loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Beata Szydło: Tusk za spolegliwość otrzymał funkcję w UE. Bezkrytycznie poddawał się woli brukselskiej
Opublikowano dnia 06.12.2017 18:35
Premier Beata Szydło jest gościem programu „Rozmowy niedokończone” na antenie Telewizji Trwam. - Tusk za spolegliwość otrzymał funkcję w UE. Bezkrytycznie poddawał się woli brukselskiej. - podkreśliła premier Szydło. - Zorientowano się, że stracono państwo, które wiernopoddańczo zgadzało się na wszystko. Z nikim nie umawiałam się, że będę bronić interesów Brukseli, ale że będą bronić interesów Polski w Brukseli - dodała.

KPRM

 

- Polska jest oazą tolerancji, szanowania wartości i budowania na wartościach samej przyszłości. Nigdy nie ukrywałam, że jestem katoliczką i to mi pomaga też w polityce. Cieszę się, że chyba wszyscy politycy z naszego klubu są ludźmi wierzącymi. (…) Polityka bez wiary jest nic nie warta.

- powiedziała szefowa rządu.

Nasi poprzednicy zupełnie nie zwracali uwagi na rodzinę. Wiem jak traktowane są rodziny wielodzietne, rodziny biedne, z mniejszych miejscowości. W niektórych ośrodkach były postrzegane jako patologia. Teraz rodzina stała się symbolem czegoś wspaniałego i stoi w centrum polskiej polityki

- powiedziałą.

Symbolem rządu Prawa i Sprawiedliwości była, jest i pozostanie rodzina

- dodała.

Spieram się z moimi kolegami premierami, którzy nie rozumieją, że Polska nie podpisuje dokumentów, gdzie pojawia się słowo „gender”. Ma to być nic nieznaczące słówko. A ono dużo znaczy

— powiedział premier i ideologii gender i dodała, że spotkała się ze zrozumieniem ze strony premiera Włoch.

 

- Tusk za spolegliwość otrzymał funkcję w UE. Bezkrytycznie poddawał się woli brukselskiej.

- powiedziała premier.

Osiem lat zaniechań doprowadziło do tego, że w ciągu tych dwóch lat trzeba było podjąć się poważnych reform.(…) Mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że te dwa lata przepracowaliśmy bardzo dobrze

— stwierdziła pani premier, przekonując, że większość zapowiedzianych reform już zostało przeprowadzonych.

Chodzi o to, by przewoźnicy z Polski i z naszego regionu nie wytrzymali konkurencji

- powiedziała Beata Szydło o pracownikach delegowanych.

Zorientowano się, że stracono państwo, które wiernopoddańczo zgadzało się na wszystko. Z nikim nie umawiałam się, że będę bronić interesów Brukseli, ale że będą bronić interesów Polski w Brukseli

- dodała.

 

 


/ Źródło: TV Trwam, Twitter.com

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wideoczat z por.Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Rodzinny sadysta i gwałciciel z wyrokiem 25 lat więzienia. Wcześniej prokuratura 3 razy umarzała sprawę
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wczoraj w mocy karę 25 lat pozbawienia wolności dla Mariusza Sz. – antybohatera głośnej sprawy z Pucka, który zgotował istny koszmar swym najbliższym. Skazany przez cztery lata znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad żoną oraz dwiema małoletnimi córkami. Pozbawił małżonkę wolności przetrzymując ją w piwnicy i wielokrotnie gwałcąc. Molestował również seksualnie 4-letnią córeczkę. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że w latach 2011-2013 Prokuratura Rejonowa w Pucku trzykrotnie decydowała o umorzeniu tego śledztwa i odrzucała zażalenia pokrzywdzonej. Po interwencji Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry okazało się, że decyzje te zapadały przedwcześnie i były nieuzasadnione.
avatar
Przemysław
Jarasz

Festiwal absurdów. Wojewoda wzywa do wygaszenia mandatu radnemu, a członkowie PiS się wstrzymują
Rada Miasta w Zabrzu w ogóle nie zajęła się uchwałą w sprawie wygaszenia mandatu rademu rządzącego miastem ugrupowania „Skutecznych dla Zabrza” Damianowi Trześniewskiemu – byłemu piłkarzowi Górnika. A do takiego kroku został wezwany formalnie zabrzański samorząd przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka. Z pomocą koledze przyszli partnerzy klubowi radnego, którzy już na samym wstępie sesji – nie uznając ewidentnych faktów potwierdzonych po interwencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przez nadzór prawny wojewody – zdjęli projekt uchwały z porządku obrad bez rozpatrywania go i głosowania nad nim. Dziwne było to, iż w decydowaniu o losach dokumentu w swej własnej sprawie głosował sam zainteresowany. W osłupienie jednak wprowadzić mogła reakcja wszystkich czterech radnych PiS – wbrew stanowisku ministerstwa własnego rządu i jego wojewody – wstrzymali się od głosu.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zakopane kupiło "Palace"
„Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć.”
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.