loading
Proszę czekać...
Lepsze międzynarodowe negocjacje zbiorowe
Opublikowano dnia 11.10.2017 15:20
Europejskie Rady Zakładowe mogą stać się narzędziem w procesie wsparcia dla ponadnarodowych układów ramowych. To zaś pomoże pracownikom i pracodawcom lepiej ze sobą współpracować.

fot.M. Żegliński
14 września 2017 r. w Warszawie odbyła się międzynarodowa konferencja podsumowująca i promująca rezultaty projektu "Europejskie Rady Zakładowe jako platforma wsparcia dla ponadnarodowych układów ramowych (TCA)" prowadzonego przez NSZZ Solidarność. Konferencja odbywa się z udziałem krajowych i zagranicznych ekspertów projektu oraz przedstawicieli Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych i Europejskich Federacji Branżowych z sektora metalowego, spożywczego i handlu. 

W dialogu z korporacjami
TCA, czyli transnational company agreements, a po polsku - ponadnarodowe układy ramowe to specyficzne porozumienia zbiorowe. Ich celem - jak czytamy w raporcie - jest tworzenie dwustronnej, tj. między pracownikami i pracodawcą, regulacji stosunków pracy na miarę epoki globalizacji i zwiększają- cej się roli wielkich ponadnarodowych korporacji. TCA nazywane są czasem także European framework agreements (europejskie układy ramowe, EFA), international framework agreements (mię- dzynarodowe układy ramowe, IFA) czy global framework agreements (globalne układy ramowe GFA). Urozmaicenie nazw ma charakter nie tylko kosmetyczny, ale też kryją się za nim zasadnicze odmienności. Treść porozumień odnosi się przede wszystkim do zasięgu terytorialnego porozumienia - zwracają uwagę autorzy raportu. W ramach projektu zakładano przygotowanie członów Europejskich Rad Zakładowych z wytypowanych branż do zadań umożliwiających skuteczne stworzenie warunków w korporacjach międzynarodowych w zakresie rozpoczynania negocjacji mających na celu podpisanie TCA a potem monitorowanie wdrażania tych już istniejących i podpisanych. Żeby sprawdzić jak to działa w ramach projektu zostały przeprowadzone badania empiryczne nad funkcjonowaniem TCA w praktyce. Zrealizowano 13 studiów przypadku w Chorwacji, Polsce, Rumunii, Wielkiej Brytanii i Włoszech. 

Siła korpo 
Autorzy raportu zwracają uwagę że opisując obecną pozycję firm ponadnarodowych, a następnie szacując ich perspektywy w nadchodzących latach, należy skoncentrować się na kwestii jak bardzo znacząca jest pozycja wielkich firm o zasięgu ponadnarodowym w gospodarce światowej, poszczególnych regionach globalnej Triady (a przede wszystkim w Europie) oraz na poziomie krajowym. Po wybuchu światowego kryzysu przed 10 laty zmieniła się rola i p ozycja ponadnarodowych korporacji w światowej gospodarce. Nastąpił wyraźny zwrot. Dotyczył on przede wszystkim relacji korporacje-państwo. Z jednej strony okazało się bowiem, że zagrożone w swym istnieniu korporacje (przede wszystkim reprezentujące sektor finansowy) nie wzdragają się przed przyjmowaniem pomocy publicznej, z drugiej, że państwo uznaje ryzyko (ekonomiczne, polityczne i społeczne) skutków ewentualnej upadłości wielkich firm za zbyt duże, aby pozostawać wobec niego bezczynne (zbyt wielcy, by upaść)- zwracają uwagę autorzy raportu. Warto także zwrócić uwagę na pewną współzależność korporacji ponadnarodowych i państw. Wiele wielkich, międzynarodowych korporacji to przedsiębiorstwa z większym lub mniejszym udziałem kapitałowym konkretnego państwa. Mimo że ostatnie dekady upływały pod znakiem malejącej ogólnej liczby przedsiębiorstw państwowych na świecie, to w pewnych (strategicznych) sektorach, jak np. surowce naturalne, czy telekomunikacja, państwo dbało o utrzymanie kontroli, a firmy o takiej strukturze własnościowej z powodzeniem podejmowały ekspansję na rynki światowe- czytamy w raporcie.

