loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[VIDEO] Premier Morawiecki na Węgrzech: Państwa muszą mieć prawo do decydowania o tym, kogo przyjmują
Opublikowano dnia 03.01.2018 18:01
Premier Mateusz Morawiecki w czasie pierwszej wizyty zagranicznej odwiedził Węgry. Po spotkaniu z Victorem Orbanem podkreślał, że oba państwa nie zmieniły zdania na temat przyjmowania uchodźców.

screen YouTube



Premier Mateusz Morawiecki był dziś gościem Viktora Orbana, premiera Węgier. To pierwsza zagraniczna wizyta Morawieckiego. - Właśnie z Węgrami mamy bardzo spójne spojrzenie na bieżące problemy. To niezłomny i braterski naród – podkreślał polski premier

Morawiecki rozmawiał z Orbanem, m.in. o współdziałaniu w ramach Grupy Wyszehradzkiej. – Jest ona kluczową częścią Europy, która daje Unii Europejskiej solidny wzrost gospodarczy, bezpieczeństwo i mocną proeuropejską postawę. My wierzymy w wartości europejskie i chcemy razem budować Europę – wyjaśniał Mateusz Morawiecki.

Premier RP tłumaczył, że na spotkaniu z Orbanem poruszane były m.in. tematy gospodarcze, energetyczne, gazowe a także dyskutowano o zbliżającej się negocjacji budżetu Unii Europejskiej. – Nasze patrzenie na rzeczywistość gospodarczą jest bardzo podobne – zauważał Morawiecki.

Podczas spotkania ważną kwestią było też omówienie sytuacji związanej z napływem do Europy imigrantów. – Nasze stanowisko jest niezmienne od dwóch lat. Suwerenne państwa muszą mieć prawo do decydowania o tym, kogo przyjmują na swoje terytorium, a kogo nie – mówił. I dodał: I tak w sposób widoczny przyczyniamy się do złagodzenia napięć migracyjnych na wschodniej flance Europy. Przyjmujemy przecież wielu uchodźców z Ukrainy, czy Czeczenii.

Premier oświadczył także, że zaprosił Victora Orbana na obchody 100-lecia Niepodległości Polski. – Przez wiele lat walczyliśmy o wolność naszą i waszą, dlatego byłoby nam niezmiernie miło widzieć naszych węgierskich bratanków na obchodach rocznicy odzyskania niepodległości – dodał.

MK/źródło: twitter

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.