loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Konstytucja dla obywateli nie dla elit". Debata o ochronie praw pracowniczych
Opublikowano dnia 24.10.2017 16:55
Jak zabezpieczyć w konstytucji ochronę praw pracowniczych? Jak znaleźć równowagę pomiędzy społeczną gospodarką rynkową, a swobodą działalności gospodarczej? W jaki sposób wzmocnić w ustawie zasadniczej instytucję referendum obywatelskiego? M.in. na te pytania starali się odpowiedzieć uczestnicy debaty „Wspólnie o konstytucji”, która odbyła się 23 października w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Region Śląsko-Dąbrowski
Spotkanie zostało zorganizowane przez Kancelarię Prezydenta RP oraz Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność.  Stanowiło kontynuację cyklu debat konstytucyjnych, który został zapoczątkowany 25 sierpnia 2017 roku. W tym dniu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyła się konferencja naukowa „Konstytucja dla obywateli, nie dla elit” zorganizowana przez Komisję Krajową NSZZ Solidarność, w której uczestniczył Prezydent RP Andrzej Duda.
 
Prezydent Andrzej Duda ogłosił inicjatywę przeprowadzenia referendum konsultacyjnego w sprawie zmian w obecnej Konstytucji lub uchwalenia nowej ustawy zasadniczej w czasie tegorocznych uroczystości Święta Konstytucji 3 Maja. Chce, by referendum to odbyło się w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości - 11 listopada 2018 roku lub trwało dwa dni: 10 i 11 listopada.
 
Autentyczne potrzeby społeczne
Uczestniczący w debacie w Katowicach minister Paweł Mucha, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP podkreślił, że celem spotkań dotyczących konstytucji organizowanych na terenie całego kraju jest właśnie szeroka dyskusja na temat pytań, które powinny znaleźć się w przyszłorocznym referendum. - Chcemy, żeby konstytucja była konstytucją obywatelską, żeby proces jej stanowienia, jej konsultacji, wskazywał na ten element obywatelskości, dlatego zaangażowanie Solidarności w dyskusję jest dla nas bardzo cenne – powiedział minister Paweł Mucha. 
 
Podkreślił, że swoje opinie dotyczące koniecznych zmian w ustawie zasadniczej można również przesyłać na adres mailowy referendum.konsultacyjne@prezydent.pl. - Cały ten wielki materiał ma się złożyć na to, żeby prezydent RP Andrzej Duda odwzorował autentyczne potrzeby społeczne, żeby wola suwerena została odzwierciedlona w projekcie postanowienia o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego - powiedział Mucha.
 
Jakie pytania w referendum?
Z kolei jak zaznaczył przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotr Duda, dla związku kluczowym elementem jest to, aby w przyszłorocznym referendum jedno lub dwa pytania były poświęcone właśnie kwestiom związanym z prawami pracowniczymi i związkowymi. Dodał, że w ocenie Solidarności najważniejsze kwestie dla pracowników, obywateli oraz życia społeczno-gospodarczego powinny zostać w nowej konstytucji zapisane w sposób gwarantujący ich większą stabilność. - Chodzi o to, by takie główne filary, jak obronność, jak bezpieczeństwo energetyczne, jak sprawy społeczne, nie mogły być tak szybko zmieniane przez kolejne ekipy rządowe zwykłą większością, tylko większością kwalifikowaną – wyjaśniał Piotr Duda. 
 
W ocenie przewodniczącego śląsko-dabrowskiej Solidarności Dominika Kolorza jedno z kluczowych pytań w referendum w sprawie kształtu ustawy zasadniczej powinno dotyczyć wzmocnienia instytucji referendum obywatelskiego. - Żeby nie było takiej sytuacji, z jaką mieliśmy do czynienia przy okazji wniosku o referendum emerytalne, pod którym podpisało się ponad 2 miliony obywateli, a posłowie ten wniosek wyrzucili do kosza. Po pierwsze referendum powinno być obligatoryjne. Po drugie należy obniżyć próg frekwencyjny w referendach obywatelskich. Gdybyśmy taki instrument mieli jako obywatele, byłoby nam zdecydowanie łatwiej forsować inicjatywy propracownicze i proobywatelskie. Referendum dawałoby obywatelom, mówiąc po związkowemu, bat na polityków” – zaznaczył szef śląsko-dąbrowskiej „S”
 
Pełna niedoskonałości
Podtytuł debaty zorganizowanej w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności brzmiał: "Czy ochrona pracy według Konstytucji to zawsze ochrona pracownika?" Pierwszą cześć spotkania stanowił panel ekspercki, w którym udział wzięli minister Paweł Mucha, były rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach prof. Jan Wojtyła oraz konstytucjonalista z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego prof. Dariusz Dudek. W drugiej części odbyła się dyskusja zaproszonych ekspertów z innymi uczestnikami debaty, wśród których znaleźli się m.in. parlamentarzyści, samorządowcy oraz przedstawiciele regionalnych i branżowych struktur NSZZ Solidarność.
 
Mówiąc o niedoskonałościach obecnej Konstytucji w sferze zabezpieczenia praw pracowniczych minister Mucha wskazał m.in. na „blankietowość” ustawy zasadniczej z 1997 roku. - Konstytucja w ok. 150 przypadkach odsyła do ustaw zwykłych. Z jednej strony mamy 243 artykuły, czyli bardzo obszerną regulację. Jednak kiedy mówimy o konkretnych prawach podmiotowych, o określonych gwarancjach okazuje się, że dookreśla je zwykła ustawa – mówił zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP. 
 
Chroni pracowników?
O słabości umocowania w obecnej Konstytucji praw pracowniczych mówił również prof. Jan Wojtyła. Jak podkreślił ustawa zasadnicza akcentuje je jedynie hasłowo. - Mówi się, że praca jest pod ochroną państwa, ale jaka praca? Ta ochrona jest świadczona jedynie dla osób świadczących pracę na podstawie umów o pracę. Jednak to jest jedynie część. Reszta to umowy śmieciowe, które ja nazywam umowami wyzysku. W tych umowach swoboda kontraktowa pozwala pracownikowi i pracodawcy dowolnie uzgodnić warunki. Z tym, że to jest dialog myszy z lwem. Prawo pracy, które jest prawem ochronnym, bo ono chroni słabszego partnera ,musi być bardzo silnie zakotwiczone w konstytucji – podkreślał prof. Wojtyła.  


www.solidarnosckatowice.pl

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Smoleńscy beneficjenci
Sakiewicz ma pretensje, że Andrzej Duda się wyłamuje z powinności stania po określonej stronie konfliktu o Smoleńsk, konkretnie stania „murem za Antonim”, choć przecież jest z niego bez dwóch zdań „beneficjent sprawy smoleńskiej”. Jednym słowem daje Sakiewicz do zrozumienia, że podnoszenie Smoleńska nie wynika z jakiegoś idealistycznego przekonania, że to sprawa ważna, że tragedia straszna a wyjaśnienie tego to po prostu fundament. Wynika natomiast z tego, że się na tragedii Smoleńskiej jakoś skorzystało.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Jaki pomnik powinien stanąć na krakowskim placu Inwalidów?
Apeluję do Rady Miasta Krakowa o powrót do tej ważnej dla sędziwych weteranów sprawy.
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: 500+
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.