loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Sparaliżowany pacjent częściowo odzyskał czucie dzięki implantom wszczepionym do mózgu
Opublikowano dnia 16.10.2016 18:50
Po raz pierwszy udało się naukowcom stworzyć elektryczne implanty, które wszczepione do mózgu sprawiły, że sparaliżowany pacjent mógł częściowo odzyskać czucie. Było to możliwe dzięki podłączeniu implantów do sztucznego ramienia.
Nathan Copeland nie jest w stanie poruszać nogami ani dłońmi – ani też nie ma w nich czucia - od czasu wypadku samochodowego, któremu uległ 12 lat temu, mając zaledwie 18 lat. Teraz, dzięki naukowcom z uniwersytetu w Pittsburghu mógł znów doznać uczucia zbliżonego temu, jakie towarzyszy nam, gdy ktoś dotyka naszych palców. Pacjent opisał to jako odczucie ucisku lub doznania elektrycznego impulsu.

Przywrócenie ludziom z uszkodzonym rdzeniem kręgowym czucia w ich własnych kończynach na razie pozostaje niemożliwe, ponieważ bardzo trudno byłoby odtworzyć u sparaliżowanych pacjentów uszkodzone nerwy, łączące mózg z kończynami. Jednak to osiągnięcie już dziś daje nadzieję np. ludziom po amputacjach - przypadek Nathana Copelanda pokazuje, że jest możliwe, by pacjenci doświadczali czucia w używanych protezach.

/aeb
źródło: nature.com
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Co mówi list otwarty ważnych niemieckich polityków sprzeciwiających się budowie NS2?
20 lutego na łamach dziennika Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ) ukazał się list 7 niemieckich europosłów i posłów do Bundestagu, sprzeciwiających się budowie gazociągu Nord Stream 2.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Pierwszy polski oficer w NATO" może zostać patronem warszawskiego liceum
Generał Ryszard Kukliński został dopisany na listę kandydatów na nowego patrona XLIV Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie.
avatar
Przemysław
Jarasz

Śledczy ze Śląska rozwikłali zagadkę śmierci polskiego szofera we Włoszech
Policjanci i prokuratorzy z Sosnowca rozwikłali zagadkę śmierci polskiego kierowcy TIR-a we Włoszech w 2014 roku. Pomimo umorzenia sprawy przez włoskie organa ścigania, prowadzone przez polskich śledczych długie i skomplikowane śledztwo doprowadziło właśnie do zatrzymania i przedstawienia zarzutów karnych 49-letniemu mieszkańcowi Małopolski. Zdaniem śledczych to on stał za tym tajemniczym zgonem. Grozi mu do 10 lat więzienia.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.