loading
Proszę czekać...
Wielcy Europy?
Opublikowano dnia 29.12.2017 22:52
Tak myślę, że gdyby np. kibice Lecha Poznań, Śląska Wrocław i Pogoni Szczecin się zebrali i ruszyli na zachód, to za dwa dni Polska miałaby granicę na Łabie
Pozwoliłem sobie napisać na jednym z portali społecznościowych: ”Tak myślę, że gdyby np. kibice Lecha Poznań, Śląska Wrocław i Pogoni Szczecin się zebrali i ruszyli na zachód, to za dwa dni Polska miałaby granicę na Łabie...”.
 
To, że tzw. wielcy Europy nie radzą sobie z prostym problemem tzw. uchodźców, jest faktem. Cofają się na z góry ustalone pozycje po każdym ataku tych niepiśmiennych, ogarniętych żądzą mordu barbarzyńców. Dziś w Niemczech sami Niemcy tworzą getta dla swoich obywateli – tworzą, jak mówią, strefy bezpieczeństwa dla kobiet, by chronić je przed molestowaniem przez dzikich nachodźców, których na własne życzenie sprowadzili. To dowód na to, że żyją w strachu. Że są słabi. Że nie mają pomysłu na ochronę własnych obywateli. Że poddali się garstce terrorystycznej dziczy.
 
Dziś obywatele krajów tzw. wielkiej Europy nie mają wyboru. Albo otworzą oczy i zaczną działać, albo będą ginąć. I ostatnim co usłyszą przed śmiercią będzie „Allahu Akbar!”. Czy jakoś tak…
 
Są w Polsce, że zacytuję Jana Pietrzaka, vicepolacy. To ci, który chcą by w Polsce powstawały strefy „no go”, byśmy żyli w strachu po kolejnym pasie szahida, po gwałcie, morderstwie, po zbrodni „15-letniego uchodźcy”, któremu wyrosły przypadkowo zęby mądrości. Vicepolacy chcą byśmy dołączyli do postępowych Europejczyków. A to, że w postępowej Europie trzeba budować nowe cmentarze dla Europejczyków, to taki tam detal. Można na nim zarobić przecież. Tu pomnik, tam nowa hurtownia kredek. Albo świeczek. Postęp…
 
Wielcy Europy są słabi. Oszukują sami siebie, że wszystko jest jak najlepiej na tym najlepszym ze światów. Każdy, kto przytacza twarde fakty, które kłócą się z ich narracją, zostaje obwołany faszystą, rasistą, nazistą. W najlepszym przypadku – ciemnogrodem, oszołomem, psychopatą, schizofrenikiem, paranoikiem, choć, w gruncie rzeczy błagają by ich ochronić przed Armagedonem, który sami zaczęli.
 
Wielkie Niemcy, jak chcą nam przedstawiać ten kraj tzw. liberalni demokraci, to słabiutki kraj. Niezdolny by się obronić, bo bronić się nie chce. Podobnie Francja. I my mamy takich europejskich gnomów słuchać? Podporządkować się ich chorym pomysłom?
 
Twierdzę, że dziś garstka polskich kibiców jest w stanie, w kilka chwil, zająć wiodące państwa UE w kilka chwil. A obywatele tych państw byliby nam wdzięczni. Amen.
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: 22 lipca - zwyczajny dzień
Nie ma już dzisiaj fałszywych świąt i rocznic, nie ma ogłupiającej propagandy, nie ma zastępowania prawdy kłamstwem.
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: Pierwszy gwizdek w Krakowie
Pierwszy gwizdek rozpoczynający sezon piłkarski 2018/19 rozległ się w Krakowie, gdzie w piątek o godz. 17.45 walkę o punkty w I Lidze rozpoczęli zawodnicy Garbarni i Stali Mielec. Tam też padła pierwsza bramka sezonu, którą w 13’ spotkania zdobył zawodnik Stali, Martin Dobrotka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Bukowski: Udany powrót za kraty przez spalony dom
Podpalacz ostatnie dziesięciolecie spędził w kryminale i traktował to miejsce jako swój prawdziwy dom, do którego koniecznie chciał powrócić.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.