loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nie gorsi niż Niemcy
Opublikowano dnia 22.11.2017 19:00
Związkowcy z Volkswagen Poznań negocjują z zarządem spółki wyższe wynagrodzenia. Chcą, by pensje pracowników spółki nie odbiegały od płac osób zatrudnionych przez koncern na Słowacji, w Czechach i w Niemczech.

fot. materiały Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „S”
Barbara Michałowska

W czerwcu tego roku pracownicy VW Słowacja zorganizowali pierwszy w historii tej spółki (działającej od 1991 roku) strajk płacowy. Jak podawały media, pracę przerwało ok. 70 proc. załogi spośród ok. 12 tys. zatrudnionych w fabryce robotników.

Słowacy już mają podwyżki
Protestujących Słowaków poparł premier Robert Fico. – Dlaczego firma, która produkuje jedne z najbardziej luksusowych samochodów, płaci słowackim pracownikom jedną trzecią tego, co w zachodnich krajach? Słowacy są bardzo wydajnymi pracownikami, więc zasługują na podwyżkę – mówił.

Sześciodniowy strajk zakończył się podpisaniem porozumienia między przedstawicielami załogi a kierownictwem spółki. Na jego podstawie w najbliższym czasie płace pracowników mają w kilku etapach wzrosnąć średnio o 13,5 proc. Ponadto pracownicy otrzymają jednorazową premię w wysokości 500 euro. Wcześniej średnia płaca pracowników VW Słowacja wynosiła 1,8 tys. euro. Po sukcesie pracowników Volkswagena na Słowacji o podwyżki postanowili zawalczyć Czesi ze Skoda Auto.

Podzielić się zyskami
Polscy związkowcy w sierpniu tego roku wystosowali do kierownictwa spółki 11 postulatów. Najważniejszy z nich to podniesienie wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł, tak, aby pracownicy Volkswagen Poznań nie zarabiali mniej niż ich koledzy w zakładach VW Słowacja i Skoda Czechy. Obecnie średnie wynagrodzenie w spółce wynosi 6,5 tys. zł brutto.
– Średnia to nie wszystko. Wielu pracowników zarabia mniej...



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Marcin
Wątrobiński

Marcin Wątrobiński [prawnik]: Dlaczego kara dla TVN to błąd
Na ten temat napisano i powiedziano już bardzo dużo. Ścierają się różne poglądy, które z reguły oparte są na emocjach. Zapomina się niestety o pewnych zasadach.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Lis w amoku
Redaktor naczelny "Newsweeka Polska" konsekwentnie walczy o miano największego, a zarazem najgłupszego wroga Zjednoczonej Prawicy.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Tatuaż mózgu albo dzicy z naszej ulicy
Był koniec maja 1985 roku. Pamiętam przerażające obrazy ze stadionu Heysel w Brukseli: amok rozszalałych kibiców angielskich, panika zaatakowanych Włochów, bezradność służb porządkowych... To wszystko w połączeniu z brakiem należytego zabezpieczenia obiektu przyniosło skutki katastrofalne: 39 ofiar śmiertelnych, w tym jedenastoletnia dziewczynka z Włoch, ponad sześćset osób poszkodowanych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.