem nie tylko PO, ale całej opozycji.
avatar
Historia W
Aspektach Różnych

Historia w Aspektach Różnych: 20 października 1655 r. – ugoda w Kiejdanach
362 lata temu, 20 października 1655 r., w Kiejdanach na Litwie podpisano układ pomiędzy hetmanem wielkim litewskim Januszem Radziwiłłem i jego kuzynem koniuszym wielkim litewskim Bogusławem Radziwiłłem, a przedstawicielem króla szwedzkiego Karola X Gustawa Magnusem Gabrielem De la Gardie. Umowa ta poddawała pod protekcję Szwecji całe Wielkie Księstwo Litewskie i wraz z układem w Ujściu (gdzie wojewoda poznański Krzysztof Opaliński i wojewoda kaliski Andrzej Karol Grudziński oddali królowi Szwecji Wielkopolskę) stanowiła faktyczne poddanie Litwy i Wielkopolski Szwecji.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.