loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Alfred Bujara: Solidarność nigdy nie wnosiła zastrzeżeń co do zatrudniania pracowników ze Wschodu
Opublikowano dnia 03.11.2017 10:03
Nie wnosiliśmy zastrzeżeń co do zatrudniania pracowników ze Wschodu - powiedział przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ Solidarność Alfred Bujara w rozmowie z PAP - podaje Stefczyk.info. Jest to reakcja na słowa wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który zaapelował w zeszłym tygodniu do "Solidarności", żeby otworzyła się bardziej na pracowników z Ukrainy czy Białorusi.

M. Żegliński - Tygodnik Solidarność
Mateusz Morawiecki przyznał, że byłby gotów zgodzić się na wolne niedziele, ale chciałby, żeby Solidarność wspierała ministerstwo w tym, "żeby otworzyć się bardziej na pracowników ze Wschodu, na imigrację zawodową".

My jako branża handlu nigdy nie oponowaliśmy przed zatrudnianiem pracowników ze Wschodu, gdyż oni byli niejednokrotnie jedynym ratunkiem na obsadę miejsc pracy w marketach

- komentuje wypowiedź wicepremiera Alfred Bujara.

Nie ukrywam, że ci pracownicy są mniej wydajni, bo się uczą. Zanim się zaaklimatyzują w sklepie minie pół roku i często muszą odchodzić. Niejednokrotnie takiemu pracownikowi starszy kolega musi poświęcić więcej czasu. Nie dość, że musi pracować, to jeszcze musi go uczyć

- podkreśla i dodaje, że Solidarność nigdy nie wnosiła zastrzeżeń co do zatrudniania pracowników z Białorusi, czy Ukrainy, "mimo, że pracodawcy, zamiast przyciągnąć pracowników lepszymi wynagrodzeniami i warunkami pracy, łatają luki w zatrudnieniu tańszymi pracownikami ze Wschodu".

Zdaniem związkowca takie działanie rządu jest krótkowzroczne i błędne, bo juz nieługo "oni przestaną chcieć pracować tak ciężko za tak niskie pensje".

Przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda powiedział PAP, że w temacie wolnych niedziel "przestał się wypowiadać". Dodał, że wypowie się "dopiero po przyjęciu ustawy przez Sejm".

/ Źródło: Stefczyk.info

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Wassermann i Majchrowski wreszcie się obudzą?
Nie oczekuję żadnych fajerwerków programowych, ani sensacyjnych obietnic, bo stateczny Kraków nie wierzy w gruszki rosnące na wierzbach, lecz ceni spokój, rozwagę, konsekwencję.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Dobre wieści z krakowskiego wzgórza Kaim
Cieszę się, że sprawa przyszłości wzgórza Kaim wydaje się być na dobrej drodze do załatwienia jej zgodnie z historycznym charakterem tego miejsca na obrzeżach Krakowa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.