loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ewa Zarzycka dla "TS": Niech wyjeżdżają?
Opublikowano dnia 16.10.2017 17:42
Niefortunne „niech wyjeżdżają” posłanki Józefy Hrynkiewicz rzucone w kontekście protestu rezydentów sprawiło, że wylano na panią poseł wiadro pomyj. Ale każdy, kto wiedzę o tym, co dzieje się w Polsce, czerpie nie tylko z jedynie słusznych stacji radiowych czy telewizyjnych, widzi, że tego typu emocje budzi w tzw. zwykłych ludziach każdy protest lekarzy, bez względu na to, czy to jeszcze rezydenci, czy już lekarze pełną gębą. Nie dlatego, że Polacy lekarzy nie lubią, chociaż już im bezkrytycznie nie ufają i nie traktują jak ostatecznej wyroczni. Ani nie dlatego, że zaślepia ich zawiść, bo każdego medyka traktują jak bogacza, a ich żądania „chcemy więcej zarabiać” doprowadzają ludzi czekających niekiedy latami na wizytę i różnie podczas nich traktowanych – do furii.

zrzut ekranu - Youtube.com
Ewa Zarzycka

Powodem jest sytuacja w całej służbie zdrowia, w której pacjent jest na ostatnim szczebelku jej drabiny, wisząc na nim w charakterze świadczeniobiorcy, nie człowieka chorego. Służba zdrowia od lat jest stajnią Augiasza i nie zmieniła się w nią dziś ani nawet wczoraj. W tej stajni zaś nie tylko lekarze mają swoje niewygodne boksy. Przeciwnie – te dla nich są najwygodniejsze. Najbardziej zadbane. O te, w których „mieszkają” pielęgniarki, rehabilitanci czy laboranci, nadzorcy owej stajni troszczą się o wiele mniej. A tam, gdzie wyznaczono kąt dla pozostałych pracowników służby zdrowia, nikt już nie zagląda.

Są, a jakby ich nie było. I nawet gdyby zaczęli głodować nie rotacyjnie, a jak jeden mąż, jednocześnie, tych, którzy padną, po cichu się uprzątnie, a na ich miejsce wrzuci się nowych, jak ich poprzednicy żałośnie opłacanych. Ich protest nie będzie żadnym newsem, bo to problem zupełnie niemedialny. Żadna posłanka ani żaden poseł nie rozdziera szat dlatego, że pielęgniarki, rehabilitanci, laboranci, też przecież wykształceni, po studiach, mając dość nędznych pensji i pogardliwego traktowania, emigrują. Niepowiedziane wprost „niech wyjeżdżają” jest tu oczywistą oczywistością. I nikogo nie oburza.

To nic, że i oni, i pozostali pracownicy służby zdrowia chcą pracować w Polsce, na godnych warunkach. I że o to głośno się upominają. To nic, że bez nich lekarz jest jak generał bez wojska. Dla tych, którzy decydują, liczą się tylko lśniące epolety i generalskie gwiazdki. Owszem, innowacyjność jest w cenie i co ważniejszy polityk, tym częściej o niej mówi, przez przypadki odmienia. Ale nie zwalnia to ich od myślenia i umiejętności odróżnienia między innowacyjnością a głupotą.

Tak jak armia złożona z samych dowódców żadnej wojny nie wygra, tak szpital – szerzej służba zdrowia, w której ważni będą tylko lekarze, a władza tylko na ich oczekiwania będzie nastawiała ucha, żadnemu choremu nie pomoże. A i sama zemrze.

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (42/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Życie w 800 gramach
Gdzie zaczyna się człowiek? Choć etycy, duchowni i naukowcy wciąż nie są w tej kwestii zgodni, w Polsce nie ma obowiązku ratowania dzieci rodzących się między 23 a 27 tygodniem ciąży. Lekarze - i trudno ich za to winić - nie chcą w takich przypadkach sami podejmować decyzji. Pytają rodziców. Podobno większość odpowiada – walczmy. Dziś medycyna jest zdolna uratować znaczny odsetek skrajnych wcześniaków. Jak funkcjonują te, którym udało się przeżyć? To temat tygodnia 47 numeru TS.

Czy grożą nam emerytalne kominy?
– Rząd łamie prawo (…). Proponuje rozwiązanie, które będzie zarzewiem konfliktów społecznych i problemów finansowych – mówi członek KK NSZZ Solidarność Henryk Nakonieczny. O co chodzi w projekcie zmian ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i dlaczego związki zawodowe tak mocno go krytykują? Anna Grabowska
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 47/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl wywiad Cezarego Krysztopy z protestującym przeciwko KOD Zygmuntem Poziomką
Blogi
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Coraz bliżej mi do przekonania, że artystom należy zakazać wypowiadania się o polityce
Jestem coraz bliższy przekonania, że wszystkim artystom na świecie - wszystkim poetom, pisarzom, malarzom, aktorom, reżyserom, muzykom, a nawet mistrzom wikliniarstwa - powinno się zakazać zabierania głosu na temat polityki. ;)
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Działo Macierewicza?
Czytam rozmowę na portalu mpolska24.pl przeprowadzoną przez Annę Raciniewską i Mariusza Giereja z ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w trakcie #TweetupMON 16 listopada 2017. A tam jest coś takiego...
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Test na polskość PO
Czy Platforma Obywatelska podejmie ostatnią już chyba próbę ratowania mocno nadwątlonej - jeżeli nie doszczętnie zrujnowanej - reputacji
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.