loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Pamięć o Józefie Gizie
Opublikowano dnia 20.12.2017 15:40
17 grudnia upamiętniono tarnogrodzkiego górnika – Józefa Krzysztofa Gizę - zastrzelonego w kopalni Wujek podczas brutalnej pacyfikacji strajkujących przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego.

solidarnosc.org.pl/lublin
W uroczystościach poświęconych pamięci Józefa Gizy i innych górników, którzy stracili życie w 1981 r., udział wzięli m.in: rodzina zmarłego, osoby represjonowane w stanie wojennym, delegacje Solidarności, władz wojewódzkich i samorządowych, przedstawiciele parlamentu RP, służby mundurowe, górnicy i mieszkańcy Tarnogrodu. 

Msza św. została odprawiona w kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Tarnogrodzie, homilię wygłosił o. Jerzy Krupa – redemptorysta ziemi zamojskiej.

- Był taki czas w naszej Ojczyźnie, kiedy Duch Święty zstąpił na szeroki krąg ludzi w Polsce. To On dodał odwagi walczącym o wolność w nierównej walce z potęgą totalitarną. Wtedy wydawało się, że tylko trzecia wojna światowa może zmienić sytuację w Europie i świecie, ale Duch Święty natchnął naród polski i choć były ofiary – jak Józef Giza – to oblicze ziemi zostało odmienione  – podkreślił duchowny. 

Z kościoła nastąpił uroczysty przemarsz na cmentarz, gdzie na grobie śp. Józefa Gizy delegacje złożyły kwiaty.

- Przychodzimy tutaj, jak co roku, aby pokłonić się i podziękować za dar życia śp. Józefa Krzysztofa Gizy. Za jego pośrednictwem przekazujemy, to co zdarzyło się  w najnowszej historii Polski, to za co oddał życie. Walczył o to, abyśmy mogli żyć w  niepodległej wolnej Ojczyźnie. Walczył o ideały „Solidarności”, które zdefiniował św. Jan Paweł II. Dzięki tym ideałom udało nam się odzyskać wolność. Dziś powinniśmy dużo czynić i starać się wolności nie utracić, bowiem jak nauczał papież, nie jest ona tylko darem, ale i zadaniem – podkreślił przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” Marian Król.

Na kolejną część uroczystości, uczestnicy udali się do tarnogrodzkiego Domu Kultury, gdzie odbył się spektakl słowno-muzyczny o stanie wojennym. Uroczystości uświetniła swą obecnością orkiestra górnicza LW „Bogdanka” S.A.

Józef Giza był jednym z dziewięciu górników zabitych na Śląsku podczas pacyfikacji kopalni. Do krwawych starć z milicją doszło 16 grudnia 1981 r. Józef Giza został najpierw postrzelony w rękę. Po opatrzeniu rany wrócił na barykadę, wtedy trafiła go druga śmiertelna kula. Miał zaledwie 24 lata.

Organizatorami obchodów upamiętniających ofiary stanu wojennego byli m.in. Region Środkowo-Wschodni NSZZ Solidarność, biłgorajski oddział „Solidarności” oraz burmistrz Tarnogrodu.

Tomasz Kupczyk

źródło: solidarnosc.org.pl/lublin

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: "Czy prócz zmiany retoryki w Helsinkach zmieniło się coś jeszcze?"
Jesteśmy już po spotkaniu Trump – Putin w Helsinkach i teraz, zapewne jeszcze przez kilka tygodni legion ekspertów i komentatorów analizował będzie każde wypowiedziane na konferencji prasowej słowo, każdy gest, ale również to, czego nie mówiono. Jednym słowem czeka nas jeszcze sporo narracyjnych fajerwerków, interpretacji, opinii i raportów na temat tego, co się w Helsinkach stało. Rozważania niniejsze mają, zatem charakter wstępny, bo póki nie ujawnią się nowe informacje, albo konsekwencje polityczne toczonych rozmów, skazani jesteśmy na snucie hipotez.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Gafa Putina, niedopatrzenie ochroniarzy innych VIP-ów"
Prezydentowi Rosji zabrakło refleksu i wyczucia sytuacji, co w niczym nie zwalnia jednak z odpowiedzialności za ten skandal służb ochrony pozostałych moknących w deszczu na Łużnikach VIP-ów.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Normalność kontra totalny odlot
Ostatnie 2,5 roku rządów PiS w znacznym stopniu przywróciło wreszcie w Polsce normalność, choć jest jeszcze nad czym popracować, po blisko 30 latach zaniedbań. Obudziło jednak totalne wariactwo polityczne i niesłychaną frustrację ze strony przegranej opozycji - coraz bardziej antypolskiej i antypaństwowej. Przypomniało w ich wydaniu takie stare demony jak: liberum veto, zdrada i zaprzaństwo, powszechne wręcz kłamstwo stosowane w debacie politycznej. Wzmogły one jeszcze szaleństwa szkodników polskiego interesu narodowego, zaktywizowało tzw. V-kolumnę, wszelkich wrogów polskości, patriotyzmu, tradycji, a nawet zdrowego rozsądku.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.