loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa: Wolę kiedy, nawet się nie zgadzając, o Polsce dyskutują zatroskani o Polskę
Opublikowano dnia 10.01.2018 23:03
Mam taką refleksję po dzisiejszym programie Major Krysztopa, szczególnie po kilku telefonach o "zdradzie Prezydenta", że popadamy w jakąś przesadę. Uważam, że jeśli jest prawdą, że jego wola miała udział w odwołaniu Antoniego Macierewicza, to popełnił błąd i zostanie mu to poczytane za małostkowość, ale na litość, błędowi do zdrady jeszcze cokolwiek daleko.

screen YouTube
Bardzo szanuję Antoniego Macierewicza. To człowiek, który, jak to się mówi, "przechodzi przez ściany", podejmuje się zadań niemożliwych i odnosi na tym polu sukcesy. Również człowiek poddawany tak ohydnej medialnej presji medialnej, że ja z całą pewnością bym takiej nie zniósł. A on z podniesionym czołem robi to co uważa za słuszne. A jednocześnie jednak człowiek, którego zalety bywają czasem wadami. Do dzisiaj nie rozumiem po co upierał sie przy apelu smoleńskim przy każdej uroczystości. Antoni Macierewicz tworząc Wojska Obrony Terytorialnej, Strategiczny Przegląd Obronny, podnoszac finansowanie armii, zwiększając jej liczebność, myślę, że znajdzie miejsce w historii, ale jednocześnie słynnych śmigłowców kupić mu się nie udało. Czy to umniejsza jego zasługi? Nie w sposób istotny. Ale dowodzi jego człowieczeństwa.

Musimy pamietać o priorytetach. Antoni Macierewicz jest wspaniałym człowiekiem, ale naszym celem nadrzędnym nie jest jego pozostawanie w rządzie (choć wolałbym żeby w nim pozostał) tylko przebudowa Polski w taki sposób, by z przedmiotu niemiecko-rosyjskiej rozgrywki stała się podmiotem międzynarodowej gry. Nie po to by zrealizować nasze ambicje, a przynajmniej nie tylko po to, ale po to by nasze dzieci mogły w jak najpełniejszy sposób realizować swoje potencjały i interesy i żeby szczytem ICH ambicji nie była uprawa szparagów na polu u bauera.

Że się w tym dziele czasem nie zgadzamy? No zdarza się. Możemy się nawet bardzo wkurzać, ale ja uważam, że znacznie lepszą sytuacją jest, kiedy o Polskę kłócą się zatroskani o Polskę, niż kiedy wydzierają ją sobie partia niemiecka z partią rosyjską. Trochę wstrzymajmy konie.

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zjednoczmy się wokół bohatera
Niepodległa - także dzięki niemu - Rzeczpospolita jest zobowiązana uroczyście oddać należny hołd gen. Ryszardowi Kuklińskiemu.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Na marginesie sprawy Alfiego Evansa
Jednym z koronnych argumentów pożytecznych postępowców (POPO), którzy dali się skusić retoryce negującej zasadność, a raczej wręcz niezbędność kary śmierci, jest podnoszenie obaw o możliwość popełnienia pomyłki przez sąd rozpatrujący sprawę o morderstwo, bo zabójstwa nie są na ogół zagrożone karą główną.
avatar
Grzegorz
J. Kałuża

Grzegorz Kałuża: Bardziej niepełnosprawni od swoich dzieci
Ostatnie wydarzenia w Sejmie z udziałem rodziców niepełnosprawnych dzieci – w tym żądania dymisji rządu – wcale mnie nie dziwią. Manipulowanie tymi zdesperowanymi ludźmi, którzy odrzucają bardzo poważne oferty, przez posłów Nowoczesnej, jest oczywiste. W końcu to posłanka Scheuring-Wielgus wprowadziła ich do Sejmu. Cynizm polityków zalecających aborcję w przypadku jakiejkolwiek niedoskonałości płodu – a następnie udających współczucie dla tych „niedoskonałych”, gdy ich jednak urodzono, nie ma granic. Podatność tych osób na takie manipulacje ma też własne przyczyny. Wielu rodziców kalekich (nie boję się tego słowa) dzieci wybiera bowiem postawę izolacji i pewnego rozżalenia wobec całego, otaczającego świata.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.