Wzmocnienie układów 
Wielkim wyzwaniem pozostaje negocjowanie i podpisywanie TCA w sytuacji w której ponadnarodowe układy podpisywane przez zarządy korporacji z reprezentacją pracowników (europejskimi federacjami branżowymi i krajowymi związkami zawodowymi) zawierane są bez podstaw prawnych. Projekt prowadzony przez NSZZ Solidarność miał zwrócić uwagę m.in. na ten problem. Jest to o tyle istotne, że jak zauważają autorzy raportu przygotowanego w ramach projektu: ponadgraniczne negocjacje zbiorowe stają się jednym z instrumentów, za pomocą których związki zawodowe próbują przywrócić właściwą równowagę w relacjach z zarządami korporacji. Aby rozwiązać ten problem trwają także rozmowy na poziomie europejskim. Rozważa się czy kwestia przyszłości TCA może zostać uregulowana w ramach mechanizmu europejskiego dialogu społecznego. Póki co odpowiedź na to pytanie jest jednoznaczna. BUSINESSEUROPE, główna europejska reprezentacja prywatnych przedsiębiorców od samego początku debaty na ten temat zdecydowanie sprzeciwia się powstaniu ram prawnych dla zawierania EFA, nawet gdyby miały one charakter opcjonalny. To tym trudniejsze, że w ostatnich latach europejski dialog społeczny napotyka coraz większe przeszkody.

Projekt VS/2015/0405
„Europejskie Rady Zakładowe jako platforma wsparcia dla ponadnarodowych układów ramowych (TCA)”
dofinansowany ze środków Unii Europejskiej
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Chcemy pracowniczej konstytucji!
Na Zachodzie układy zbiorowe pracy to chleb powszedni. U nas wciąż uważane są za archaizm, rozwiązanie niepotrzebne i niepraktyczne. Niesłusznie – i dlatego Solidarność będzie o nie walczyć. O tym w Temacie Tygodnia 43. numeru „TS”, poświęconym właśnie układom zbiorowym.
Nauczyciele potrzebni od zaraz
Od początku wprowadzania zmian w oświacie straszono, że wielu nauczycieli
straci pracę. Tymczasem w niektórych szkołach nawet kilka tygodni
po rozpoczęciu roku szkolnego brakowało dydaktyków. Jak to w końcu jest ze zwolnieniami nauczycieli po reformie? Barbara Michałowska.
Grupa Wyszehradzka – więcej pragmatyzmu, mniej romantyzmu
Chociaż pozornie zgadzamy się we wszystkim, nie można zapominać, że w politycznych sojuszach każdy z partnerów ma swoje interesy. Nie inaczej jest w przypadku Grupy Wyszehradzkiej. O tym, czy rzeczywiście tak bardzo po drodze Węgrom i Polakom – dla „TS” pisze Dominik Héjj.
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 43/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Kto dowodzi Siłami Zbrojnymi RP?
Konstytucja: „Prezydent Rzeczypospolitej jest najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych”. Najwyższy Zwierzchnik „mianuje Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych” i odwołuje go , a każdym razem na wniosek premiera rządu. Mianowanie odbywa się wyłącznie „na czas wojny”. Uchwałę o wprowadzeniu stanu wojny podejmuje Sejm RP, a jeśli nie może zebrać się na posiedzenie, o stanie wojny postanawia Prezydent RP. Uchwała taka może być podjęta jedynie w przypadku zbrojnej agresji na terytorium Rzeczypospolitej lub gdy z umów międzynarodowych wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przed agresją. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Powrót opozycyjnego samca alfa
Schetyna chciał jednoznacznie udowodnić, że nadal jest niekwestionowanym liderem nie tylko PO, ale całej opozycji.
avatar
Historia W
Aspektach Różnych

Historia w Aspektach Różnych: 20 października 1655 r. – ugoda w Kiejdanach
362 lata temu, 20 października 1655 r., w Kiejdanach na Litwie podpisano układ pomiędzy hetmanem wielkim litewskim Januszem Radziwiłłem i jego kuzynem koniuszym wielkim litewskim Bogusławem Radziwiłłem, a przedstawicielem króla szwedzkiego Karola X Gustawa Magnusem Gabrielem De la Gardie. Umowa ta poddawała pod protekcję Szwecji całe Wielkie Księstwo Litewskie i wraz z układem w Ujściu (gdzie wojewoda poznański Krzysztof Opaliński i wojewoda kaliski Andrzej Karol Grudziński oddali królowi Szwecji Wielkopolskę) stanowiła faktyczne poddanie Litwy i Wielkopolski Szwecji.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.