loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Marszałek Karczewski: Rząd będzie interweniował w sprawie Marszu Niepodległości różnymi metodami
Opublikowano dnia 14.11.2017 09:54
- Nie może dochodzić do sytuacji, w której mówi się, że ulicami w Polsce szli faszyści. To fałsz, z którym trzeba walczyć. Będziemy interweniować różnymi metodami – mówił w dzisiejszych "Sygnałach Dnia" marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

zrzut ekranu - Youtube.com
Nie cichną echa sobotniego Marszu Niepodległości, któy przeszedł ulicami Warszawy. Oburzenie wywołały m.in. niektóre prezentowane podczas Marszu transparenty. Widniały na nich m.in. takie hasła: „Biała Europa”, „Wszyscy różni, wszyscy biali”. Zagraniczne media rozpisują się o "marszu 60 tysięcy faszystów" w Polsce.

-  Musimy z tym walczyć. Będziemy oczywiście interweniować różnymi metodami, różnymi sposobami, ale nie może dochodzić do takich sytuacji, że mówi się, że w Polsce 60 tys. faszystów szło ulicami. Przecież to jest oczywisty fałsz. Z nieprawdą trzeba walczyć

– oświadczył Karczewski.

Stanisław Karczewski zaznaczył, że obóz rządzący potępia i odcina się od „ekstremalnych zachowań”, do których dochodziło podczas Marszu.

W ocenie marszałka Senatu jednak odpowiada za nie „nieliczna grupka” uczestników sobotniego zgromadzenia. Marszałek wyraził ponadto nadzieję, że w przyszłości nie będzie dochodziło do żadnych „ekscesów”.

Jego zdaniem, większość uczestników Marszu Niepodległości była pokojowo nastawiona.

– Ten Marsz był rzeką biało-czerwonych flag, bardzo pokojowy, brały w nim udział rodziny, młodzi ludzie, dzieci

– przekonywał.

/ Źródło: "Polskie Radio"



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Koniec psychozy strachu wśród kobiet w Zabrzu. Policja wytropiła zboczeńca
Koniec horroru i życia w strachu kobiet w śródmieściu Zabrza. Mężczyzna, który w okolicy podziemnego przejścia pod torami kolejowymi przy ul. Damrota (nieopodal stadionu Górnika Zabrze) napadał na kobiety, został wytropiony i zatrzymany przez zabrzańskich policjantów. Na wniosek prokuratury sąd wysłał go za kraty na co najmniej trzy miesiące. Jednakże za usiłowanie zgwałcenia trzech kobiet i doprowadzenia ich do tzw. innej czynności seksualnej, mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Kara ta może zostać zwiększona o połowę, gdyż podejrzany działał w warunkach recydywy. Zaledwie w 2015 roku opuścił mury więzienia, gdzie odsiadywał wyrok również za przestępstwa na tle seksualnym.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Michael Bartsch [TAZ]: "..."Różaniec do granic" został Euroregionowi Nysa oszczędzony"
Straszna, po prostu straszna jest ta niemiecka propaganda. Jest tak nieznośna, tak nachalna, że nawet gdyby się człowiek bronił przed tym rękami i nogami, to jednak trudno nie doszukiwać się analogii do propagandy z tamtych najbardziej mrocznych czasów. Kiedyś miałem w ręku numer wychodzącej przed wojną (i w czasie wojny) bardzo popularnej na Śląsku gazety „Der Oberschlesische Wanderer" (Górnośląski wędrowiec) poświęconej w dużym stopniu tematyce polsko-niemieckiego pogranicza (w latach dwudziestych i wcześnej pojawiały się tam nawet teksty w języku polskim). Wierzcie mi, ale ta dzisiejsza Polen-Hetze bardzo przypomina i w niczym nie ustępuje - przynajmniej pod względem nachalności - tamtej antypolskiej nagonce z lat poprzedzających wojnę, choć oczywiście jej charakter jest nieco inny.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kolejne pieniądze na krakowski pomnik gen. Kuklińskiego
Przedstawiający pękający mur berliński i wygięte w łuk ostrze szabli jako symbol oficerskiego honoru monument ma stanąć - jak niedawno informowałem - wiosną br.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.