loading
Proszę czekać...
Sprawa Opery Bałtyckiej: "Kunclandia"
Opublikowano dnia 20.12.2017 19:00
Pracownicy Opery Bałtyckiej walczą z dyrektorem Kuncem za pomocą strajków, pikiet, pism do władz województwa, do prokuratury i PIP, której kontrole wykazują liczne nieprawidłowości. Mimo to Kunc nadal jest dyrektorem. Zwolnił już trzech związkowców, straszy kolejnymi zwolnieniami za rzekomo nielegalne strajki. Jak długo to jeszcze potrwa? Czy pracownikom uda się wywalczyć sprawiedliwość, zanim opera ostatecznie upadnie? 

fot. Robert Wąsik - Tygodnik Solidarność
Anna Brzeska

Warcisław Kunc został dyrektorem Opery Bałtyckiej we wrześniu 2016 roku, po wygraniu konkursu na to stanowisko. Zastąpił poprzedniego dyrektora opery, Marka Weissa, pełniącego tę funkcję od 2008 roku.

Kupiono bajeczkę
Już sam wynik głosowania komisji stał się kością niezgody między pracownikami opery a nowym dyrektorem.
– Zatrudniony tydzień wcześniej Konrad Szczebiot, zasiadający w komisji konkursowej z ramienia ministerstwa kultury, okłamał jej członków – mówi Anna Sawicka, przewodnicząca Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność Opery Bałtyckiej. – Uważam, że to miało wpływ na wynik konkursu i sprawiło, że nie wygrał dotychczasowy dyrektor – dodaje.
 
Według Sawickiej kłamstwem była informacja podana przez Szczebiota o planowanym przez resort kultury przejściu Bałtyckiego Teatru Tańca [wówczas prowadzonego przez żonę dyrektora Weissa, w ramach budżetu Opery Bałtyckiej, a więc środków samorządowych – red.] na utrzymanie ministerstwa. Zdaniem przewodniczącej (która także zasiadała w komisji konkursowej) obawiano się więc, że relacje potencjalnego nowego dyrektora z Izadorą Weiss nie będą dobre, a to mogłoby spowodować zniknięcie teatru, mogącego pochwalić się dużym dorobkiem artystycznym. Takiej straty nikt wcześniej nie chciał ryzykować. Informacja o rzekomym rozwiązaniu problemu z BTT dała członkom komisji zielone światło do powołanie nowego dyrektora. 
Według związkowców, skoro o wyniku konkursu zaważyła plotka o BTT, powinien on zostać unieważniony. Jednak wiceminister Wanda Zwinogrodzka, odpowiedzialna w resorcie m.in. za teatry i opery, nie zdecydowała się na ten krok. Resort stwierdził, że „nie jest to prerogatywą ministra”, zaś informacje o planach MKiDN (o przejściu BTT na budżet państwa) na dzień konkursu były aktualne, natomiast zrealizowane nie zostały „z uwagi na okoliczności niezależne od MKiDN”. 

Anna Sawicka: – Uprzedzaliśmy o sytuacji również marszałka województwa, a jednak Warcisław Kunc podpisał aż czteroletni kontrakt. Ludzie zaczęli się naprawdę bać, ponieważ okazało się, że konkursowi decydenci niewiele o tym kandydacie wiedzieli. Zrobił na nich wrażenie prezentacją, napisał, że zwiększy publiczność. Kupiono więc bajeczkę...
 



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marian
Panic

M.Panic: Instytucja do zwalczania antysemityzmu w Niemczech: "Nasze spojrzenie musimy kierować na Polskę"
W Niemczech w niektórych landach istnieje specjalna instytucja (osoba) oddelegowana do zwalczania antysemityzmu (tzw. Antisemitismusbeauftragte). Teraz powołano coś takiego również w Nadrenii Północnej-Westwalii. 
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: Kaźmierczak w Radzie Dialogu Społecznego. To groteska
Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, która stała się organizacją reprezentatywną i weszła do Rady Dialogu Społecznego, dał się poznać w 2013 roku, gdy w liście do Piotra Dudy, szefa Solidarności napisał, że przedsiębiorcy mają w dupie płacę minimalną i jak trzeba będą zatrudniać na czarno. Teraz ogłasza tezę, że z powodu wprowadzenia ograniczenia handlu w niedzielę upadnie w 2018 r. 15 tys. małych i średnich sklepów. A to manipulacja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Parlament Europejski woli rozmawiać o Czechach czy Polsce, a nie o Francji…"
Jeszcze gorzej potraktowano propozycję, którą zgłosiłem w imieniu grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów odnośnie „Kryzysu demokracji we Francji”. Zawnioskowałem o to na początku ostatniej w tym roku sesji Parlamentu Europejskiej w Strasburgu, proponując, aby debata odbyła się w środę. Uzasadniałem, że skoro demonstracje w tym jednym z dwóch największych krajów UE trwają cztery weekendy z rzędu, skoro wzięły w niej udział setki tysięcy obywateli, skoro doszło do aresztowań paru tysięcy osób, a w zamieszkach rannych zostało niemal 900 osób − to europarlament nie może o tym milczeć. Podkreśliłem, że skoro parlament zajmował się sytuacją w Polsce i na Węgrzech, ostatnio w Rumunii, a nawet chwilę wcześniej przyjął wniosek grupy Zielonych o debatę na temat sytuacji w Republice Czeskiej (w kontekście premiera Czech Andreja Babisza), to nie może milczeć o krajach Europy Zachodniej, w tym Francji. Inaczej − argumentowałem – pojawią się zarzuty o hipokryzję i podwójne standardy europarlamentu. Propozycję EKR poddano pod głosowanie, ale – wbrew głosowaniom wcześniejszym – przewodniczący PE, Włoch Antonio Tajani nie podjął decyzji o głosowaniu elektronicznym, lecz o głosowaniu tzw. „optyczną większością” czyli przez podniesienie rąk.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.