loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Przyszłość górnictwa jest na wschodzie
Opublikowano dnia 04.12.2017 19:00
Choć górnictwo węgla kamiennego w Polsce „od zawsze” kojarzy się przede wszystkim z Górnym Śląskiem, jego przyszłość leży na wschodzie. Obszar Lubelskiego Zagłębia Węglowego jest najbardziej perspektywicznym terenem dla tej branży – znajduje się tam ponad jedna piąta krajowych zasobów węgla kamiennego.

Pixabay.com/CC0
Leszek Masierak

Pierwsze notatki dotyczące złóż węgla na obszarze zachodniego Wołynia, Lubelszczyzny i Polesia pojawiły się pod koniec XIX wieku. Tuż przed I wojną światową rozpoczęto prace teoretyczne, zaś w II Rzeczpospolitej znany polski geolog prof. Jan Samsonowicz prowadził badania terenowe, podczas których ustalił położenie złóż węglowych w województwie lwowskim, lubelskim i wołyńskim. Próbny odwiert wykonany w 1938 roku w Tartakowie koło Sokala pokazał, że na głębokości 239 metrów zalegają złoża węglowe.

Bieszczady za węgiel
Polskie badania wykorzystały władze radzieckie po aneksji wschodnich terenów Rzeczpospolitej. W 1940 roku rozpoczęły się zaawansowane prace geologiczne, przerwane przez atak Niemiec na ZSRR. Powrócono do nich w roku 1945, pięć lat później powstała pierwsza kopalnia. Udokumentowanie owych złóż było też powodem największej zmiany granic powojennej Polski – w 1951 roku przekazano ZSRR część województwa lubelskiego, z miejscowościami Bełz, Waręż, Uhnów, Krystynopol, Chorobrów, oraz lewobrzeżną część Sokala. W zamian Polska uzyskała wschodnią część dzisiejszych polskich Bieszczadów. Również po stronie polskiej prowadzono badania – w 1955 roku dokonano próbnego odwiertu w Chełmie, od połowy lat sześćdziesiątych prowadzono już szczegółowe prace geologiczne. W 1975 Rada Ministrów podjęła decyzję o budowie kopalni pilotująco-wydobywczej w Bogdance pod Łęczną. Planowano budowę pięciu kopalń, które miały rozpocząć funkcjonowanie już w połowie lat osiemdziesiątych. Na głównym placu Lublina przez kilka lat można było oglądać wystawioną w szklanej konstrukcji pierwszą próbkę węgla wydobytą z lubelskiego złoża. Na potrzeby mającego powstać zagłębia stworzono nawet odpowiednie szkoły kierunkowe – zawodowe oraz technikum górnicze w Ostrowie Lubelskim i Łęcznej.



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Balli
Marzec

Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

[video] Romuald Szeremietiew: Nie traćmy czasu!
Na początku 1936 r. polskie władze wojskowe przyjęły plan rozbudowy i modernizacji sił zbrojonych. Do 1942 r. zamierzano wystawić 40 dywizji piechoty uzbrojonych w nowoczesne środki walki, 10 brygad kawalerii wzmocnionych czołgami i motorowymi środkami transportu, 4 brygady zmechanizowane i 8 samodzielnych batalionów czołgów - 1400 wozów bojowych (równowartość czterech niemieckich dywizji pancernych). Rozwijano obronę plot. I ppanc. W lotnictwie miało być 750 sam. bojowych (w tym 250 nowoczesnych myśliwców), łącznie, z zapasem, 1600 maszyn. W Marynarce Wojennej 6 niszczycieli, 12 okrętów podwodnych, duży stawiacz min, 12 trałowców i 12 ścigaczy; wsparcie miało zapewnić 77 samolotów lotnictwa morskiego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zagłosujcie na płk. Herzoga!
Z pełnym przekonaniem proszę wszystkich Małopolan, którym drogie są patriotyczne tradycje, o zagłosowanie na pułkownika Józefa Herzoga w plebiscycie Przewozów Regionalnych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.