loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Waldemar Bartosz: To też jest "Solidarność", choć inaczej przeżywana
Opublikowano dnia 02.11.2017 09:27
33. rocznica męczeńskiej śmierci błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki odczytywana jest w świetle wiary jako narodziny do nieba. Beatyfikacja nieżyjącej osoby oznacza przecież nie tylko pozwolenie na kult tej osoby, ale przede wszystkim potwierdzenie autorytetem Kościoła, że błogosławiony ogląda Boga twarzą w twarz. Stąd starania NSZZ „Solidarność”, aby błogosławiony ks. Jerzy był orędownikiem naszego Związku u Boga właśnie. Jak wiadomo starania te przyniosły oczekiwany owoc i od 2014 roku decyzją Stolicy Apostolskiej ks. Jerzy patronuje „Solidarności”.

T. Gutry - Tygodnik Solidarność
Jest to okoliczność, która nie tylko zezwala za Jego pośrednictwem wypraszać potrzebne łaski u Boga, ale także w rocznicę Jego narodzin do nieba prosić by kult naszego Patrona był powszechny, czyli aby dotyczył całego kościoła powszechnego. Stąd nasza modlitwa o kanonizację. Kanonizacja bowiem jest potwierdzeniem, iż kult dotyczy wszystkich wiernych na całym świecie. Z pewnością takie modlitwy popłyną w całej Polsce ze świątyń podczas uroczystych, rocznicowych nabożeństw w dniu 19 października. Przy tym warto zauważyć, iż dzień ten przypada na dwa tygodnie przed liturgicznym dniem Wszystkich Świętych, a więc dniem, w którym jesteśmy przy grobach naszych bliskich, ale przede wszystkim czcimy wszystkich tych, znanych i nieznanych, którzy jak ks. Jerzy oglądają Boga twarzą w twarz.

Refleksje te spowodowane są faktem, że na przestrzeni 37 lat liczonych od powstania NSZZ „Solidarność”, pożegnaliśmy setki naszych współbraci zorganizowanych pod sztandarem „Solidarności”. Osoba błogosławionego ks. Jerzego i ów dzień Wszystkich Świętych pozwala nadal pamiętać o ludziach „Solidarności”, którzy już odeszli, jako tych, którzy nadal są z nami w jednej wspólnocie. O tym mówi przecież Credo, iż wierzymy w świętych obcowanie. Ten pozytywny wydźwięk święta 1 listopada pozwala patrzeć optymistycznie nie tylko na los i kondycję ludzką, ale również mieć nadzieję, że wszystkie nasze, również związkowe troski, dokonania a przede wszystkim – dobre czyny idą za nami i nie giną wraz ze śmiertelną materią. To też jest „Solidarność”, choć inaczej przeżywana.

Waldemar Bartosz

/ Źródło:
www.solidarnosc-swietokrzyska.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marian
Panic

M.Panic: Instytucja do zwalczania antysemityzmu w Niemczech: "Nasze spojrzenie musimy kierować na Polskę"
W Niemczech w niektórych landach istnieje specjalna instytucja (osoba) oddelegowana do zwalczania antysemityzmu (tzw. Antisemitismusbeauftragte). Teraz powołano coś takiego również w Nadrenii Północnej-Westwalii. 
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: Kaźmierczak w Radzie Dialogu Społecznego. To groteska
Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, która stała się organizacją reprezentatywną i weszła do Rady Dialogu Społecznego, dał się poznać w 2013 roku, gdy w liście do Piotra Dudy, szefa Solidarności napisał, że przedsiębiorcy mają w dupie płacę minimalną i jak trzeba będą zatrudniać na czarno. Teraz ogłasza tezę, że z powodu wprowadzenia ograniczenia handlu w niedzielę upadnie w 2018 r. 15 tys. małych i średnich sklepów. A to manipulacja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Parlament Europejski woli rozmawiać o Czechach czy Polsce, a nie o Francji…"
Jeszcze gorzej potraktowano propozycję, którą zgłosiłem w imieniu grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów odnośnie „Kryzysu demokracji we Francji”. Zawnioskowałem o to na początku ostatniej w tym roku sesji Parlamentu Europejskiej w Strasburgu, proponując, aby debata odbyła się w środę. Uzasadniałem, że skoro demonstracje w tym jednym z dwóch największych krajów UE trwają cztery weekendy z rzędu, skoro wzięły w niej udział setki tysięcy obywateli, skoro doszło do aresztowań paru tysięcy osób, a w zamieszkach rannych zostało niemal 900 osób − to europarlament nie może o tym milczeć. Podkreśliłem, że skoro parlament zajmował się sytuacją w Polsce i na Węgrzech, ostatnio w Rumunii, a nawet chwilę wcześniej przyjął wniosek grupy Zielonych o debatę na temat sytuacji w Republice Czeskiej (w kontekście premiera Czech Andreja Babisza), to nie może milczeć o krajach Europy Zachodniej, w tym Francji. Inaczej − argumentowałem – pojawią się zarzuty o hipokryzję i podwójne standardy europarlamentu. Propozycję EKR poddano pod głosowanie, ale – wbrew głosowaniom wcześniejszym – przewodniczący PE, Włoch Antonio Tajani nie podjął decyzji o głosowaniu elektronicznym, lecz o głosowaniu tzw. „optyczną większością” czyli przez podniesienie rąk.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.