loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Paweł Kukiz skomentował odejście Andruszkiewicza: "Od pół roku był bardziej pisowski niż pisowcy"
Opublikowano dnia 10.11.2017 10:37
Lider ruchu Kukiz'15 był gościem Bartosza Węglarczyka w Onet Opinie, gdzie skomentował odejście jednego ze swoich najbardziej rozpoznawalnych posłów, Adama Andruszkiewicza. "On od pół roku nie był członkiem Kukiz'15 mentalnie" - mówił lider ruchu.

Paweł Kukiz, screen video

Adam Andruszkiewicz wcześniej publicznie mówił, bez żadnego nagabywania czy nacisku, że nigdy nie opuści Ruchu Kukiz'15. W pewnym momencie coś gdzieś mu się odmieniło, chciał przejść do Prawa i Sprawiedliwości - poprzez czyściec oczywiście. Czyli Wściekłych i Szybkich, tzn. Wolnych i Solidarnych


- mówił Paweł Kukiz.
 

Tam są rzeczy dziwne, bo mamy Kornela Morawieckiego, który jest socjalistą, i mamy nacjonalistę Andruszkiewicza. Jakbyśmy zderzyli te dwa przymiotniki, to masakra...


- dodał polityk.
 

Andruszkiewicz od pół roku nie jest członkiem Kukiz'15 mentalnie. Proszę zauważyć jego ostatnie przekazy w mediach publicznych: on jest bardziej pisowski, niż pisowcy. A proszę zauważyć, z jakimi hasłami Kukiz'15 szedł do wyborów: jednomandatowe okręgi wyborcze, obligatoryjne dla władz referenda, system prezydencki i obniżenie podatków. Jeśli dzisiaj Andruszkiewicz mówi że on idzie spełniać obietnice wyborcze w PiS, bo to jest dobra zmiana, to proszę mi wskazać choć jeden nasz postulat w tym co robi PiS


- stwierdził Paweł Kukiz. 
 

Jeśli on określa się mianem narodowca, endeka i on te decyzje podaje mi w okolicach wieczornych, po obradach Sejmu, że idzie z dobrą zmianą robić dobrą zmianę i robi to w dniu, kiedy PiS po raz kolejny wyrzuca do kosza nasz projekt ustawy o karalności za promowanie banderyzmu, to gdzie tu jest endecki sznyt? Więc tutaj Adam się troszeczkę pogubił. Próbowałem go przekonać, że to nie jest dobry ruch, żeby jednak się ocknął, że jest młody, że go zjedzą. Bo zjedzą go, prędzej czy później. Znam ich, wiem jak to działa


- powiedział.
 

Andruszkiewicz poszedł po robienie kariery. Ja mogę nie osiągnąć celu, ale ja już wygrałem, bo mam czyste sumienie. Bo ja nie przyszedłem tutaj po synekury


- podsumował Paweł Kukiz.

źródło: onet opinie



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Obywatelu, ratuj się sam
Z wielu opracowywanych przez ostatnie lata dokumentów wynika, że obrona cywilna działa w Polsce tylko na papierze. Miejsce w schronach znajdzie w razie potrzeby tylko 1,37 proc. Polaków. Co co możemy liczyć w sytuacji zagrożenia? Obrona cywilna to Temat Tygodnia 46 nr TS.

Przybyli, zobaczyli, nic nie zrozumieli
Pracodawcy w Polsce nie chcą układów branżowych, nie widzą potrzeby ich negocjowania, nie dostrzegają korzyści wynikających z istnienia PUZP. Co gorsza, nie tylko oni tych korzyści nie widzą lub nie znają – gdyż problem dotyczy również polskich ministrów. Mirosław Miara

Wirtualny świat, rzeczywista wojna
W XXI w. do pokonania przeciwnika wcale nie potrzeba wielkich armii, nowoczesnych czołgów lub samolotów. Wojnę można wygrać, operując klawiaturą i myszką komputerową w komfortowym biurze. Łukasz Piotrowski
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 46/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polska nie wykupi Zułowa
Wypowiedź wicepremiera kładzie chyba kres nadziejom litewskich Polaków.
avatar
Przemysław
Jarasz

[Ujawniamy] Poznaj Poznań... Jak samorządowe fundusze trafiały do Agory/AMS
Z kasy miast zarządzanych przez liberalnych polityków płyną szerokim - przynajmniej z punktu widzenia przeciętnego człowieka - strumieniem fundusze przeznaczone na akcje reklamowe (i inne) w liberalnych mediach. Odkryliśmy, że przez ostatnie 2-3 lata, grupa Agora S.A./AMS S.A. w Poznaniu zarządzanym przez - związanego z Platformą Obywatelską - prezydenta Jacka Jaśkowiaka otrzymała zlecenia na ponad 1,07 miliona złotych!
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Czy minister Gliński wysadzi Pałac Kultury?
Wiem, wiem, zapanowało ogólne przekonanie, że absurd i groteska stały się wyłączną domeną naszych kochanych partii „opozycyjnych”. To tak zwany „mylny błąd”. U nas też bywa całkiem wesoło. 
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.