loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Wyzwoliciele, którzy nas zniewolili
Opublikowano dnia 13.10.2017 13:00
O tym rzeczniczka rosyjskiego MSZ najwidoczniej nie chce pamiętać.

grafika modyfikowana
       „Pomniki żołnierzy radzieckich, którzy zginęli w II wojnie światowej, powinny być nietykalne i święte” - czytamy w przesłaniu rzeczniczki Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej Marii Zacharowej wystosowanym do uczestników odbywającej się w Warszawie pierwszej międzynarodowej konferencji „Uczcijmy Pamięć” poświęconej pomnikom oraz miejscom spoczynku krasnoarmiejców, którzy zginęli w latach II wojny światowej w Polsce i w innych państwach środkowo-wschodniej Europy.
      Zacharowa podkreśliła, że „pod pretekstem promowania idei narodowej niektórzy politycy są gotowi nawet wypaczyć postanowienia Trybunału w Norymberdze, wszczepiając w umysły młodego pokolenia ideę szukania paraleli między zbrodniami ruchu nazistowskiego a wyczynami żołnierzy radzieckich”. Uznała, że „niszczenie pomników to atak na pamięć historyczną obecnych pokoleń i pozbawienie pamięci przyszłych”. Odwołała się do Bliskiego Wschodu, gdzie terroryści niszczą pomniki. Wyraziła ubolewanie, że podobnie jest „w pokojowej i stabilnej Europie Wschodniej”, w której burzy się i bezcześci pomniki żołnierzy-wyzwolicieli. 
      „Pomniki żołnierzy, którzy wyzwolili świat spod okupacji nazistów to nasze wspólne dziedzictwo kulturowe i historyczne, które musi być nietykalne i święte” - brzmi ostatnie zdanie jej przesłania.. 
      Warto przypomnieć, że Rosję i Polskę wiąże międzyrządowa umowa o grobach oraz miejscach pamięci ofiar wojen i represji z 22 lutego 1994 roku, która szczegółowo określa kwestie związane tak z  ekshumacją szczątków żołnierzy Armii Czerwonej i przenoszeniem ich na cmentarze komunalne, jak z likwidacją pomników oraz innych znaków pamięci o wojsku będącym dla nas wyzwolicielem od Niemców, ale zarazem przynoszącym nowe zniewolenie na pół wieku.
      O tym rzeczniczka rosyjskiego MSZ najwidoczniej nie chce pamiętać.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Chcemy pracowniczej konstytucji!
Na Zachodzie układy zbiorowe pracy to chleb powszedni. U nas wciąż uważane są za archaizm, rozwiązanie niepotrzebne i niepraktyczne. Niesłusznie – i dlatego Solidarność będzie o nie walczyć. O tym w Temacie Tygodnia 43. numeru „TS”, poświęconym właśnie układom zbiorowym.
Nauczyciele potrzebni od zaraz
Od początku wprowadzania zmian w oświacie straszono, że wielu nauczycieli
straci pracę. Tymczasem w niektórych szkołach nawet kilka tygodni
po rozpoczęciu roku szkolnego brakowało dydaktyków. Jak to w końcu jest ze zwolnieniami nauczycieli po reformie? Barbara Michałowska.
Grupa Wyszehradzka – więcej pragmatyzmu, mniej romantyzmu
Chociaż pozornie zgadzamy się we wszystkim, nie można zapominać, że w politycznych sojuszach każdy z partnerów ma swoje interesy. Nie inaczej jest w przypadku Grupy Wyszehradzkiej. O tym, czy rzeczywiście tak bardzo po drodze Węgrom i Polakom – dla „TS” pisze Dominik Héjj.
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 43/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Kto dowodzi Siłami Zbrojnymi RP?
Konstytucja: „Prezydent Rzeczypospolitej jest najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych”. Najwyższy Zwierzchnik „mianuje Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych” i odwołuje go , a każdym razem na wniosek premiera rządu. Mianowanie odbywa się wyłącznie „na czas wojny”. Uchwałę o wprowadzeniu stanu wojny podejmuje Sejm RP, a jeśli nie może zebrać się na posiedzenie, o stanie wojny postanawia Prezydent RP. Uchwała taka może być podjęta jedynie w przypadku zbrojnej agresji na terytorium Rzeczypospolitej lub gdy z umów międzynarodowych wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przed agresją. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Powrót opozycyjnego samca alfa
Schetyna chciał jednoznacznie udowodnić, że nadal jest niekwestionowanym liderem nie tylko PO, ale całej opozycji.
avatar
Historia W
Aspektach Różnych

Historia w Aspektach Różnych: 20 października 1655 r. – ugoda w Kiejdanach
362 lata temu, 20 października 1655 r., w Kiejdanach na Litwie podpisano układ pomiędzy hetmanem wielkim litewskim Januszem Radziwiłłem i jego kuzynem koniuszym wielkim litewskim Bogusławem Radziwiłłem, a przedstawicielem króla szwedzkiego Karola X Gustawa Magnusem Gabrielem De la Gardie. Umowa ta poddawała pod protekcję Szwecji całe Wielkie Księstwo Litewskie i wraz z układem w Ujściu (gdzie wojewoda poznański Krzysztof Opaliński i wojewoda kaliski Andrzej Karol Grudziński oddali królowi Szwecji Wielkopolskę) stanowiła faktyczne poddanie Litwy i Wielkopolski Szwecji.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.