loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Konstytucja Biznesu" przyjęta przez rząd. Pracodawca wzmocniony, a co z pracownikami?
Opublikowano dnia 15.11.2017 08:54
Po uzgodnieniach międzyresortowych rząd Beaty Szydło przyjął „Konstytucję Biznesu”, czyli pakiet ustaw reformujących prawo gospodarcze. Najważniejszym elementem jest Ustawa Prawo przedsiębiorców, która zastąpi obowiązującą od 2004 r. ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Czy „Konstytucja Biznesu”będzie ona skutecznym narzędziem służącym odformalizowaniu zasad prowadzenia działalności gospodarczej? A przy okazji stracą pracownicy. To przedsiębiorca będzie miał rację. Z założenia ma bowiem prowadzić działalność uczciwie. A pracownik? Czy oznacza to rozbrat PiS i koalicjantów z polityką socjalną na rzecz jej liberalizacji?

M. Żegliński - Tygodnik Solidarność

- Celem wdrażanej ustawy jest realizowanie konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej. Zmiany przewidują katalog zasad, których wszystkie urzędy państwowe będą musiały przestrzegać podczas rozpatrywania spraw, w których stroną będą przedsiębiorcy. Wyrazem przychylnego nastawienia do przedsiębiorców będzie działanie w myśl zasady, iż co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone, zaufania do przedsiębiorcy i domniemania jego uczciwości, rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść jednostki gospodarczej, przyjaznej interpretacji przepisów czy polubownego rozstrzygania kwestii spornych – czytamy w uzasadnieniu.

Pakiet „Konstytucji Biznesu” przygotowany przez resort wicepremiera Mateusza Morawieckiego wprowadza zmiany, które tworzą otoczenie prawne przyjazne do prowadzenia działalności gospodarczej.

Przedsiębiorca nie będzie udowadniać swojej uczciwości, ponieważ wątpliwości i rozbieżności w interpretacji przepisów będą rozstrzygane na jego korzyść. Dodatkowo rząd Beaty Szydło przyjął zasadę, iż przedsiębiorców nie powinno się traktować jak potencjalnych przestępców czy jak podmioty nagminnie naruszające prawo.

Jest to zmiana sytuacji, gdy przedsiębiorcaw przypadku nieostrożności lub ominięcia prawa musi mieć świadomość, że zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.
Konstytucja Biznesu to zatem odpowiedź na postulaty pracodawców. Barierą dla każdego z nich są bowiem liczne zapisy przepisów i interpretacji podatkowych.

Przedsiębiorcy od lat postulowali też swego rodzaju gwarancji bezpieczeństwa i ich ochrony w relacjach z urzędnikami.

We wtorek rząd zajmie się Konstytucją Biznesu, zakładającą m.in. wprowadzenie działalności nierejestrowej, ulg na start dla początkujących przedsiębiorców i powołanie Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Ministrowie omówią też projekt ustawy o dokumentach publicznych.

Konstytucja Biznesu to pakiet pięciu projektów ustaw dotyczących zmian w prawie gospodarczym. Ogłosił ją przed rokiem, podczas Kongresu 590 w Rzeszowie, wicepremier Mateusz Morawiecki, aby poprawić jakość relacji między biznesem a administracją.

Na Konstytucję dla Biznesu składa się Prawa przedsiębiorców, ustawy o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców, ustawy o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy, ustawy o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium RP, ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę Prawo przedsiębiorców.

Projekt Prawa przedsiębiorców określa zasady wolności działalności gospodarczej, czyli co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone, domniemania uczciwości przedsiębiorcy, przyjaznej interpretacji przepisów, rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść przedsiębiorcy, bezstronności i równego traktowania.

W przypadkach skomplikowanych przepisów, organy administracji mają wydawać napisane przystępnym językiem objaśnienia przepisów, zastosowanie się przedsiębiorcy do takich objaśnień będzie chroniło go przed negatywnymi konsekwencjami.

Zasady te mają też dotyczyć uczciwej konkurencji oraz poszanowania dobrych obyczajów i słusznych interesów innych przedsiębiorców i konsumentów.

Prawo przedsiębiorców wprowadzi pojęcie działalności nierejestrowej – na najmniejszą skalę (przychody miesięczne do 50 proc. minimalnego wynagrodzenia), która nie będzie uznawana za działalność gospodarczą i nie będzie podlegać rejestracji w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Ma ona dotyczyć zwłaszcza drobnego handlu, sporadycznie udzielanych korepetycji i urzeczywistniać zasadę wolności gospodarczej.

Przedsiębiorca w kontaktach z urzędami ma posługiwać się wyłącznie numerem NIP, numer

Konstytucja Biznesu przewiduje też utworzenie instytucji Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, który ma być organem interwencyjnym w sprawach, gdzie naruszane są prawa przedsiębiorców.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Czy uniknie więzienia skazany za korupcję były wpływowy polityk lewicy na Śląsku?
Właśnie decyduje się w zabrzańskim wymiarze sprawiedliwości czy bardzo wpływowy onegdaj jeden z baronów śląskiej lewicy, były radny miejski i dawny niezwykle znany wiceprezydent Zabrza - Jerzy W. trafi do więzienia odsiadywać prawomocny wyrok 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności orzeczony za korupcję, płatną protekcję, poświadczenie nieprawdy w fakturach oraz złożenie nieprawdziwego oświadczenia majątkowego. Sąd Rejonowy w Zabrzu już drugi raz odbył posiedzenie, w trakcie którego rozpatrywano wniosek skazańca o zawieszenie wykonania kary ze względów zdrowotnych. Zdecydowano jednak ponownie o niepodejmowaniu ostatecznej decyzji i zasięgnięciu opinii kolejnego biegłego lekarza.
avatar
Damian
Nejman

Damian Nejman: Miłosierna Kataryna
W poniedziałkowym „Do Rzeczy” Kataryna swym blogerskim okiem spojrzała na sprawę aborcji w Polsce. Autorka w swych krótkich rozważaniach stawiała coraz to śmielsze pytania i hipotezy, by dojść do absurdalnych wniosków.
avatar
Przemysław
Jarasz

Policyjni łowcy cieni wpadli na trop poszukiwanego gangstera
Policjanci Centralnego Biura Śledczego wpadli na trop i zatrzymali 53-letniego Piotra K. ps. „Piotrek”, który był poszukiwany w całym kraju dwoma listami gończymi wydanymi przez sądy w Warszawie. Grupa „łowców cieni” zlokalizowała mężczyznę w jednym z mieszkań na warszawskiej Woli. Nie stawiał on oporu. Był bardzo zaskoczony wejściem stróżów prawa, gdyż nie spodziewał się zatrzymania. A jest on podejrzany m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz o popełnienie innych przestępstw.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.