loading
Proszę czekać...
Wiatr zmian przewietrzył gabinety prezesów sądów na Śląsku, w tym apelacji katowickiej
Opublikowano dnia 11.11.2017 00:23
Piątek przyniósł rewolucyjne wręcz zmiany w obsadzie najważniejszych stanowisk w kierownictwie wielu sądów na Śląsku, w tym tych najważniejszych – Sądu Apelacyjnego oraz Sądu Okręgowego w Katowicach, a także Sądu Okręgowego w Gliwicach. Przewietrzenie nieco zatęchłych gabinetów prezesów śląskiej Temidy możliwe było dzięki najnowszej decyzji Ministerstwa Sprawiedliwości, w oparciu o znowelizowaną ustawę o ustroju sądów powszechnych. Jak tłumaczy jednak ministerstwo, tak zdecydowane kroki to efekt słabych wyników w ocenie efektywności poszczególnych sądów. Oczywiście Gazeta Wyborcza oraz regionalny Dziennik Zachodni już próbują bić na alarm nazywając zmiany „czystkami”, choć przecież miejsca dotychczasowych prezesów nie objęli ministerialni urzędnicy lecz także sędziowie, także ci związani z tymi właśnie sądami. To ważny krok we wprowadzaniu reformy wymiaru sprawiedliwości.

screen YouTube
Jak podkreśla się w oficjalnym komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości,

„przegląd ewidencji spraw i podstawowych wskaźników za pierwsze półrocze 2017 roku wykazał niską efektywność sądów okręgowych w Gliwicach i Katowicach. Ten pierwszy zajął 40 pozycję w rankingu wszystkich 45 sądów okręgowych, jeśli chodzi o wskaźnik opanowania wpływu w sprawach cywilnych, czyli w sądzie tym wciąż rosną zaległości. Także w podległych mu sądach rejonowych wskaźniki są słabe. Np. Sąd Rejonowy w Gliwicach zajmuje jedno z ostatnich miejsc w rankingu wszystkich sądów rejonowych – jest 300 na 318 sądów, jeśli chodzi o czas trwania postępowań. Z kolei Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach jest 291 pod względem czasu trwania postępowań w sprawach cywilnych.”


Jak wskazują służby ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, ze wszystkich 45 sądów okręgowych ten w Katowicach zajmuje zaledwie 41 miejsce pod względem rozpoznawania spraw karnych. Nie najlepiej także – w ocenie ministerstwa - radzą sobie także podległe mu sądy rejonowe, np. w Sąd Rejonowy Katowice-Zachód zajmuje dalekie miejsce pod względem wskaźnika opanowania wpływu spraw cywilnych.

Dla poprawy sytuacji sądów apelacji katowickiej, jak również sytuacji w samym Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, który pod względem wskaźnika opanowania wpływu w sprawach karnych zajął 7 pozycję na 11 sądów apelacyjnych, w piatek na stanowisko Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach powołany został sędzia tego sądu Witold Mazur, który zastąpił odwołaną sędzię Barbarę Suchowską.

Nowym prezesem Sądu Okręgowego w Katowicach w miejsce sędziego Jacka Gęsiaka został sędzia dr Rafał Stasikowski - naukowiec, autor prawie 40 prac z zakresu nauki administracji, prawa administracyjnego i gospodarczego publicznego.

Z kolei prezesem Sądu Okręgowego w Gliwicach został sędzia wydziału karnego tego sądu - Arkadiusz Cichocki. To przedstawiciel młodego pokolenia sędziów (przed kilku laty był najmłodszym sędzią sądów okręgowych w Polsce spośród awansowanych z sądów rejonowych). W przeszłości był m.in. kierownikiem sekcji wykonawczej Wydziału Karnego w Sądzie Rejonowym w Zabrzu, orzekał też w wielu głośnych procesach karnych na Śląsku. Cichocki przejął obowiązki od odwołanego z funkcji prezesa sędziego Henryka Brzyżkiewicza.

Spore zmiany nastąpiły dziś także w sądach rejonowych okręgu gliwickiego. Prezesami mianowani zostali: 
- w Sądzie Rejonowym w Gliwicach sędzia Rafał Baranek,
- w Sądzie Rejonowym w Rybniku sędzia Ewa Majwald-Lasota,
- w Sądzie Rejonowym w Tarnowskich Górach sędzia Marcin Kulikowski,
- w Sądzie Rejonowym w Wodzisławiu Śląskim sędzia Remigiusz Guz,
- w Sądzie Rejonowym w Rudzie Śląskiej sędzia Ewa Żarkiewicz-Marek
- w Sądzie Rejonowym w Żorach sędzia Cezary Podsiadlik.

Natomiast w okręgu katowickim nowymi prezesami sądów rejonowych zostali:
- w Sądzie Rejonowym Katowice-Zachód sędzia Katarzyna Skawiańczyk,
- w Sądzie Rejonowym w Siemianowicach Śląskich sędzia Mariusz Witkowski.
oprac: Przemysław Jarasz
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Rosja oddaje Kuryle, ale może zyskuje coś więcej
Na spotkanie państw ASEAN, które odbywało się w Singapurze przybyła liczna rosyjska delegacja z prezydentem Putinem na czele. Przybyła w swoim stylu, tzn. z półtoragodzinnym opóźnieniem. Putin znany jest z tego, że każe swoim rozmówcom czekać – czekał Papież, ostatnio przybył w ostatnim momencie, oczywiście spóźniony, na uroczystości zakończenia I wojny światowej. Trudno powiedzieć czy jest to wynik pewnego chaosu organizacyjnego, czy celowe działanie mające na celu okazanie rozmówcom lekceważenia. Za czasów mojej młodości rozpowszechnionym był pogląd, że taki ostentacyjny brak punktualności jest przede wszystkim przejawem braku kultury. Ale nie oczekujmy zbyt wiele od rosyjskich oficjeli.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: WTEM!!
Hiobowscy bardzo spokojnie przyjęli to, co dla mamy Łukaszka było ekscytującą sensacją.\n- Peszard-Rytru zakłada nową partię!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Jak zjeść lokalne konfitury polityczne i nie wylecieć z partii?
Liderzy, a także szefowie wojewódzkich struktur Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego muszą nieustannie przypominać działaczom terenowym, że wykluczone są jakiekolwiek alianse z politycznym wrogiem.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.