loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Kornelia Wróblewska [.N]: Myślę, że ataku [fekaliami] na moje biuro dokonał ktoś o poglądach LEWICOWYCH
Opublikowano dnia 17.01.2018 23:41
– Wyborcy oskarżali mnie o to, że jestem przeciwko kobietom. Mówili, że każę im rodzić niepełnosprawne dzieci. Jednak chyba żadna z tych osób nie przeczytała dokładnie projektów tych ustaw - mówi nam Kornelia Wróblewska z Nowoczesnej, której biuro poselskie [okna] zostało zanieczyszczone przez nieznanych sprawców fekaliami

screen YouTube

- Atak na moje biuro poselskie spowodowany był moją ostatnią działalnością w Sejmie


– przyznaje w rozmowie z „Tygodnikiem Solidarność” Kornelia Wróblewska, posłanka Nowoczesnej.

Do ataku na biuro posłanki doszło prawdopodobnie w piątek lub sobotę w Zamościu przy ul. Ormiańskiej. Szyba jednego z okien została wysmarowana fekaliami.

- Nikogo wówczas nie było w siedzibie, nikomu na szczęście nic się nie stało


– wyjaśnia Wróblewska. I dodaje, że sprawa została już zgłoszona na policje.

– Mundurowi sporządzili notatkę i mają teraz szukać sprawcy, ale na budynku nie było kamery monitoringu miejskiego, więc będzie trudno ustalić tożsamość wandala


– nie ma wątpliwości posłanka Nowoczesnej.

Kornelia Wróblewska mówi nam, że atak prawdopodobnie miał podłoże polityczne. Chodzi jej o ostatnie wydarzenia w Sejmie, gdzie w ub. tygodniu odrzucone został projekty dotyczące prawa aborcyjnego, których jednym z inicjatorów była Nowoczesna.

Wróblewska zagłosowała przeciwko zaostrzeniu przepisów. W drugim głosowaniu – dotyczącym liberalizacji prawa nie wzięła udziału.

– Nie zgadzałam się z dwoma punktami. Pierwszy z nich to aborcja na żądanie do 12 tygodnia ciąży, czyli aborcja trzymiesięcznego dziecka. Dla mnie to jest już dziecko. Drugi dotyczył tego, że 15-letnie dziewczynki mogłyby dokonywać aborcji bez wiedzy opiekuna prawnego


– tłumaczy posłanka.

Jak przyznaje w rozmowie z nami Wróblewska po ostatnich wydarzeniach sejmowych usłyszała wiele przykrych słów od swoich wyborców.

– Oskarżali mnie, że jestem przeciwko kobietom. Mówili, że każe im rodzić niepełnosprawne dzieci. Jednak chyba żadna z tych osób nie przeczytała dokładnie projektów tych ustaw


– relacjonuje Kornelia Wróblewska.

W internecie pojawiły się komentarze, że za atakiem na zamojskie biuro poselskie odpowiedzialni są sympatycy PiS. Sama Wróblewska uważa, że jest wręcz odwrotnie.

- Jeśli prawica jest przeciwna zaostrzaniu przepisów aborcyjnych, to trudno przypuszczać, by ataku dokonał sympatyk PiS-u. Nie chce nikogo oskarżać, ale myślę, że zrobił to ktoś o lewicowych, a może nawet skrajnie lewicowych poglądach


– kwituje Kornelia Wróblewska.


mk
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
dr Piotr
Łysakowski

Dr Piotr Łysakowski: Dezinformacja. Wierni uczniowie tajnych służb PRL
Dezinformacja była jedną z metod działania tajnych służb w PRL (i cały "obozie" państw demokracji ludowej - niestety jeszcze dzisiaj widać , że wspomniane służby mają wiernych uczniów
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Co niepełnosprawni sądzą o wczorajszym proteście pod Sejmem?
Przebywające od wielu dni w Sejmie osoby niepełnosprawne oraz ich opiekunowie mają znakomitą okazję, aby jednoznacznie przekonać opinię publiczną, że ich protest ma całkowicie i wyłącznie apolityczny charakter.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Prezydenci zaproszeni pod pomnik gen. Kuklińskiego
Taka wielka, patriotyczna uroczystość ponad wszelkimi politycznymi podziałami należy się „pierwszemu polskiemu oficerowi w NATO”.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.