loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Byli programiści Twittera: "Shadow Banning" - Twitter zablokuje użytkownika bez jego wiedzy
Opublikowano dnia 12.01.2018 14:30
W najnowszym filmie projektu Vanitas byli pracownicy Twittera wyjaśniają kroki podejmowane przez portal społecznościowy,  cenzurujące treści polityczne, które nie odpowiadają Twitterowi.

Pixabay
Na  nagraniu jeden z byłych programistów Twittera objaśnia strategię "shadow banning"

Idea polega na tym, że Twitter blokuje użytkownika, który o tym nie wie. Osoba mająca konto na portalu może normalnie  publikować posty. Piszący myśli, że jego treści nie są angażujące, gdy w rzeczywistości nikt nie widzi jego twittów - mówi Abhinov Vadrevu

Programiści twierdzą, że społecznościowy jest w trakcie opracowania systemu pozwalającego na automatyczną cenzurę i blokowania profilu użytkowników Twittera, którzy "obniżają poziom portalu".

 Każda  rozmowa zostanie oceniona przez system, a system powie, czy to jest dobra treść czy nie. Nie oznacza to, że będziemy blokować niezależne opinie użytkowników, ale to co jest złe, np. przeklinanie - podaje programista Twittera Steven Pierre   

Były programista Twittera Conrado Miranda potwierdza, że Twitter ma gotowe narzędzia do cenzurowania treści konserwatywnych oraz popierających prezydenta USA Donald Trump.

Według byłych programistów algorytmy Twittera bardziej sprzyjają treściom lewicującym, które nie są tak restrykcyjnie sprawdznae jak komunikaty z przekazem konserwatywnym.


Źródło: projectveritas.com

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Pietruszka
Pan, który w osiedlowym sklepiku handlował warzywami znienacka podniósł cenę pietruszki.
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Perfumy Owsiaka"
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Przemysław
Jarasz

Akcja CBŚP w Radomiu. Zatrzymano mężczyznę w związku z uprowadzeniem krakowskiego biznesmena
61-letni Dariusz S. został wczoraj zatrzymany w Radomiu do rozpracowywanej przez organy ścigania - tragicznie zakończonej - sprawy porwania dla okupu krakowskiego biznesmena w 2013 roku. Zaskoczonego mężczyznę pojmali oficerowie Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzący śledztwo wspólnie w policjantami małopolskiej komendy wojewódzkiej i pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.