loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zbigniew Kuźmiuk: Nietęgie miny posłów opozycji podczas przedstawiania projektu budżetu na 2018 rok
Opublikowano dnia 11.10.2017 17:05
Wczoraj wicepremier Mateusz Morawiecki przedstawił w Sejmie projekt ustawy budżetowej na 2018 rok (tzw. I czytanie projektu budżetu) i zrobił to w taki sposób, że posłowie opozycji mieli naprawdę nietęgie miny.

KPRM

Rozpoczął niestandardowo, stwierdzając, że w tym budżecie aż 75 mld zł wydatków jest przeznaczonych na cele społeczne i jest to pięciokrotnie więcej niż przeznaczała na ten cel koalicja PO-PSL średniorocznie w latach 2013-2015.

Co więcej tak ogromny wzrost wydatków na cele społeczne będzie realizowany przy wyraźnie niższym niż do tej pory deficycie budżetowym i całego sektora finansów publicznych, który będzie na poziomie poniżej 3% PKB ( tzw. kryterium z Maastricht).

2. Przypomnijmy, że projekt budżetu na 2018 rok został oparty na dość konserwatywnych założeniach: wzrost gospodarczy ma wynieść 3,8% PKB (wzrost PKB w roku 2017 najprawdopodobniej lekko przekroczy 4%), inflacja w ujęciu średniorocznym ma wynieść 2,3%, bezrobocie – 6,4% (już tego lata wskaźnik ten spadnie poniżej 7% – we wrześniu tego roku stopa bezrobocia wyniosła 6,9 %).

Bardziej optymistyczne wyglądają założenia dotyczące wzrostu przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz rent i emerytur – wzrost nominalny o 6,3%, oraz wzrost spożycia prywatnego – w ujęciu nominalnym o 5,9%.

Na podstawie tych makroekonomicznych założeń, zaplanowano dochody budżetu państwa na poziomie 355,7 mld zł, wydatki na poziomie 397, 2 mld zł, co oznacza, że deficyt nie może być wyższy niż 41,5 mld zł, a deficyt całego sektora finansów publicznych według metodologii unijnej nie przekroczy 2,7%.

Jak zapowiedział wicepremier Morawiecki już w tym roku wpływy z VAT będą o ok. 25-27 mld zł wyższe od tych z roku poprzedniego (czyli przekroczą 150 mld zł), a w roku 2018 zostanie prawdopodobnie zlikwidowana luka w podatku VAT (czyli wpływy będą o kolejne kilkanaście miliardów złotych wyższe).

3. Jeżeli chodzi o wydatki to jak już wspomniałem zaplanowano astronomiczną kwotę ponad 75 mld zł na cele społeczne w tym blisko 25 mld zł na realizację programu Rodzina 500 plus (o prawie 2 mld zł więcej niż w roku 2017), ponadto około 13 mld zł ma być wydatkowane na świadczenia rodzinne.

Z kolei około 10 mld zł ma być przeznaczone na sfinansowanie podwyżek emerytur i rent, a około 9 mld zł n na sfinansowanie obniżenia wieku emerytalnego, jeżeli wszyscy uprawnieni z tego prawa skorzystają (o taką kwotę będzie zwiększona dotacja dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych).

Pewna część środków z tej puli będzie przeznaczona na wsparcie programu Mieszkanie plus, na sfinansowanie programu darmowych leków dla seniorów (powyżej 75 roku życia), a także na zwiększenie dopłaty do systemu ubezpieczeń rolniczych).

4. Jak zaznaczył wicepremier Morawiecki w roku 2018 wykonany zostanie także drugi krok w podwyższaniu kwoty wolnej od podatku w PIT i kwota ta zostanie podniesiona do poziomu 8 tys. zł (a więc osoby osiągające taki poziom rocznego dochodu będą zwolnione z tego podatku).

