loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa w PR24: Skromna polska aplikacja, która zirytowała Niemców
Opublikowano dnia 24.10.2017 12:23
- Biało-czerwone masło orzechowe, czyli jak działa patriotyczna konsumpcja w Polsce (…) Kupuję jajka i mięso z Niemiec, czy dzięki temu jestem dobrą Niemką? W Polsce ta logika się sprawdza. Polska przeżywa właśnie modę na patriotyczną konsumpcję (…) aplikacja chce pokazać, czy producent produktu nie posiada zagranicznych inwestorów, czy jest w Polsce zarejestrowany, czy w Polsce produkuje, czy prowadzi w Polsce badania i czy ma wyłącznie polskiego właściciela. Tak naprawdę aplikacji chodzi o to, żeby pokazać ile polskich pieniędzy jest w maśle orzechowym – W ten sposób prezenterka niemieckiej telewizji MDR demaskowała nic innego jak skromną aplikację do rozpoznawania polskich produktów po kodzie kreskowym „Pola”. Popularność aplikacji musiała ich zaboleć. Prawda jak wiele to mówi o tym czym byliśmy i w niemałym stopniu ciągle jesteśmy, dla naszych dobrych sąsiadów Niemców?

Polskie Radio 24

- Pojęcie patriotyzmu gospodarczego nie jest niczym nowym. Jest również z całą pewnością bardzo bliskie samym Niemcom. Kiedy zagraniczny kapitał próbował kupić niemiecki „Berliner Zeitung” wybuchła histeria, w której padały argumenty o tym, że nikt z zagranicy nie może wpływać na niemiecką opinię publiczną i że to naruszenie niezależności mediów. Co nawiasem mówiąc jest również ciekawym przyczynkiem do dyskusji na temat repolonizacji polskich mediów w ogromnym stopniu należących do zagranicznych, głównie niemieckich koncernów. Tym bardziej, że ostatecznie transakcja sprzedaży „Berliner Zeitung” nie doszła do skutku.

- mówił Cezary Krysztopa

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Wassermann i Majchrowski wreszcie się obudzą?
Nie oczekuję żadnych fajerwerków programowych, ani sensacyjnych obietnic, bo stateczny Kraków nie wierzy w gruszki rosnące na wierzbach, lecz ceni spokój, rozwagę, konsekwencję.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Dobre wieści z krakowskiego wzgórza Kaim
Cieszę się, że sprawa przyszłości wzgórza Kaim wydaje się być na dobrej drodze do załatwienia jej zgodnie z historycznym charakterem tego miejsca na obrzeżach Krakowa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.