loading
Proszę czekać...
[video] Czy wraz z kadencją KRS kończą się wolne sądy? Barbara Piwnik: W moim głębokim przekonaniu, nie
Opublikowano dnia 16.01.2018 00:15
- W moim głębokim przekonaniu nie, ale wiem, że to jest w jakimś sensie, moje zdanie odrębne - mówi sędzia Barbara Piwnik w odpowiedzi na pytanie red. Mazurka o to czy wraz z końcem kadencji Krajowej Rady Sądownictwa, kończą się w Polsce "wolne sądy"

screen YouTube

- Radziłabym wszystkim, którzy na ten temat chcą dyskutować, żeby najpierw wczytali się w rozwiązania ustawowe. A dlatego o tym mówię, że wkrótce sędziowie będą podejmować decyzję o swojej zgodzie na kandydowanie do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.


- mówiła Barbara Piwnik

- Znam te apele, ale też pozwalam sobie zauważyć, że być sędzią to oznacza być człowiekiem, który zawsze, niezależnie od tego jakie by sie burze wokół niego toczyły, mui podejmować decyzje zgodnie z prawem, we własnym sumieniu, samodzielnie (...) Obawiam się czy takie apele nie bedą przez obywateli postrzegane także w ten sposób, że do sędziego można apelować żeby podjał taką a nie inną decyzję.


- odniosła się sędzia Piwnik do kwestii apeli o obstrukcję sedziów wobec nowych instytucji

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: przeznaczenie
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
avatar
Marian
Panic

Apel Karczewskiego do Polonii o obronę imienia Polski niemieckie media naz. "wezwaniem do denuncjowania"
- "Denunziationsaufruf aus Warschau. Berlin setzt auf Vernunft der Polen in Deutschland" - Co oni mają z tym "denuncjowaniem"? Apel marszałka senatu do Polaków na świecie, aby angażować się na rzecz obrony dobrego imienia Polski, wszystkie niemieckie gazety nazywają "wezwaniem do denuncjowania". Ktoś kiedyś słusznie zauważył, że to nie RFN przyłączyło NRD, tylko odwrotnie.
avatar
Adrian
Wachowiak

Tolerancjonizm to pałka politycznej poprawności, ale premier Morawiecki nie może się dać przestraszyć
Któż nie chce być tolerancyjny? Za sprawą terroru politycznej poprawności w dzisiejszym świecie określenie “jesteś nietolerancyjny” urosło do rangi jednej z najcięższych obelg. Każdy komu skutecznie uda się przypiąć łatkę osoby nietolerancyjnej nie ma czego szukać na światowych salonach, dzięki mediom musi się liczyć z ostracyzmem, kariera zawodowa zazwyczaj staje pod dużym znakiem zapytania, a bajońskie sumy na odszkodowania są codziennością.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.