loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Grupiński zaatakował fizycznie reportera TVP Info. "Wyborcza" broni polityka i atakuje dziennikarza?
Opublikowano dnia 07.12.2017 12:51
Rafał Grupiński z Platformy Obywatelskiej zaatakował Łukasza Sitka, reportera programu "Minęła 20" - poseł w trakcie rozmowy impulsywnie próbował wyrwać dziennikarzowi mikrofon. Nagranie trafiło do internetu. Warto zwrócić uwagę, jak sprawa została przedstawiona przez niektóre media.

screen video

Na nagraniu widać, jak Łukasz Sitek próbuje porozmawiać z posłem PO o nagraniu wideo z lipca, na którym widać jak "niezależni" politycznie sędziowie wychodzą z siedziby Platformy Obywatelskiej na ulicy Wiejskiej. Poseł w pewnym momencie się uniósł i usiłował wyrwać reporterowi mikrofon.

Relacjonując tę historię poznańska "Wyborcza" w artykule "Starcie posła z dziennikarzem TVP. Rafał Grupiński: To błąd, ale nie mogę patrzeć na to, co robią z mediami" zadaje pytanie, czy Łukasz Sitek wciąż jest dziennikarzem, czy już oficerem politycznym. Działanie reportera określa jako "natarczywe" i pisze, że Łukasz Sitek znany jest z takich działań.
 

Sitek znany jest z podobnych spektakularnych gonitw za politykami opozycji. Donalda Tuska pytał: „Dlaczego zabroniliście otwierać trumien po katastrofie smoleńskiej?” (...) Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza pytał: „Kim jest Paweł Adamowicz na liście klientów Amber Gold? Dlaczego pan wspiera przestępczość w Gdańsku?


- skarży się na reportera "Wyborcza". Ciekawe, czy podobne standardy redakcja zachowałaby, gdyby to polityk PiS zaatakował dziennikarza lewicowej stacji.

źródło: poznan.wyborcza.pl, TVP Info


Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wideoczat z por.Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Marcin
Wątrobiński

Marcin Wątrobiński [prawnik]: Dlaczego kara dla TVN to błąd
Na ten temat napisano i powiedziano już bardzo dużo. Ścierają się różne poglądy, które z reguły oparte są na emocjach. Zapomina się niestety o pewnych zasadach.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Lis w amoku
Redaktor naczelny "Newsweeka Polska" konsekwentnie walczy o miano największego, a zarazem najgłupszego wroga Zjednoczonej Prawicy.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Tatuaż mózgu albo dzicy z naszej ulicy
Był koniec maja 1985 roku. Pamiętam przerażające obrazy ze stadionu Heysel w Brukseli: amok rozszalałych kibiców angielskich, panika zaatakowanych Włochów, bezradność służb porządkowych... To wszystko w połączeniu z brakiem należytego zabezpieczenia obiektu przyniosło skutki katastrofalne: 39 ofiar śmiertelnych, w tym jedenastoletnia dziewczynka z Włoch, ponad sześćset osób poszkodowanych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.