loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Upolitycznieni aktorzy
Opublikowano dnia 18.10.2017 13:57
Nie dajcie się podpuszczać sprytnie używającym was do własnych celów mediom, nie pchajcie się też do nich sami z ad hoc wymyślonymi politycznymi tezami.

Maja Ostaszewska, screen YT
      Mam ogromny szacunek dla tych aktorów, którzy dzięki wrodzonemu talentowi i  gigantycznej pracy osiągnęli mistrzostwo w zawodzie nie tylko dostarczając publiczności wspaniałych przeżyć artystycznych, ale także pomagając jej wgłębiać się w poważne zagadnienia filozoficzne, religijne, historyczne, bo przecież w takie obfituje wielka literatura dramatyczna.
      Kreowanie postaci wybitnych polityków w teatrze czy w filmie nie czyni jednak automatycznie z najlepszego nawet aktora wytrawnego znawcy tej sfery życia publicznego. Są to bowiem całkiem różne dziedziny i nie każdy znający na pamięć wiele mądrych kwestii aktor potrafi odnaleźć się w opisywaniu oraz ocenianiu rzeczywistości, która ma wprawdzie w sobie sporo z teatru, ale bynajmniej nim nie jest. Ta prawidłowość nie dotyczy wyłącznie aktorów, lecz również przedstawicieli innych zawodów, równie chętnie wcielających się w - nomen omen - role znawców sceny politycznej.
      Ostatnio to jednak właśnie aktorzy wyszli na pierwszy plan i nader chętnie zaczęli występować na manifestacjach, wiecach, demonstracjach o jednoznacznie politycznym charakterze oraz udzielać wywiadów, w których pragną uchodzić za niekłamane autorytety dla Polaków w tej materii. Prawdopodobnie uważają, że publiczność widzi w nich nie tyle ludzi znakomicie uprawiających swój fach, ile pamięta postacie, jakie odtwarzali, w tym mężów stanu. Wykorzystując to utożsamianie przez widzów roli z nimi samymi, usiłują przybierać wzniosłe pozy i wygłaszać patetyczne sądy w apodyktyczny sposób, co daje niekiedy komiczne efekty.
     Dzisiaj niemal wszyscy uważają, że wybornie znają się na polityce, skoro śledzą na bieżąco to, co się w niej dzieje, korzystając z nowoczesnych środków przekazu. Nie każdego prosi się jednak o opinie, bo żeby zasłużyć sobie na to trzeba być celebrytą, a w tym gronie największą grupę stanowią artyści, wśród nich zaś aktorzy. Dlatego stawia się ich przed mikrofonem bądź kamerą i pozwala pleść banialuki z minami wskazującymi na głębokie zatroskanie losami ojczyzny oraz świata. Czyż można się dziwić nawykłym do pochwał i pochlebstw ludziom, że im bardziej usłużny jest dziennikarz, tym więcej w ich wypowiedziach narodowych imponderabiliów, wysokich wartości moralnych, fundamentalnych pryncypiów?
    Ceniąc  i kochając aktorów mam do nich serdeczną prośbę: nie dajcie się podpuszczać sprytnie używającym was do własnych celów mediom, nie pchajcie się też do nich sami z ad hoc wymyślonymi politycznymi tezami, bo być może będziecie się w przyszłości mocno wstydzić tego, co teraz mówicie własnymi słowami. Lepiej pozostańcie sobą i czarujcie nas cudzymi tekstami z najwyższych półek literackich.
     Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marian
Panic

M.Panic: Instytucja do zwalczania antysemityzmu w Niemczech: "Nasze spojrzenie musimy kierować na Polskę"
W Niemczech w niektórych landach istnieje specjalna instytucja (osoba) oddelegowana do zwalczania antysemityzmu (tzw. Antisemitismusbeauftragte). Teraz powołano coś takiego również w Nadrenii Północnej-Westwalii. 
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: Kaźmierczak w Radzie Dialogu Społecznego. To groteska
Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, która stała się organizacją reprezentatywną i weszła do Rady Dialogu Społecznego, dał się poznać w 2013 roku, gdy w liście do Piotra Dudy, szefa Solidarności napisał, że przedsiębiorcy mają w dupie płacę minimalną i jak trzeba będą zatrudniać na czarno. Teraz ogłasza tezę, że z powodu wprowadzenia ograniczenia handlu w niedzielę upadnie w 2018 r. 15 tys. małych i średnich sklepów. A to manipulacja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Parlament Europejski woli rozmawiać o Czechach czy Polsce, a nie o Francji…"
Jeszcze gorzej potraktowano propozycję, którą zgłosiłem w imieniu grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów odnośnie „Kryzysu demokracji we Francji”. Zawnioskowałem o to na początku ostatniej w tym roku sesji Parlamentu Europejskiej w Strasburgu, proponując, aby debata odbyła się w środę. Uzasadniałem, że skoro demonstracje w tym jednym z dwóch największych krajów UE trwają cztery weekendy z rzędu, skoro wzięły w niej udział setki tysięcy obywateli, skoro doszło do aresztowań paru tysięcy osób, a w zamieszkach rannych zostało niemal 900 osób − to europarlament nie może o tym milczeć. Podkreśliłem, że skoro parlament zajmował się sytuacją w Polsce i na Węgrzech, ostatnio w Rumunii, a nawet chwilę wcześniej przyjął wniosek grupy Zielonych o debatę na temat sytuacji w Republice Czeskiej (w kontekście premiera Czech Andreja Babisza), to nie może milczeć o krajach Europy Zachodniej, w tym Francji. Inaczej − argumentowałem – pojawią się zarzuty o hipokryzję i podwójne standardy europarlamentu. Propozycję EKR poddano pod głosowanie, ale – wbrew głosowaniom wcześniejszym – przewodniczący PE, Włoch Antonio Tajani nie podjął decyzji o głosowaniu elektronicznym, lecz o głosowaniu tzw. „optyczną większością” czyli przez podniesienie rąk.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.