loading
Proszę czekać...
Cały ten Polish Jazz
Opublikowano dnia 03.11.2017 08:36
Pod hasłem „Tribute to Polish Jazz” swój jubileusz świętowała warszawska inicjatywa propagująca kulturę winylową Winyl Market. Był to jednocześnie hołd organizatorów złożony polskiej szkole jazzu – można było kupić płyty, obejrzeć wystawę okładek płyt jazzowych klasyków, głównie z serii „Polish Jazz”, i spotkać się z legendarnym jazzmanem Andrzejem Dąbrowskim.

Solovsky.com
Magdalena Zarzycka

Jeszcze 10 lat temu nikomu do głowy nie przychodziło, że płyty winylowe wrócą do łask. Tymczasem od kilku lat rynek winylowy kwitnie – dynamika sprzedaży winyli wyprzedziła już CD, czarne płyty dostaniemy w dyskontach, wytwórnie muzyczne wydają winylowe nowe albumy i reedycje starych wydawnictw. W Polsce jednym z najbardziej poszukiwanych przez kolekcjonerów wydawnictw jest legendarna seria wydawnicza „Polish Jazz”. Są to płyty tuzów polskiej sceny jazzowej: Jana Ptaszyna Wróblewskiego, Tomasza Stańki, Andrzeja Kurylewicza, Zbigniewa Namysłowskiego itd.

Polski afisz na świecie
Serię „Polish Jazz” wydawały od lat 60. Polskie Nagrania. Jej pomysłodawcami byli Ryszard Sielicki – ówczesny dyrektor artystyczny Polskich Nagrań, oraz Andrzej Karpiński, który pilotował ją do końca lat 80., redagując w sumie 76 płyt. Albumy z serii „Polish Jazz”, szczególnie w latach 60. były obiektywną kroniką polskiej muzyki jazzowej. Płyty robiły karierę w Polsce i poza jej granicami: prezentowane były przez legendarnego propagatora jazzu - Willis'a Connover'a w audycjach „Głosu Ameryki”, a poszczególne pozycje z katalogu „Polish Jazz” sprzedawane były – wyłącznie spod lady – w sklepach Moskwy i Leningradu.

– Fani jazzu wyczekiwali kolejnych płyt – mówił dziennikarz muzyczny Tomasz Szachowski na panelu dyskusyjnym „Re:Polish Jazz” zorganizowanym podczas 3 urodzin Winyl Marketu. – A dla muzyków było to ogromne wyróżnienie, a do tego produkt, który mogli wysyłać w świat do klubów muzycznych i organizatorów festiwali. To dzięki płytom „Polish Jazz” polscy muzycy jazzowi mogli być obecni także zagranicą.

Ostatnie albumy z tej serii ukazały się w roku 1990. Dziś niektóre tytuły osiągają bardzo wysokie ceny na rynku drugiego obiegu i są prawdziwymi białymi krukami.. Na szczęście nowy właściciel Polskich Nagrań, Warner Music, od roku wznawia tę kultową serię. To przede wszystkim reedycja starych wydawnictw, ale powoli zaczynają ukazywać się i nowe nagrania.
W ostatnich latach wyraźnie widoczny jest renesans jazzu wśród mainstreamowej publiki. Komercyjny sukces odnoszą artyści, którzy mieszają jazz z innymi gatunkami muzycznymi. W Polsce zrobił to niedawno wrocławski zespół EABS, przetwarzając utwory Krzysztofa Komedy. Ich płyta dała organizatorom 3 urodzin Winyl Marketu jeszcze jeden powód do szerszego przypomnienia polskiej klasyki jazzowej.

Jazz na winylach
Do 1982 seria „Polish Jazz” wydawana była wyłącznie na winylu. Jak mówi Maciej Kopeć z Winyl Marketu, niemalże każdy kolekcjoner winyli ma w swojej kolekcji jazzowe klasyki. A kolekcjonerów jest z roku na rok coraz więcej – Zaczynaliśmy od wystawców z Warszawy, dziś współpracują z nami wystawcy płytowi z całego kraju, a czasem i z zagranicy. I wystawcy sprzętu i akcesoriów do czarnych płyt. Na każdej naszej imprezie pojawia się duże grono zarówno stałych, jak i nowych kolekcjonerów płyt winylowych. A my urozmaicamy swoje imprezy, organizując koncerty, wystawy czy spotkania z ciekawymi osobami.


Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Chwała prawnikom!
Skąd bowiem, jak nie z duchowej stolicy Polski miano wówczas oczekiwać dźwięku legislacyjnej pobudki?
avatar
Jacek
Matysiak

Sznur (nawet) generalski
Kilka lat temu po pełniejszym zapoznaniu się z dostępnym życiorysem Jaruzelskiego napisałem biograficzny wiersz. Pominąłem w nim pogłoski o tym, że może on być sowiecką matrioszką, implantem, za czym stoi m. in. opinia „jego” kolegi z dzieciństwa, który był zaskoczony, że nie widział na jego dłoni szramy, pamiątki z wypadku w dzieciństwie…
avatar
Marian
Panic

Pełnomocnik ds. antysemityzmu Nadrenii Północnej-Westwalii: Nasze spojrzenie musi się kierować na Polskę
W Niemczech w niektórych landach istnieje specjalna instytucja (osoba) oddelegowana do zwalczania antysemityzmu (tzw. Antisemitismusbeauftragte). Teraz powołano coś takiego również w Nadrenii Północnej-Westwalii.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.