loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Alexander Degrejt: Koniec luksusów...
Opublikowano dnia 06.11.2017 12:56
No to się, Szanowni, porobiło. Tygodnik „wSieci” dotarł był do informacji, wedle których Waldemar Pawlak w czasach swojego wicepremierowania mógł wziąć od Rosjan potężną łapówkę w zamian za co miał podpisać najdroższy i najdłuższy w Europie kontrakt gazowy. Krótko pisząc bracia Karnowscy odkryli Amerykę, której istnienia domyślały się już nawet dzieci w piaskownicy. No dobra, nie czepiam się, publikacja tygodnika bliźniaków spowodowała, że panem Waldkiem zainteresowały się służby, które – w odróżnieniu od wyżej wspomnianych dzieci – o niczym zielonego pojęcia nie posiadały. I wkurzyła szefa PeeSeLu Władysława Kosiniaka-Kamysza, który pełen oburzenia wyszczekał, że były wicepremier jest człowiekiem na wskroś uczciwym i działał zawsze w najlepiej rozumianym polskim interesie…

Waldemar Pawlak, screen YT

I co do tego ostatniego mógłbym się zgodzić. Łapówka, jeżeli była potężna, z pewnością wpłynęła na polski Produkt Krajowy Brutto liczony zgodnie z unijnymi wytycznymi. Tak, tak, zgodnie ze standardem ESA 2010 do PKB wliczać należy także przychody z działalności nielegalnej takiej jak handel narkotykami, prostytucja i tak dalej. Czyli, logicznie rzecz biorąc, łapówki też. A jeżeli są to łapówki transgraniczne to jeszcze dodatkowo pozytywnie wpłynęły na nasz bilans handlowy…

Wychodzi zatem na to, że rację mają politycy Platformy Obywatelskiej i całej totalniackiej opozycji kiedy głoszą, że za ich czasów rosło a Prawo i Sprawiedliwość ze swoją dobrą zmianą niszczą dorobek i rujnują gospodarkę. Jak tak dalej pójdzie to wkrótce rząd puści nas z torbami i zamiast grzać się w cieple zapewnianym przez luksusowy, rosyjski gaz zmuszeni będziemy do kupowania jakiegoś biedapaliwa na światowych bazarach niczym biedacy z zaścianka…

Alexander Degrejt www.babaichlop.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Niech szkoły zaopiekują się miejscami pamięci
Umiejętna praca wychowawcza nauczycieli przyniosłaby znakomite rezultaty w tej materii.
avatar
Przemysław
Jarasz

Koniec psychozy strachu wśród kobiet w Zabrzu. Policja wytropiła zboczeńca
Koniec horroru i życia w strachu kobiet w śródmieściu Zabrza. Mężczyzna, który w okolicy podziemnego przejścia pod torami kolejowymi przy ul. Damrota (nieopodal stadionu Górnika Zabrze) napadał na kobiety, został wytropiony i zatrzymany przez zabrzańskich policjantów. Na wniosek prokuratury sąd wysłał go za kraty na co najmniej trzy miesiące. Jednakże za usiłowanie zgwałcenia trzech kobiet i doprowadzenia ich do tzw. innej czynności seksualnej, mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Kara ta może zostać zwiększona o połowę, gdyż podejrzany działał w warunkach recydywy. Zaledwie w 2015 roku opuścił mury więzienia, gdzie odsiadywał wyrok również za przestępstwa na tle seksualnym.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Michael Bartsch [TAZ]: "..."Różaniec do granic" został Euroregionowi Nysa oszczędzony"
Straszna, po prostu straszna jest ta niemiecka propaganda. Jest tak nieznośna, tak nachalna, że nawet gdyby się człowiek bronił przed tym rękami i nogami, to jednak trudno nie doszukiwać się analogii do propagandy z tamtych najbardziej mrocznych czasów. Kiedyś miałem w ręku numer wychodzącej przed wojną (i w czasie wojny) bardzo popularnej na Śląsku gazety „Der Oberschlesische Wanderer" (Górnośląski wędrowiec) poświęconej w dużym stopniu tematyce polsko-niemieckiego pogranicza (w latach dwudziestych i wcześnej pojawiały się tam nawet teksty w języku polskim). Wierzcie mi, ale ta dzisiejsza Polen-Hetze bardzo przypomina i w niczym nie ustępuje - przynajmniej pod względem nachalności - tamtej antypolskiej nagonce z lat poprzedzających wojnę, choć oczywiście jej charakter jest nieco inny.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.