loading
Proszę czekać...
Zbigniew Kuźmiuk: W 2017 roku wzrost PKB, będzie aż o punkt procentowy wyższy niż planowano
Opublikowano dnia 02.01.2018 08:05
Na początku grudnia Eurostat podał dane dotyczące wzrostu gospodarczego w poszczególnych krajach członkowskich, z których wynikało, że Polska należy do pierwszej czwórki najszybciej rozwijających się gospodarek w Unii Europejskiej.

W. Obremski - KK Solidarność

PKB naszego kraju III kwartale wyrównane sezonowo wzrosło aż o 5,2% (niewyrównane sezonowo o 4,9%) i wyprzedziły nas pod tym względem kraje z daleko mniejszymi gospodarkami: Malta – 7,7% i Łotwa- 6,2%, czy średnią gospodarką tj. Rumunia – wzrost o 8,6% przy czym w tym kraju dokonuje się on przy pogłębiającym deficycie sektora finansów publicznych przekraczającym obecnie 4% PKB.

W dużych unijnych gospodarkach PKB wzrastało znacznie wolniej: W. Brytanii tylko o 1,5%; we Włoszech o 1,7 %; we Francji o 2,2%; w Niemczech o 2,8 % i w Hiszpanii o 3,1%.

Średnio PKB we wszystkich krajach UE wzrosło w III kwartale 2017 roku o 2,6%, w 19 krajach strefy euro także o 2,6%, a więc jest to wzrost dokładnie dwa razy mniejszy niż w naszym kraju.

2. Jak podał niedawno GUS motorami wzrostu PKB w Polsce w III kwartale były już tradycyjnie dwa silniki: konsumpcja oraz eksport – konsumpcja gospodarstw domowych wzrosła o 4,8% w ujęciu r/r, a eksport wzrósł aż, o 7,8%, ale powoli do nich dołącza silnik trzeci, czyli inwestycje, które wzrosły o 3,3%.

W IV kwartale tego roku silnik inwestycyjny jest jeszcze mocniejszy, jak przewiduje wiceminister Jerzy Kwieciński z resortu rozwoju, przyśpieszył on do około 5-6% w ujęciu rok do roku.

Inwestycje na razie są napędzane przez samorządy ( przypomnijmy, że rok 2018 to rok wyborczy i w związku z tym większość samorządowców zaplanowała oddanie do użytku wielu inwestycji właśnie w roku następnym), ale do tych inwestycji dołączają także inwestycje przedsiębiorców, ponieważ większość z nich ma wykorzystane w pełni zdolności produkcyjne, a zamówienia do nich kierowane są wyższe z kwartału na kwartał.

W tej sytuacji w IV kwartale tego roku wzrost PKB będzie podobny do tego z III kwartału, czyli wyniesie przynajmniej 4,9% w ujęciu rok do roku, a byłby on jeszcze wyższy gdyby nie wysoka baza z IV kwartału 2016 roku).

Wszystko wskazuje, więc na to, że całoroczny wzrost PKB w 2017 mimo dosyć słabych wyników w I kwartale, może wynieść aż 4,6% i będzie o punkt procentowy wyższy niż przyjęto to w projekcie budżetu na ten rok.

3. Ten wyraźnie wyższy niż planowano w budżecie wzrost PKB, przekłada się w sposób oczywisty na wyraźnie lepsze niż planowano dochody podatkowe, w jednej części wynikają one z uszczelnienia systemu podatkowego, w drugiej właśnie z dużo wyższego wzrostu gospodarczego.

Przypomnijmy, że po 11 miesiącach tego roku, dochody z podatku VAT były wyższe aż o 20,3 % tj. o 24,7 mld zł, dochody z podatku akcyzowego i podatku od gier były wyższe, o 4,2% czyli o ok. 2,6 mld zł, z podatku PIT były wyższe o 8,6% tj. o około 3,7 mld zł, wreszcie z podatku CIT o 12,9% tj. o około 3,1 mld zł.

Z kolei dochody z podatku od instytucji finansowych, (czyli tzw. podatku bankowego) wyniosły w okresie styczeń-listopad 4 mld zł, co oznacza, że już po 11 miesiącach, są one wyższe od tych zaplanowanych w budżecie z tego tytułu (3,9 mld zł).

A więc dochody z 4 podstawowych podatków (VAT, akcyza, PIT i CIT), były wyższe aż o 34,1 mld zł za 11 miesięcy tego roku w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, a razem z tzw. podatkiem bankowym, (który w poprzednim roku jeszcze nie obowiązywał w okresie styczeń-luty), aż o 38,1 mld zł o tych z roku poprzedniego.

Zbigniew Kuźmiuk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.