loading
Proszę czekać...
Czy na znakach drogowych będziemy mieli "Lwów" zamiast "Lviv"?
Opublikowano dnia 10.11.2017 15:47
Nowy projekt rozporządzenia resortu infrastruktury i budownictwa zakłada, że nazwy zagranicznych miast na znakach drogowych mają być pisane po polsku.

screen YT
Zmiany zakładają, że na tablicach informujących o odległości do zagranicznego miasta, jego nazwa będzie napisana w języku polskim. Obok, w nawiasie podana ma być nazwa w oryginale. Według szacunków, zmiany mają kosztować ok. 30 mln zł. Wydatek ten będzie jednak rozłożony w czasie do 2022 roku, kiedy przewiduje się zakończenie wdrażania zmian.

Jak podkreśla ministerstwo, podana kwota dotyczy jednak tylko dróg krajowych stanowiących zaledwie 5 proc. wszystkich dróg, na których do wymiany będzie ok. 400 znaków. W szacunkowych kosztach nie uwzględniono jednak danych dotyczących pozostałych dróg

źródło: do rzeczy


Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Rosja oddaje Kuryle, ale może zyskuje coś więcej
Na spotkanie państw ASEAN, które odbywało się w Singapurze przybyła liczna rosyjska delegacja z prezydentem Putinem na czele. Przybyła w swoim stylu, tzn. z półtoragodzinnym opóźnieniem. Putin znany jest z tego, że każe swoim rozmówcom czekać – czekał Papież, ostatnio przybył w ostatnim momencie, oczywiście spóźniony, na uroczystości zakończenia I wojny światowej. Trudno powiedzieć czy jest to wynik pewnego chaosu organizacyjnego, czy celowe działanie mające na celu okazanie rozmówcom lekceważenia. Za czasów mojej młodości rozpowszechnionym był pogląd, że taki ostentacyjny brak punktualności jest przede wszystkim przejawem braku kultury. Ale nie oczekujmy zbyt wiele od rosyjskich oficjeli.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: WTEM!!
Hiobowscy bardzo spokojnie przyjęli to, co dla mamy Łukaszka było ekscytującą sensacją.\n- Peszard-Rytru zakłada nową partię!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Jak zjeść lokalne konfitury polityczne i nie wylecieć z partii?
Liderzy, a także szefowie wojewódzkich struktur Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego muszą nieustannie przypominać działaczom terenowym, że wykluczone są jakiekolwiek alianse z politycznym wrogiem.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.