loading
Proszę czekać...
Kościuszko prywatnie i wśród przyjaciół. Wystawa poświęcona bohaterowi narodowemu
Opublikowano dnia 04.10.2017 11:51
W Krakowie dobiegają końca obchody 200 rocznicy „śmierci nieśmiertelnego Tadeusza Kościuszki” (takie sformułowania to tylko w Krakowie), toteż na koniec w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa otwarto wystawę „Rozważny i romantyczny. W 200. rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki”. Ekspozycja będzie czynna do 17 grudnia w Pałacu Krzysztofory, od środy do niedzieli w godz. 10.00-17.30.

Tygodnik Solidarność

Autorzy wystawy pokazują Kościuszkę w kontekście jego codziennych problemów, bolesnych życiowych doświadczeń, emocjonalnych rozterek, w konfrontacji z życiem i samotnością – nie niszcząc przy tym jego legendy. – Przeciwnie, śledząc aktywność przywódcy Insurekcji możemy w pełni uświadomić sobie jak znaczący jest jego dorobek, jak postępowe było jego myślenie, a przy tym lepiej poznać go jako człowieka, spróbować odgadnąć z jakimi uczuciami i dylematami musiał się zmagać 


– powiedział w trakcie wernisażu prezydent miasta Krakowa prof. Jacek Majchrowski.  
 

 „Obywatel, który chce szczycić się być dobrym Polakiem, powinien poświęcić wszystko dla Ojczyzny i być zawsze ludzkim i sprawiedliwym”


Tadeusz Kościuszko, 20 VI 1815 r.

Ideą wystawy, przygotowanej przez Muzeum Historyczne Miasta Krakowa jest przypomnienie postaci Kościuszki i jego postaw życiowych na przełomie dwóch epok: oświecenia i romantyzmu. Nawiązując tytułem do popularnej powieści Jane Austen z 1811 r. pokazuje, że był człowiekiem nieprzeciętnym, łączącym rozwagę czasów oświecenia, typowo męskie cechy żołnierza oraz delikatność i wrażliwość mężczyzny nowej epoki – romantyzmu. Odkrywa go jako człowieka bliskiego współczesnemu, dla którego wolność była, jak pisał, „najsłodszym dobrem”. Wystawa ze zrozumiałych względów ogranicza się do wybranych zagadnień z jego życia i działalności. Będzie to próbą odpowiedzenia na pytanie, jak człowiek z odległej prowincji Rzeczpospolitej Obojga Narodów został patriotą, obywatelem świata, bohaterem narodu polskiego i amerykańskiego. Próbą przedstawienia go jako człowieka, żołnierza, wizjonera i męża stanu, ale także pokazanie jego ludzkich emocji, radości i dramatów.

Ekspozycja została zbudowana z pięciu głównych opowieści: „Wiosna” („Nadzieja”), „Lato” („Walka”), Jesień” („Ofiara”), „Zima” („Osamotnienie”) oraz „Pamięć” i ma wymiar bardziej artystyczny i symboliczny niż scenograficzny, stanowiąc kolejny etap prac nad wystawą stałą o Kościuszce w krakowskim muzeum.

Istotnym elementem narracji jest także kontekst ogólnopolski i międzynarodowy wydarzeń, w których brał udział nasz bohater. Wystawa jest opowieścią, w której muzealia są zaproszeniem widza do wejścia w świat Kościuszki, ponadto ułatwiają możliwość poznania jego życia oraz epoki, w której działał. Te artefakty pełniły także funkcję „świadków”, „znaków pamięci”. Pojawia się np. mało znany wątek jego twórczości artystycznej, muzycznej i rzemieślniczej („Kościuszko fecit”).

Kościuszko był też „człowiekiem podróży”, większość część życia spędził w różnych zakątkach Polski, Europy i świata, ponad 30 lat na emigracji. Stąd na wystawie pojawia się motyw podróży. Komentarzem do każdego fragmentu wystawy są słowa Kościuszki – cytaty z jego wypowiedzi listów lub z wypowiedzi osób blisko związanych z bohaterem narracji.

Wystawie towarzyszy wydawnictwo katalogowe oraz folder edukacyjny, a także szeroki program działań edukacyjnych i upowszechniających. Dopełnieniem jest prezentacja planszowa na dziedzińcu Krzysztoforów, która mówi o najważniejszych miejscach związanych z obecnością Kościuszki i jego kultem w Krakowie.

Wystawa powstała dzięki współpracy Muzeum Historycznego Miasta Krakowa z Komitetem Kopca Kościuszki w Krakowie oraz innymi placówkami muzealnymi i archiwalnymi, takimi jak: Allen Memorial Art Museum w Oberlin, Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie, Archiwum Narodowe w Krakowie, Biblioteka Jagiellońska, Biblioteka Narodowa w Warszawie, Biblioteka Naukowa Polskiej Akademii Umiejętności i Polskiej Akademii Nauk w Krakowie i innych. 

Adam Zyzman
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.