loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jerzy Bukowski: Test na polskość PO
Opublikowano dnia 19.11.2017 20:59
Czy Platforma Obywatelska podejmie ostatnią już chyba próbę ratowania mocno nadwątlonej - jeżeli nie doszczętnie zrujnowanej - reputacji

Cezary Krysztopa
          Czy Platforma Obywatelska podejmie ostatnią już chyba próbę ratowania mocno nadwątlonej - jeżeli nie doszczętnie zrujnowanej - reputacji i przekonania Polaków, że liczy się dla niej chociaż trochę dobre imię rodzimego kraju, a nie tylko uznanie nieżyczliwych mu polityków europejskich, głównie z zachodnich państw?
          Przed taką szansą właśnie staje jej Zarząd Krajowy, który za kilka dni przeprowadzi dyskusję o głosowaniu sześciorga europosłów PO za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego wzywającej polski rząd do przestrzegania postanowień dotyczących praworządności i praw podstawowych zapisanych w traktatach oraz do potępienia „ksenofobicznego i faszystowskiego” Marszu Niepodległości, co skutkuje zainicjowaniem procedury zmierzającej do uruchomienia artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej wobec Polski.
          W rezolucji znalazły się także inne ingerencje w wewnętrzne sprawy Polski: żądanie „natychmiastowego zawieszenia masowych wyrębów w Puszczy Białowieskiej” i „przestrzegania prawa do wolności zgromadzania się przez usunięcie z obecnej ustawy o zgromadzeniach zapisów dotyczących priorytetowego traktowania tzw. cyklicznych zgromadzeń cieszących się poparciem rządu”.
          Zapisano w niej również, że sytuacja w Polsce stanowi „jednoznaczne ryzyko poważnego naruszenia wartości, o których mowa w art. 2 traktatu o UE”, deputowani wyrazili też zaniepokojenie zmianami w przepisach dotyczących polskiego sądownictwa oraz ubolewanie, iż nie znaleziono kompromisowego rozwiązania problemu należytego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.
          Za rezolucją zagłosowali: Michał Boni, Danuta Huebner, Danuta Jazłowiecka, Barbara Kudrycka, Julia Pitera i Róża Thun, pozostali europosłowie PO wstrzymali się od głosu.
          Zdaniem wiceprzewodniczącego Platformy Tomasza Siemoniaka jest to poważna sprawa, która musi mieć konsekwencje polityczne i właśnie o nich będzie wkrótce debatował Zarząd Krajowy.
          Warto przypomnieć, że wielu polityków Prawa i Sprawiedliwości z wicemarszałkiem Sejmu profesorem Ryszardem Terleckim i premier Beatą Szydło na czele bardzo ostro skrytykowało postawę szóstki eurodeputowanych PO, a  prezydent Andrzej Duda jednoznacznie stwierdził, że ten, kto „głosuje przeciwko Polsce, nie ma prawa nazywać się polskim deputowanym”.
          Jeżeli władze Platformy Obywatelskiej nie podejmą odważnej decyzji, przez którą należy rozumieć usunięcie wymienionej szóstki z partii, bezpowrotnie stracą szansę udowodnienia rodakom, że w kryzysowej sytuacji potrafią przedłożyć polską rację stanu ponad źle pojętą europejską lojalność.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wideoczat z por.Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Rodzinny sadysta i gwałciciel z wyrokiem 25 lat więzienia. Wcześniej prokuratura 3 razy umarzała sprawę
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wczoraj w mocy karę 25 lat pozbawienia wolności dla Mariusza Sz. – antybohatera głośnej sprawy z Pucka, który zgotował istny koszmar swym najbliższym. Skazany przez cztery lata znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad żoną oraz dwiema małoletnimi córkami. Pozbawił małżonkę wolności przetrzymując ją w piwnicy i wielokrotnie gwałcąc. Molestował również seksualnie 4-letnią córeczkę. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że w latach 2011-2013 Prokuratura Rejonowa w Pucku trzykrotnie decydowała o umorzeniu tego śledztwa i odrzucała zażalenia pokrzywdzonej. Po interwencji Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry okazało się, że decyzje te zapadały przedwcześnie i były nieuzasadnione.
avatar
Przemysław
Jarasz

Festiwal absurdów. Wojewoda wzywa do wygaszenia mandatu radnemu, a członkowie PiS się wstrzymują
Rada Miasta w Zabrzu w ogóle nie zajęła się uchwałą w sprawie wygaszenia mandatu rademu rządzącego miastem ugrupowania „Skutecznych dla Zabrza” Damianowi Trześniewskiemu – byłemu piłkarzowi Górnika. A do takiego kroku został wezwany formalnie zabrzański samorząd przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka. Z pomocą koledze przyszli partnerzy klubowi radnego, którzy już na samym wstępie sesji – nie uznając ewidentnych faktów potwierdzonych po interwencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przez nadzór prawny wojewody – zdjęli projekt uchwały z porządku obrad bez rozpatrywania go i głosowania nad nim. Dziwne było to, iż w decydowaniu o losach dokumentu w swej własnej sprawie głosował sam zainteresowany. W osłupienie jednak wprowadzić mogła reakcja wszystkich czterech radnych PiS – wbrew stanowisku ministerstwa własnego rządu i jego wojewody – wstrzymali się od głosu.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zakopane kupiło "Palace"
„Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć.”
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.