Podniesiony zostanie także z dotychczasowych 11 tys. zł rocznie do 13 bądź 14 tysięcy rocznie próg dochodów, do którego kwota wolna maleje i po przekroczeniu, którego aż do 85 tysięcy 528 zł wynosi 3091 zł.

Te dwie decyzje związane z podwyższeniem kwoty wolnej będą kosztowały budżet przynajmniej kilka miliardów złotych, przy czym środki te trafią do osób fizycznych o najniższym poziomie dochodów.

Wreszcie w tej ogromnej puli 75 mld zł wydatków o charakterze prospołecznym znajdują się środki dla programu, który jest jeszcze w przygotowaniu, a który został roboczo nazwany przez premier Beatę Szydło, programem 500 plus adresowanym do emerytów o najniższym poziomie świadczeń.

Byłoby to dodatkowe jednorazowe świadczenie dla najmniej zamożnych świadczeniobiorców w wysokości 500 zł, a zakres jego zastosowania (określenie wysokości świadczenia, poniżej którego byłoby ono wypłacane) jest dopiero opracowywany.

5. W budżecie na rok 2018 wyraźnie rosną środki w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia o 6 mld zł, (latach 2017-2018 wzrosną wiec one łącznie o 10 mld zł) równie mocno rosną wydatki na Wojsko Polskie o blisko 4 mld zł, w związku z tym budżet resortu wyniesie blisko 40 mld zł (2% PKB z roku bieżącego), w tym przynajmniej 10 mld zł na modernizację polskiej armii.

Dodatkowe środki otrzyma polska Policja na podwyżki płac dla policjantów (około 100 mln zł), a także Straż Graniczna na 400 dodatkowych etatów (około 23 mln zł) w związku z koniecznością wzmocnienia ochrony polskiej granicy wschodniej.

Posłowie opozycji byli dosłownie wbici w fotele tymi informacjami o zawartości budżetu na rok 2018, zwłaszcza, że wicepremier Morawiecki w pewnym momencie przypomniał jak był przez nich atakowany projekt budżetu na 2017 rok i że wszystkie zarzuty wtedy stawiane w świetle jego realizacji (po 8 miesiącach nadwyżka budżetowa), okazały się kompletnie nieprawdziwe.

Zbigniew Kuźmiuk

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Plastynowanie gotówkowe
Przyglądam się młodym, interesująco inteligentnym, pracowitym inaczej kandydatom z wybitnie zasłużonej partii. O którą chodzi? Proszę odgadnąć. Przyglądam się bardzo dokładnie, a jak tak się przyglądam, to zauważam zadziwiające podobieństwo między nimi. Od Szczecina po Gdańsk, od Wrocławia po Inowrocław, od miasteczka po aglomerację. Jest coś, co ich wszystkich łączy. Co to takiego?
avatar
Historia W
Aspektach Różnych

19-20 czerwca 1574 r. - ucieczka króla Henryka Walezego z Polski
444 lata temu, w nocy z 19 na 20 czerwca 1574 r., król Polski Henryk z rodu Walezjuszy zbiegł ze stołecznego Krakowa i wraz z kilkoma zaufanymi osobami uciekł do rodzinnej Francji, by objąć tron po zmarłym bracie Karolu IX.
avatar
Portal
Stoczniowy

[Wywiad] Konrad Konefał: PGZ Stocznia Wojenna szuka 150 pracowników i liczy na nowe kontrakty
– Jeżeli pozyskamy kontrakty w takim kształcie, do jakiego dążymy, będziemy potrzebowali nawet 150 nowych pracowników w drugim półroczu tego roku. Poszukujemy głównie pracowników produkcyjnych o różnych specjalnościach stoczniowych. Chcemy również uzupełnić wakaty na stanowiskach projektantów i technologów. Szeroko zakrojoną rekrutację zaczynamy z końcem czerwca – mówi prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał w rozmowie z Portalem Stoczniowym.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.